Dołącz do nas

Piłka nożna Wywiady

Goncerz: To nie była łatwa wygrana

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Grzegorz Goncerz w meczu z Bytovią znów strzelił bramkę. Zawodnik był bardzo aktywny przez cały mecz i znacznie przyczynił się do wygranej. Po spotkaniu rozmawialiśmy z napastnikiem GieKSy.

Spodziewałeś się dzisiaj tak łatwego zwycięstwa?

Nie spodziewałem się aż takich rozmiarów wygranej, ale nie zgodzę się, że była ona łatwa. Dzisiaj musieliśmy się sporo namęczyć, aby wynik był tak okazały. Przy stanie 2:1 oni również mieli swoje okazje i ten mecz mógł się potoczyć różnie. Myślę jednak, że z perspektywy całego spotkania w naszej grze była większa jakość piłkarska. Ja również miałem fantastyczną okazję, by strzelić druga bramkę – dostałem super piłkę od Przemka, dobrze mi się dzisiaj z nim współpracowało.

Z perspektywy trybuny ciężko było dostrzec, co się wydarzyło przy bramce dla Bytovii.

Z miejsca w którym stałem ciężko to było ocenić. W pierwszym momencie sędzia liniowy bardzo wyraźnie podniósł chorągiewkę, a główny nie zareagował. Po chwili była między nimi konsultacja, ale wydaje mi się, że sędziowie sami nie byli przekonani do tej decyzji. Fakt jest taki, że straciliśmy bramkę, wybroniliśmy się z tego i w perspektywie całego meczu nie miała większego znaczenia.

Mecz układał się podobnie jak w Płocku, wyszliśmy na minimalne prowadzenie, po przerwie reakcja zespołu była jednak inna – to GieKSa chciała grać.

Staramy się z każdego meczu coś wyciągać, wiemy jak było w Płocku, po trudnym meczu tam wygraliśmy. Mamy już pewne doświadczenia – kibice mogą to różnie odbierać – ale ja będę twierdził, że to jest inna drużyna niż w poprzednim sezonie. Od początku się uczymy i dobrze, że wyciągamy wnioski z takich spotkań. Podejrzewam, że mecz z Siedlcami będzie równie ciężki jak z Wigrami, ale wierzę, że po słabym ostatnim meczu u siebie, teraz dobrze zareagujemy.

Czy w związku z tym w tym tygodniu będziecie trenować atak pozycyjny, a kontry zostawicie na mecze wyjazdowe?

Nie wiem, czy w tydzień da się wyćwiczyć atak pozycyjny, na to pracuje się latami. Wszystkie drużyny mają z tym problem, będziemy musieli wymyślić coś extra.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga