Dołącz do nas

Piłka nożna

Bębenek i Pielorz w rozmowie przed I treningiem

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przed pierwszym treningiem o krótką rozmowę poprosiliśmy naszego nowego zawodnika Macieja Bębenka oraz Łukasza Pielorza. Poczytajcie, co mieli do powiedzenia nasi gracze.

Pielorz: Wakacje? Udało mi się wyjechać z rodziną i troszkę odpocząć. Jestem teraz pozytywnie nastawiony na nowy sezon. Śledziłem wieści z klubu, jak się jest członkiem drużyny to jest to ważne dla zawodników. Czy transfery będą trafne okaże się w trakcie sezonu, nazwiska na pewno są ciekawe. Opaska kapitana? Myślę, że nadal jestem daleko w kolejce, na pewno nie będę się do tego pchał. W klubie jest jeszcze Mateusz Kamiński, są inni doświadczeni gracze. Nie jest ważne, kto będzie kapitanem, ważne byśmy byli jednością w szatni. Przed nowym sezonem chciałbym by kibice nas wspierali i wierzyli w nas, wtedy będzie dobrze.

GieKSa.pl Maciej od dawna było wiadomo, że przychodzisz do GieKSy, powiedz szybko dogadaliście się z prezesem i dyrektorem sportowym?.

Bębenek: Jeśli chodzi o finanse to nie było żadnych problemów. 5 minut wystarczyło by to załatwić. Na pewno perspektywa gry w GieKSie jest nieco inna niż w Nowym Sączu. Ambicje klubu w Katowicach są dużo większe, dlatego nie zastanawiałem się długo nad przyjściem tutaj.

Powiedz czy przed meczem z GieKSą w barwach Sandecji wiedziałeś, że będziesz tutaj grać, bo występ Twój był bardzo udany.

Wtedy jeszcze nie byłem tego pewny. Nie wiem czy tamten mecz miał znaczenie. Wydaje mi się, że jeśli klub chce zawodnika to nie jest to perspektywa jednego meczu. Wiadomo, że taki jeden mecz może nie wyjść. Jeśli klub zna zawodnika to bierze pod uwagę jego całą grę. Aczkolwiek taki jeden mecz może dać małego plusa.

Czy rozmawiałeś już z trenerem:) ?

Byłem na wakacjach i dzwoniłem do trenera, krótka rozmowa była, dziś będzie czas na coś dłuższego.

W meczu z GieKSą w barwach Sandecji grałeś na prawym skrzydle, to Twoje pozycja?

W Sandecji byłem ustawiany na skrzydłach zarówno prawym i lewym. Wszystko zależało od fragmentu gry i tego, czego drużyna potrzebowała w danym momencie. Taka była też taktyka bym zmieniał strony w czasie meczu.

Ostatni sezon był dla Ciebie niezwykle udany, zaliczałeś bramki i asysty. Czujesz jeszcze rezerwy w swojej postawie?

Jako zespół mieliśmy mało strzelonych bramek, osobiście czułem się dobrze w sezonie. Wiadomo jednak, jeżeli drużyna nie strzela bramek i traci punkty to można było wyciągnąć więcej. Cieszyło mnie jednak to, że przy dużej ilości bramek miałem swój udział, dlatego wiedząc, jaki potencjał jest w GieKSie to wydaje mi się, że jestem w stanie pomóc tej drużynie.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Hokej Kibice Wideo

Doping GieKSiarzy w Krynicy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga