Piłka nożna
[BUKMACHER] Jeden mecz klubów z czołówki
GieKSa w niedzielę zagra z Chrobrym, ale nie w Głogowie a Polkowicach. Kolejny mecz, który będzie można obejrzeć w telewizji. Dzień wcześniej również w telewizji będzie można obejrzeć starcie drużyn, które obecnie znajdują się w czołówce tabeli, Arka podejmie Odrę Opole. Niedzielny wieczór to pojedynek Zagłębia z GKS-em Tychy, oba zespoły znajdują się tuż nad strefą spadkową.
Podopieczni Rafała Góraka po niesamowicie emocjonującym meczu i podróży z piekła do nieba do niedzielnego meczu podejdą w dobrych nastrojach. Wiemy, że to 1 liga, ale to, co działo się w ostatnim starciu z Zagłębiem, będziemy mogli wspominać jeszcze długo. GKS rozegrał w tym sezonie już pięć kolejek ligowych, raz przegrał, trzykrotnie zremisował i wygrał jedno spotkanie. Bilans bramek 7:7. Chrobry dobrze wszedł w sezon, wygrywając dwa pierwsze mecze – 2:1 ze Stomilem i 2:0 z Arką. Później forma wyraźnie spadła i w trzech kolejnych meczach głogowianie wyrwali rywalom tylko jeden punkt. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport, pierwszy gwizdek o godzinie 12:40. Zdaniem bukmacherów to gospodarze niedzielnego meczu są faworytem. Kurs na wygraną Chrobrego 2,30. Kurs na remis 3,25. Kurs na zwycięstwo GKS-u 3,10.
MOŻESZ ZAŁOŻYĆ KONTO W SUPERBET I MOŻESZ POSTAWIĆ TAM NA WYGRANĄ GIEKSY!
W sobotę o godzinie 12:40 na antenie Polsatu Sport będzie można obejrzeć mecz Arki Gdynia z Odrą Opole. Gdynianie sezon rozpoczęli od remisu z Zagłębiem i porażki z Chrobrym. Kolejne dwa mecze wygrali – 1:0 ze Stomilem i 3:1 z Widzewem. W poprzedniej kolejce nastąpiła niespodziewana porażka z Górnikiem Polkowice 1:2. Odra jest jednym z trzech klubów, który nie zaliczył w tym sezonie jeszcze ani jednego remisu. Ich ligowy start wyglądał następująco: porażka 1:4 z Miedzią, wygrana 3:0 z Podbeskidziem, porażka 1:2 z Sandecją, a później dwie wygrane po 1:0 kolejno z Zagłębiem i Chrobrym. Kurs na tryumf Arki 1,55. Kurs na remis 4,00. Kurs na wygraną Odry 5,75.
Niedziela w Sosnowcu to mecz dwóch drużyn, które chcą uciec z dolnych rejonów tabeli. Zagłębie, które w poprzednim sezonie broniło się przed spadkiem, zagra z GKS-em Tychy, który rozczarowuje, bo przecież jeszcze nie dawno bił się w barażach o awans do ekstraklasy. Zagłębie na inaugurację zremisowało 1:1 z Arką, przegrało z Widzewem 1:2. Trzecia kolejka to upragnione zwycięstwo 4:2 z Górnikiem Polkowice, a kolejne dwa mecze to dwie porażki, 0:1 z Odrą i 2:3 z katowicką GieKSą. Tyszanie po fatalnym starcie w ostatniej kolejce w końcu zaznali smaku zwycięstwa, pokonali u siebie 2:1 Sandecję. Wcześniej nie było tak kolorowo, bo na start zremisowali 1:1 z ŁKS-em, następnie przegrali 0:1 z Resovią i 0:3 z Miedzią, by znów zremisować 0:0 z Podbeskidziem. Lekkim faworytem są goście z piwnego miasta. Kurs na zwycięstwo Zagłębia 2,40. Kurs na remis 3,30. Kurs na wygraną tyszan 2,90.
Moje typy:
Chrobry Głogów – GKS Katowice typ 2 @ 3,10
Arka Gdynia – Odra Opole typ X @ 4,00
Zagłębie Sosnowiec – GKS Tychy typ 2 @ 2,90
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Najnowsze komentarze