Dołącz do nas

Piłka nożna kobiet

Do śniadania kawa i mecz wicemistrzyń Polski

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Decyzyjne osoby znów postanowiły zadbać o kibiców, którzy w sobotę już od godzin przedpołudniowych będą mogli emocjonować się starciem ulubionych drużyn. GieKSa zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław, a od godziny 11:00 mecz będzie można oglądać w TVP SPORT.

Po pierwsze należą się wyrazy uznania dla wszystkich sztabów, które muszą organizować wyjazdy na tak wczesne godziny w mocno napiętych budżetach. Nie powinno to jednak stanąć na przeszkodzie w obejrzeniu godnego widowiska, bowiem mecze tych drużyn nie kończą się przed strzeleniem co najmniej dwóch bramek. Śląsk Wrocław w ofensywie godnie reprezentują Karolina Gec i Marcelina Buś, które łącznie uzbierały 17 trafień. Aktualne miejsce Śląska zdaje się dobrze odzwierciedlać jego potencjał, ciekawa kadra ma przed sobą ciekawą końcówkę – 5 punktów straty do trzeciej Pogoni Szczecin. W zespole zaszły jednak zmiany kadrowe, dotychczasowy trener został koordynatorem sekcji, a stery przejął jego (już były) asystent, Przemysław Piekielny. Przed nim arcytrudne zadanie, bowiem zmierzy się z najlepszą drużyną obecnego sezonu Ekstraligi.

Faworytkami są oczywiście przyjezdne, które po 16 spotkaniach mają 4 stracone bramki i komplet punktów. Zawodniczki z Katowic ostatnio rozwiązały worek z bramkami dla swoich reprezentacji, a w lidze Klaudia Maciążka znalazła się tuż za fotelem liderek strzelczyń. Jak zwykle, największym zagrożeniem zdaje się być Joanna Wróblewska, która dyryguje całym ustawieniem. Obie drużyny są poukładane i potrafią realizować założenia taktyczne, ale to GieKSa będzie chciała prowadzić grę i szybko zaaplikować pierwsze trafienia. Śląsk cechuje jednak to, że potrafi wrócić nawet z beznadziejnej sytuacji do gry i trzeba mieć się na baczności przez 90 minut. Podopieczne Karoliny Koch mają wszelkie umiejętności i narzędzia do tego, by spotkanie potoczyło się po ich myśli, a Mistrzostwo Polski z kompletem zwycięstw było o krok bliżej.

12.04 (sobota, 11:00) WKS Śląsk Wrocław – GKS Katowice, transmisja TVP SPORT.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga