Piłka nożna
GKS Katowice vs Bogdanka Łęczna – live!
W tym newsie możecie na bieżąco śledzić, co dzieje się na stadionie przy Bukowej w Wielką Sobotę. Relacja tekstowa jest uzupełnieniem radiowej, której możecie słuchać w tym miejscu. Słuchajcie i czytajcie nas!
19.52
Sędzia doliczył 5 minut.
19.48
Bardzo ciekawie na boisku, pierw Gancarczyk zmarnował sytuacje, a następnie piłkarz Bogdanki nie trafił z 2 metrów do bramki.
19.30
Bramka dla GieKSy Pitrego
19.14
Druga bramka dla Bogdanki lecz druga ze spalonego. Dalej 1:0 dla Gieksy.
19.10
Łęczna atakuje w pierwszych minutach drugiej połowy.
19.03
zaczynamy II połowę.
18.51
Przerwa 1:0 dla GieKSy
18.42
Zmiana w GieKSie – Gancarczyk za Sadzawickiego.
18.38
Gol!!! Pitry pewnie z 11 metrów umieścił piłkę w bramce.
18.36
Rzut karny dla GieKSy!
18.32
Długa piłka dla Pitrego, ten wywalczył rzut rożny.
18.28
Żółta dla Kalkowskiego, za faul na Rakelsie.
18.27
Czwarty mecz Budziłka w GieKSie, póki co bezbłędny.
18.26
Żółta kartka dla Dudy za faul.
18.25
Budziłek musiał interweniować, rzut wolny dla rywali.
18.24
Faul Adriana. Rzut wolny z 25 metrów dla Bogdanki.
18.23
Gieksa walecznie! Gieksa przeważa!
18.22
Idealne podanie do Fonfary, ten z pierwszej piłki uderzył niecelnie.
18.20
Sektor gości niestety dziś pusty.
18.19
GieKSa kombinacyjnie rozegrała ten stały fragment gry, Bogdanka dobrze się broni.
18.15
Teraz Pitry z Czerwiński ładnie zaczęli akcję. Rzut rożny
18.09
GieKSiarze od początku meczu głośno dopingują.
18.07
Rzut wolny dla GieKSy. Minimalnie niecelnie Duda.
18.06
Dobra akcja GieKSy! Dośrodkowanie Rakelsa zakończyło się niecelnym strzałem Czerwińskiego.
18.00
Piłkarze wychodzą na bosiko
17.55
Trybuny powoli się zapełniają.
17.53
Za chwilę rozpoczniemy relacje radiową!
17.49
Jeszcze 10 minut!
17.44
Składy na dzisiejsze spotkanie:
GKS KATOWICE
Budziłek- Sadzawicki, Napierała, Kamiński, Chwalibogowski – Czerwiński, Duda, Fonfara, Pitry, Wołkowicz – Rakels
Rezerwowi: Sabela, Cholerzyński, Goncerz, Radionov, Ratajczak, Gancarczyk, A.Kowalczyk
BOGDANKA ŁĘCZNA
Prusak- Nitkovic, Midzierski, Pielach, Nowak, Sołdecki, Pesir, Renusz, Kalkowski, Stefańczyk, Żuber
Rezerwowi: Socha, Benkowski, Szałachowski, Ozieńczuk, Silva Faria, Tymosiak, Paluch
17.23
Witamy was ze stadionu przy ulicy Bukowej, jak zawsze będziemy prowadzili audycję radiową jak i relację tekstową z tego, co się dzieje na boisku i na trybunach
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.






Najnowsze komentarze