Dołącz do nas

Piłka nożna

Bilans Zawiszy w tym sezonie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zawisza Bydgoszcz to aktualnie piąta siła I ligi. Do upragnionego drugiego miejsca traci tylko cztery oczka. Zważywszy na to, że Zawisza rundę jesienną kończył na miejscu trzecim z tą samą ilością punktów, co druga Nieciecza, to aktualna pozycja zespołu jest rozczarowująca. Dlatego też tuż przed meczem z GieKSą prezes Radosław Osuch postanowił zmienić trenera. Doświadczonego Janusza Kubota zastąpił pracujący do niedawna w Ekstraklasie Jurij Szatałow.

Sam początek rozgrywek w wykonaniu Zawiszy nie był rewelacyjny. Trzy remisy w pierwszych trzech meczach, w tym u siebie z Olimpią Elbląg, były rozczarowaniem. Ekipa Kubota potem rozpoczęła jednak marsz w górę tabeli. W kolejnych dziewięciu meczach wygrywali ośmiokrotnie i raz zremisowali – z Kolejarzem Stróże. Potem przyszła wysoka porażka w Gdyni z Arką aż 5:2, a za nią kolejne niepowodzenia. Zawisza tracił punkty z bezpośrednimi rywalami w walce o awans – oprócz porażki z Arką, przegrał również z Pogonią, Niecieczą, zremisował u siebie z Piastem.

Prawdziwe kłopoty rozpoczęły się dopiero w 2012 roku. Na 18 możliwych do zdobycia punktów Bydgoszczanie zebrali ledwie 5. Drużyna Kubota przegrała między innymi z Dolcanem 1:0, czy z Ruchem Radzionków 4:1! Przegrana z Łęczną 4:2 była gwoździem do trumny Janusza Kubota, który podał się do dymisji.

 

Bilans Zawiszy Bydgoszcz:

 

Zawisza Bydgoszcz 1-1 Sandecja Nowy Sącz

Nieciecza 0-0 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 0-0 Olimpia Elbląg  Zawisza Bydgoszcz

Olimpia Grudziądz 0-1 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 2-1 Ruch Radzionków

Flota Świnoujście 1-2 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 3-1 Dolcan Ząbki

Kolejarz Stróże 0-0 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 3-2 Łęczna

GKS Katowice 0-1 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 1-0 KS Polkowice

Zawisza Bydgoszcz 2-1 Wisła Płock

Arka Gdynia 5-2 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 1-1 Polonia Bytom

Pogoń Szczecin 1-0 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 0-0 Warta Poznań

Zawisza Bydgoszcz 1-1 Piast Gliwice

Sandecja Nowy Sącz 0-1 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 2-3 Nieciecza

Olimpia Elbląg 0-3 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 4-3 Olimpia Grudziądz

Ruch Radzionków 4-1 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 2-2 Flota Świnoujście

Dolcan Ząbki 1-0 Zawisza Bydgoszcz

Zawisza Bydgoszcz 1-1 Kolejarz Stróże

Łęczna 4-2 Zawisza Bydgoszcz.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga