Dołącz do nas

Piłka nożna

[BUKMACHER] Charakter jest! Ambicja jest!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS kontynuuje świetną serię i ma już na koncie 6 zwycięstw z rzędu. Szansa na kolejną wygraną już w środę w Bytowie. Ważny dla GieKSy w kontekście układu tabeli będzie mecz w Suwałkach, Wigry zagrają z Górnikiem Polkowice. O miejsce w strefie barażowej Sokół Ostróda zagra ze Stalą Rzeszów.

„GieKSo graj! Chwilo trwaj!”, „1, 2, 3, 4, 5, 6, mało!” to tylko dwa cytaty z kibicowskiego forum GieKSy po ostatnim meczu z Motorem Lublin. Nie był to najłatwiejszy mecz dla katowickiej drużyny nie tylko ze względu na warunki atmosferyczne, ale koniec końców los oddał to co już kilka razy zabrał i tym razem to GKS strzelił bramkę, która dała 3 punkty w doliczonym czasie gry. Podopieczni Rafała Góraka zanotowali już szósty wygrany mecz z rzędu. Do końca rundy zostały do rozegrania jednak jeszcze trzy mecze, najbliższy już jutro z Bytovią. Nasz najbliższy rywal znajduje się na 9. miejscu w tabeli i gra mocno w kratkę. Ostatnie pięć spotkań w wykonaniu Bytovii: wygrana z Chojniczanką 3:2 (dom), remis 3:3 ze Stalą Rzeszów (wyjazd), porażka z Motorem 1:2 (wyjazd), zwycięstwo z Sokołem 1:0 (dom), przegrana z Hutnikiem 1:3 (wyjazd). Wyraźnie widać, że bytowianie lepiej spisują się na własnym obiekcie niż na wyjazdach. GieKSa znów jest faworytem meczu zdaniem bukmacherów. Kurs na wygraną Bytovii 3.20. Kurs na remis 3.40. Kurs na zwycięstwo GKS-u 2.07.

ZAREJESTRUJ SIĘ I POSTAW NA WYGRANĄ GIEKSY W BETFAN!

Bardzo ważny dla GieKSy mecz odbędzie się w Suwałkach. Wigry, które w poprzednich pięciu meczach zaliczyły dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki (w tym 1:2 z GieKSą) podejmą lidera z Polkowic. Górnik w pięciu ostatnich meczach wygrał czterokrotnie i tylko raz zremisował. Jeśli GKS wygra swój mecz w Bytowie, a w Suwałkach dojdzie do podziału punktów lub wygranej gospodarzy GKS zajmie fotel lidera II ligi. Transmisję z meczu Wigier z Górnikiem przeprowadzi TVP Sport. Zdaniem bukmacherów Wigry są delikatnym faworytem tego meczu. Kurs na tryumf Wigier 2.40, kurs na remis 3.26, kurs na wygraną Górnika 2.85.

Dobrze spisujący się beniaminek z Ostródy podejmie na własnym terenie drużynę z Rzeszowa. Wyniki gospodarzy w pięciu ostatnich kolejkach: zwycięstwo z Wigrami 2:1 (wyjazd) i z Motorem 1:0 (dom), remis z Garbarnią 1:1 (dom), porażka 0:1 z Bytovią (wyjazd), wygrana z Chojniczanką 3:0 (dom). Poprzednie pięć spotkań w wykonaniu Stali: zwycięstwo 2:0 z KKS-em (wyjazd), porażki z Wigrami 1:2 (dom) i 0:1 z Motorem (wyjazd), remis 3:3 z Bytovią (dom), przegrana 1:2 z Chojniczanką (wyjazd). Jak widać, obie ekipy nie punktują zbyt dobrze, ale dalej znajdują się w górnej części tabeli. Jedno miejsce wyżej w tabeli znajduje się Sokół na 6. miejscu, Stal na 7. pozycji ze stratą dwóch punktów przy jednym mniej rozegranym meczu. Kursy na ten mecz są zbliżone, jednak lekkim faworytem zostaje Stal. Kurs na wygraną Sokoła 2.66. Kurs na remis 3.26. Kurs na zwycięstwo Stali 2.55.

Moje typy:

Bytovia Bytów – GKS Katowice typ 2 @ 2.07

Wigry Suwałki – Górnik Polkowice typ 0 @ 3.26

Sokół Ostróda – Stal Rzeszów typ 1 @ 2.66

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga