Klub Piłka nożna SK 1964 Społecznie
GieKSa nawiązała współpracę z Szombierkami – konferencja na Bukowej
Dzisiaj na Bukowej odbyła się konferencja prasowa. Spotkanie z dziennikarzami zostało podzielone na trzy moduły: w pierwszym z nich przedstawiono nowych partnerów Klubu Biznesu, w drugim opowiedziano o nowym projekcie klubu, SK1964 i Domu Aniołów Stróżów, w trzeci został poświęcony współpracy GKS Katowice z Szombierkami Bytom oraz zbliżającemu się meczowi z Zawiszą Bydgoszcz.
Klub Biznesu w GieKSie rozrasta się i przystępują do niego sukcesywnie mniejsze i większe firmy. Przedstawiciele tychże pokrótce je przedstawili, a wiceprezes Wojciech Cygan z optymizmem wypowiedział się o projekcie, który ciągle ma się rozwijać, a liczba firm zwiększać. Na koniec doszło do podpisania umów pomiędzy klubem, a nowymi partnerami.
„Zagraj w GieKSie” to nowym projekt klubu GKS Katowice, Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK1964” oraz Domu Aniołów Stróżów. W sześciu dzielnicach Katowic organizowane będą treningi prowadzone przez trenerów grup młodzieżowych i piłkarzy GKS Katowice. Uczestniczyć w nich będzie młodzież ze szkół podstawowych i gimnazjalnych. W powiązaniu z treningami zostaną wyłonione na każdej dzielnicy drużyny, które wezmą udział w turnieju, a jego finał będzie miał miejsce w przerwie meczu ostatniej kolejki z Dolcanem Ząbki przy Bukowej.
W trzecim module wiceprezes Cygan opowiedział o nawiązaniu współpracy z Szombierkami Bytom. Kluby będą między innymi wymieniać się zawodnikami. Dyrektor sportowy Szombierek życzył GieKSie awansu do ekstraklasy, a na sali konferencyjnej był obecny między innymi piłkarz klubu z Bytomia, a kiedyś zawodnik GieKSy – Marek Kubisz. Trener Rafał Górak przyznał, że cieszy go nawiązanie współpracy tym bardziej, że Bytom to jego rodzinne miasto. Na koniec szkoleniowiec GieKSy i Grzegorz Fonfara wypowiedzieli się na temat zbliżającego się meczu z Zawiszą Bydgoszcz, zwracając szczególną uwagę na kibicowską otoczkę tego spotkania.
Zapis video konferencji będziecie mogli niedługo obejrzeć na naszej stronie internetowej.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze