Piłka nożna
Bębenek: Chcieliśmy za wszelką cenę odrobić straty
Po przegranym 0:2 meczu z Olimpią o rozmowę poprosiliśmy Macieja Bębenka. Oto co miał do powiedzenia nasz zawodnik.
GieKSa.pl: Maciej dziś zabrakło skuteczności do tego by zremisować czy też wygrać?
Bębenek: Ciężko cokolwiek powiedzieć po tym meczu bo porażka bardzo boli, tym bardziej u siebie. Chcieliśmy za wszelką cenę odrobić straty, Mateusz wyszedł z bramki, być może niepotrzebnie. Straciliśmy pierwszą bramkę po stałym fragmencie gry, piękna bramka. Nam brakowało szczęścia przy niektórych sytuacjach, Olimpia grała do końca i wybroniła rezultat.
Dziś Olimpia grała bardzo dobrze w obronie a w ataku byli zabójczo skuteczni.
Wiedzieliśmy, że mają dobrą serię i będą ciężkim przeciwnikiem, grają w każdym meczu o utrzymanie. Chcieli grać na 0 z tyłu i to im się udało, grali bardzo agresywnie i gdy się cofnęli to bardzo ciężko było nam się przedrzeć przez obronę.
Przed nami mecz z Rozwojem. To będzie nerwowy tydzień na B1?
Wiemy jak nerwowo jest na GieKSie gdy przegrywamy, ale wydaje mi się, że nie będzie nerwowo w tygodniu w szatni. Wiemy jaka jest sytuacja, wszyscy chcą wygrywać i my też tego chcemy.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


richard
16 kwietnia 2016 at 21:38
Przestan pieprzyc miernoto
Marek
16 kwietnia 2016 at 22:46
Dajecie wygrać i 3 ptu jakiejś Olimpi Grudziądz tak, aby Rozwój spadł. Nawet nie myślcie wygrywać z Rozwojem. Większych szmaciarzy z siebie już i tak nie zrobicie.
GieKSiarz
16 kwietnia 2016 at 23:42
oddać wszystkich tam skąd przyszli. Pochodzą z klubów bez tradycji i to też i u nas tak „grają” tyle że pewnie za lepsze pieniądze. Nasze babki z Gieksy by może lepiej zagrały. Siatkarze może też by coś dobrego ugrali
GieKSiorz
17 kwietnia 2016 at 07:06
Kurwa niech przestanie sie pieprzyć bo kurwa przegraliśmy 2 razy pod rząd i to z 0 bramkami ze stratami 6 goli w 2 meczu i niech piłkarze nie pieprzą głupoty tylko grać kurwa Mac gieksa graf a nie skomentować by szukać usprawiedliwień kurwa
Igor
17 kwietnia 2016 at 20:56
Byłem na meczu i muszę z przykrością powiedzieć, że kłamie… Jak się chce odrobić straty to się strzela w kierunku bramki. No i trzeba zapierdalać na boisku… A tam nie było ani agresji, ani dokładności…