Piłka nożna Wywiady
Dobroliński: Powinna być żółta kartka
Po przegranym meczu z Górnikiem Łęczna porozmawialiśmy z debiutantem w bramce GKS Katowice Rafałem Dobrolińskim. Golkiper wszedł w 36. minucie za ukaranego czerwoną kartką Łukasza Budziłka.
Debiut na pewno nie w wymarzonych okolicznościach.
Zgadza się. Łukasz dostaje kartkę w kontrowersyjnych okolicznościach – według mnie nie powinien być usunięty z boiska. Dostałem swoją szansę w takich okolicznościach, a nie innych i niestety wchodzę do bramki, tracimy dwa gole i przegrywamy 0:3.
Jak według Ciebie arbiter zinterpretował tę sytuację – jako niebezpieczną grę?
Wydaje mi się że tak. Łukasz trafił w piłkę, nie było żadnego kontaktu, tym bardziej, że zawodnik w ogóle nie biegł na Łukasza. Myślę że powinna być żółta kartka, ale na pewno nie czerwona.
Czy miałeś jakieś szanse przy tych bramkach? Szczególnie interesuje nas twoja ocena gola straconego z rzutu wolnego.
Wydaje mi się że dobrze się ustawiłem, strzał był jednak bardzo precyzyjny, choć niezbyt mocny. Bardziej mam do siebie pretensje za drugą bramkę, bo mogłem bardziej skrócić kąt.
Masz teraz swoją szansę, bo za dwa tygodnie będziesz grał w meczu z ROWem Rybnik.
Prawdopodobnie tak – Łukasz będzie miał mecz pauzy. Nie pozostaje mi nic innego jak bronić i pozostawić po sobie dobre wrażenie.
Czemu GieKSa gra ostatnio słabiej? Dotkliwa porażka w Bełchatowie i dziś kolejna w Łęcznej.
Przewaga jednego zawodnika na tym poziomie robi dużą różnicę. Gdzieś tam próbowaliśmy się bronić i grać piłką. Wydaje mi się że do pierwszej połowy dość dobrze to wyglądało i byliśmy stroną przeważającą. Niestety bez jednego zawodnika gra się dość ciężko i niestety w końcówce zabrakło sił, Łęczna na nas usiadła i musieliśmy się cofnąć do defensywy.
Wszedłeś w 36. minucie po dość ekspresowej rozgrzewce, była to trudna sytuacja?
Niestety takie są realia i takie jest życie, że mam tylko chwilę by się dogrzać i wejść do bramki. Na szczęście przed meczem troszkę się rozgrzałem, pobroniłem, więc ta ekspresowa rozgrzewka tylko podtrzymała temperaturę ciała.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze