Piłka nożna
GieKSa wygrywa z Łęczną!
14.04.2012 godz.18.00 Katowice
GKS Katowice – Bogdanka Łęczna 1:0 (1:0)
Bramka: Zachara (16)
GKS: Sabela – Rzepka, Kowalczyk, Szymura, Sobotka – Zachara (90. Cholerzyński), Hołota, Beliancin, Chmiel, Pitry, (73. Chwalibogowski) – Rakels (53. Stefański).
Łęczna: Prusak – Borovcanin, Sołdecki, Magdoń, Pielorz – Oziemczuk (60. Kusiak), Nikitović, Bartoszewicz, Łuczak, Zuber (81. Pielach) – Paluchowski (60. Nildo).
Ż. kartki: Sabela, Chwalibogowski – Nildo, Pielach, Bartoszewicz
Cz. kartka: Bartoszewicz (90)
Sędzia: Artur Radziszewski (Warszawa).
Relacji radiowej z tego meczu możecie słuchać pod tym linkiem.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
Rafał Strączek: To duża sprawa
Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok miała miejsce konferencja, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz bramkarz Rafał Strączek.
Michał Kajzerek: Witam wszystkich bardzo serdecznie na konferencji przed meczem 33. kolejki z Jagiellonią Białystok. Wszystkie bilety sprzedane, dlatego apelujemy o przekazanie/odsprzedanie biletów przez kibiców nie mogących przyjść na mecz, aby jak najwięcej pojawiło się nas na arenie.
Czego trener się spodziewa pod kątem tego meczu? O wielką rzecz walczą także piłkarki.
Rafał Górak: Kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznijmy od nich. Trzymamy kciuki, liczymy na następne trofea i medale w gablocie. Piękna sprawa, fajnie, że udało się to przenieść bliżej. Trzymamy kciuki bardzo mocno. My mamy swoje sprawy do załatwienia, musimy się koncentrować na spotkaniu z Jagiellonią – godzinę przed finałem mamy trening. My z racji tego, gdzie jesteśmy w tabeli, po prostu musimy być jak najlepiej przygotowani do rywala trudnego, wymagającego. Mieliśmy okazję się już spotkać w tym roku, graliśmy bardzo dobrze momentami. Jeśli zagramy tak przez cały mecz, zawiesimy poprzeczkę bardzo wysoko.
Zostałeś nominowany do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu.
Rafał Strączek: To duża sprawa, jest to dla mnie ogromne wydarzenie. Cieszę się, że ta praca została doceniona.
Wczoraj Jagiellonia grała w rytmie niejako europejskich pucharów.
Rafał Górak: Drużyna grająca w środę nie czuje żadnego zmęczenia, jest wystarczająco czasu do niedzieli na regenerację. Dla Jagiellonii wypadł bardzo ważny zawodnik, doświadczony. Trener Siemieniec ma w kim jednak wybierać.
Raków nie wykorzystał sytuacji, ale stłamsił Jagiellonię.
Było widać duży napór Rakowa, brakowało bramki. To też świadczy o jakimś braku. Jagiellonia wygrała zasłużenie, nie ma co dyskutować.
Mówicie o szansie na awans do pucharów?
Rafał Strączek: Mamy świadomość tego, że zostały dwa mecze i jakie miejsce zajmujemy. Ta liga jest mega szalona, różnice między miejscami są bardzo małe. Patrzymy w górę i robimy wszystko, by zająć jak najwyższe miejsce.
Była obawa po powrocie?
Trzy mecze, bark mi doskwierał. W miarę szybko to wyleczyłem i dałem znać trenerowi, że dobrze się czuję.
Spodziewaliście się, że tak blisko będzie do podium?
Nikt o takich rzeczach nawet w Katowicach nie myślał. Tym bardziej się cieszymy z takiej okazji, spinamy się wszyscy w szatni, motywujemy. Musimy poświęcić całych siebie, by osiągnąć jak najlepszy wynik.
W Gliwicach nie grał Klemenz.
Rafał Górak: Lukas dzisiaj zaczyna proces treningowy, będziemy się zastanawiać, czy wróci w niedzielę. Pozostali zawodnicy, poza Paluszkiem i Trepką, są do mojej dyspozycji.
Jak oglądasz takie mecze z nadchodzącym rywalem?
Rafał Strączek: Podchodzę trochę zawodowo, trochę jednak na spokojnie. Staram się patrzeć na zachowania zawodników, poruszanie systemowe. Fajnie, że grali wczoraj, można się przypatrzeć i wyciągnąć więcej wniosków.
Jest presja na zwycięstwo?
Rafał Górak: To nie presja, że chcemy wygrać. Chcemy podjąć rywalizację sportową. Od kilkunastu dni nie ma biletów, to daje do myślenia. Wczoraj z zawodnikami i zawodniczkami mieliśmy wielką imprezę, radosne dzieci, kobiety i mężczyźni. To jest wyzwanie, żeby tym ludziom zrobić fajny dzień. Po tym ile otrzymaliśmy od nich miłych słów… Zawodnicy byli pod wrażeniem. Ludzie kupują koszulki z ich nazwiskami, potem jeszcze chcą ich autograf. Dawno tego nie było, to niesamowite.
Odczuwacie mentalne zmęczenie na finiszu sezonu?
Nie będziemy się porównywać ze słowami piłkarzy Jagiellonii, oni mają swoje problemy. My w ogóle nie jesteśmy zmęczeni, na pewno każdy w jakiś sposób o wakacjach marzy. Zawodnicy się realizują, doskonale zdają sobie sprawę, że teraz czas świetnej, ciężkiej roboty.
Motywować drużyny nie trzeba, a trzeba im mówić, by cieszyli się grą?
Jest pula do zdobycia. Sześć punktów załatwi nam wszystko – będziemy grać w europejskich pucharach, taka jest prawda. Nie ma co kalkulować, przemotywowywać. Oni wypracowali to miejsce, wielu z nich nigdy tam nie grało. Dzisiaj mogą w nich zagrać, nie ma mowy o wakacjach, o zmęczeniu. Nie wolno się też presować, trzeba się radować. Musimy wykonywać nasze zadania taktyczne, pokazać momenty i błyski – wtedy będzie mnóstwo zabawy.
Jest pomysł na wymóg Polaków w kadrze, jak pan na to patrzy?
Wszystko, co związane z limitami, zaczyna mi się to robić niezgodne z tym, jak lubię żyć. To jakbym kazał dzieciom uczyć się polskiego, mówić po angielsku, a przy śniadaniu po francusku. To w klubie powinniśmy brać odpowiedzialność za to, jak one wyglądają. Ja swoją ideę mam i wiem, od jakich piłkarzy zyskujemy najwięcej. Wiem, co dają nasi piłkarze, chcę, by szatnia mówiła w języku polskim. Ja sam się uczę języka angielskiego, mam deficyty, ale jesteśmy u siebie.


Lukasz
14 kwietnia 2012 at 18:12
Kiepsko was słychać..
si1964
14 kwietnia 2012 at 18:53
no troche kiepsko słychać ale ważne że jest do przerwy 1-0
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 18:57
to fakt 🙂
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:02
Dalaej nie specjalnie. ,,Charczy,,
Michał
14 kwietnia 2012 at 19:04
To trzeba było qrwa na szpil jechac skoro macie czas na słuchanie radioaudycji!!
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:05
Sa fragmenty bardzo dobrej jakosci.
Teraz jest ok
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:05
tak
si1964
14 kwietnia 2012 at 19:06
jest lepiej
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:06
teraz jest dobrze
StoczeK
14 kwietnia 2012 at 19:07
Jest o niebo lepiej niz w pierwszej połowie:)
sl1964
14 kwietnia 2012 at 19:07
niema zle czasem troche przerywa ale wszystko jest zrozumiale a jak komus nie pasuje to nastepnym razem na szpil!
StoczeK
14 kwietnia 2012 at 19:09
Panowie….a powiedzcie co z fanami…dalej nie dostalismy dostepu do nich??
sl1964
14 kwietnia 2012 at 19:13
dobre tego jeszcze nie bylo…
si1964
14 kwietnia 2012 at 19:17
a jak sie nazywa ta nowa ochrona ?
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:21
bardzo cicho teraz slychac
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:22
teraz slychac jakby z oddali
StoczeK
14 kwietnia 2012 at 19:22
Cos sie popsuło…ledwo was słychac…
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:24
Caly czas zle.
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:25
Jeszcze gorzej
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:29
teraz dzwięk jest czysty,ale słychac z oddali
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:30
pogorszyliscie
Lukasz
14 kwietnia 2012 at 19:31
nic nie slychac
sl1964
14 kwietnia 2012 at 19:31
jest troche lepiej
GruchA
14 kwietnia 2012 at 19:32
CICHUTKO dziś na B1
StoczeK
14 kwietnia 2012 at 19:33
teraz wróciło do normy jest ok
sl1964
14 kwietnia 2012 at 20:01
jest teraz ok
sl1964
14 kwietnia 2012 at 20:02
ale znow zaczyna sie gubic dzwiek
19mariogliwice48
14 kwietnia 2012 at 20:07
brawo GieKSa wczoraj RoW jutro GORNIK.SZKODA WISLOKI ZE PRZEGRALI .POZDrO
Pszczyna
14 kwietnia 2012 at 20:10
jest tu ktos z Slaska Cieszynskigo?
Prośba
14 kwietnia 2012 at 20:36
dodajcie numery poszczególnych zawodników do składu na stronie http://www.gieksa.pl/kadra/pierwsza-druzyna/
Kamil
14 kwietnia 2012 at 21:01
KATOWICE KATOWICE GKS!!!!
s1macio
15 kwietnia 2012 at 08:05
Jak GieKSa gra dobrze to ja jestem KSIĄDZ!! Katowice graja bardzo słabiutko, bardzo źle się ogląda. Mam nadzieję, że to sie zmieni w przeciągu 5 lat. Za dobrzy na 3 czy 2 ligę, za słabi na pierwszą, a o eXtraklasie ie ma nawet co marzyć ! Nie ma się co czarować GieKSa gra kiepsko !!!!