Dołącz do nas

Piłka nożna

[SKRÓT] GieKSa – Rozwój

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Z małym opóźnieniem przedstawiamy skrót piątkowego meczu. Coraz trudniej jest oglądać mecze GieKSy po raz drugi po zakończeniu spotkania. Tylko u nas z niepowtarzalnym komentarzem Shella i Błażeja.

 

6 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

6 komentarzy

  1. Avatar photo

    kibic bce

    27 września 2015 at 15:57

    Mam pytanie czy na Rozwoj obowiazuja jakies smieszne karty kibica? Pojde z ciekawosci na ich mecz zobaczyc jak graja i bede mial porownanie co do gry. Moze ma ktos ochote sie przejsc na ich szpil?
    Shellu mam prosbe napisz jakis grafik treningow Gieksy jak masz dostep? Chce zobaczyc co te c… Robia na nich.
    Dziekuje

  2. Avatar photo

    Kibol

    27 września 2015 at 16:14

    Te c…e udają że trenują bo tu nie trzeba trenować tylko biegać i jak najwyżej wyskakiwać do górnych piłek tak żeby wygrywać górne pojedynki przynajmniej 60 cm. od murawy i nic więcej i oczywiście non sto biegać czyli zapierdalać non stop 90 min.i 10 dłużej

  3. Avatar photo

    Misiek

    27 września 2015 at 17:49

    Oczka się otwierają… Wymagać od tych kalek… Gdzie indziej potrafią grać… Tu też zaczną…

  4. Avatar photo

    Peter

    27 września 2015 at 20:21

    Brak doświadczonych wychowanków ,którzy stanonowiliby trzon drużyny, gramy samymi najemnikami, a oni maja gdzieś nasza tradycję
    Kilka lat temu wyszliśmy z dna, awansowalismy do 1 ligi ale my kibice za szybko chcieliśmy więcej, stąd presja, konflikt z zawodnikami przy braku sukcesów. Dopiero teraz klub zaczyna być przygotowany organiz. do awansu .ale tylko zwycięstwa mogą poprawić atmosferę. Nieufność i żale nie znikną jednak szybko.

  5. Avatar photo

    gks

    27 września 2015 at 21:49

    do kibic bce:
    śmieszne karty kibica obowiązują w całej 1 lidze – to nie wymysł klubów. A Rozwój gra następny mecz u siebie z sosnowcem… Chodzę na ich szpile i miejsce w tabeli nie odzwierciedla gry, która jest coraz lepsza. Większość meczów przegrali jedną bramką.

  6. Avatar photo

    kibic bce

    28 września 2015 at 15:44

    Ok. Dzieki za info GKS

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga