Dołącz do nas

Piłka nożna

[HISTORIA] GieKSa dużo lepsza od Tychów

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Z tyskim GKS-em zmierzyliśmy się 17-krotnie. Większość z tych spotkań zakończyła się naszym zwycięstwem dzięki czemu mamy dużo bardziej korzystny bilans bramek.

liczba spotkań zwycięstwa remisy porażki bramki
17 9 3 5 28 – 14

Historia meczów GieKSy z naszym najbliższym rywalem sięga lat 70-tych. Katowiczanie w tamtym dziesięcioleciu zmierzyli się czterokrotnie z tyszanami, dwukrotnie wygrywając i dwukrotnie przegrywając.

1. 1973/74 – II liga gr. południowa : GKS Tychy 1:3 GKS Katowice

2. 1973/74 – II liga gr. południowa : GKS Katowice 0:1 GKS Tychy

3. 1977/78 – II liga gr. południowa : GKS Tychy 0:2 GKS Katowice

4. 1977/78 – II liga gr. południowa : GKS Katowice 0:1 GKS Tychy

Następne derbowe spotkania odbyły się również w II lidze a dokładnie w sezonie 1981/1982.

5. 1981/82 – II liga gr. zachodnia : GKS Tychy 0:1 GKS Katowice

6. 1981/82 – II liga gr. zachodnia : GKS Katowice 1:1 GKS Tychy

24-lata czekano na kolejne starcie. Spotkanie, które rozgrywane było w IV lidze odbiło się szerokim echem, ponieważ na Bukowej zjawiło się aż 8000 kibiców. Emocje towarzyszące podczas tego spotkania możecie zobaczyć w poniższym filmiku.

7. 2005/2006 – IV liga gr. Śląska I: GKS Katowice 4:1 GKS Tychy

8. 2005/2006 – IV liga gr. Śląska I: GKS Tychy 0:3 GKS Katowice

Mecz rewanżowy oddany został przez tyszan walkowerem ze względu na brak zgody na organizowanie imprezy masowej.

GKS Tychy jako beniaminek w sezonie 2012/2013 spisywał się nieoczekiwanie dobrze, jednak mimo korzystniejszych wyników i lepszej lokaty niż GieKSa, tyszanie nie potrafili wygrać bezpośredniego pojedynku z katowiczanami.

9. 2012/13 – I liga: GKS Katowice 1:0 GKS Tychy

10. 2012/13 – I liga: GKS Tychy 1:1 GKS Katowice

Skrót meczu GKS Katowice 1:0 GKS Tychy

Mecz na Bukowej zakończył się zwycięstwem dzięki trafieniu Arka Kowalczyka w 24 minucie, był to znakomity mecz naszego wychowanka i zasłużone zwycięstwo GieKsy. Rewanż odbył się na stadionie w Jaworznie, gdzie tyszanie rozgrywali przez cały sezon swoje mecze. Mimo bardzo dobrego początku i bramki w 11 minucie Rakelsa, GieKSa jedynie zremisowała. Wyrównującą bramkę w 28. minucie strzelił Bartłomiej Babiarz. Losy meczu powinien odmienić w 51. minucie Deniss Rakels, niestety Łotysz nie wykorzystał rzutu karnego.

W sezonie 2013/2014 została przerwana seria meczów bez porażki z Tychami. GieKSa w Jaworznie przegrała po słabym spotkaniu 1:3

Bramki z meczu:

Runda wiosenna przyniosła wiele zawodu i upokorzeń. Jednak rewanż na tyskim GKS-ie był obowiązkowy. Piłkarze wzięli sobie do serca i znakomicie rozpoczęli spotkanie. Katowiczanie zdołali w dwie minuty strzelić dwie bramki. Autorami bramek był Cholerzyński i Czerwiński. Niestety radość nie trwała długo. Tyszanie potrafili jeszcze w pierwszej części spotkania doprowadzić do remisu a w drugiej połowie objąć prowadzenie. Kompromitacja była blisko, na szczęście kwadrans przed zakończeniem spotkania do wyrównania doprowadził Wróbel. Mecz zakończył się wysokim remisem 3:3.

Bramki z meczu:

Pierwsze spotkanie w sezonie 2014/2015 zakończyło się pewnym zwycięstwem GieKSy 2:0. Bramki strzelił Kujawa oraz Goncerz.

Skrót z meczu:

Rewanż w Jaworznie zakończył się jeszcze lepszym rezultatem. GieKSa wygrała pewnie 3:0 a wszystkie bramki strzelił Goncerz.

Niestety seria spotkań bez porażki z tyszanami zakończyła się w zeszłej rundzie. GieKSa nie powinna tego spotkania przegrać, ale przegrała 0:1 po golu Radzewicza w 73. minucie.

W rewanżu GieKSa mająca jeszcze cień szansy na awans pewnie wygrała swoje spotkanie 3:0 po bramkach Prokica, Abramowicza i samobójczej bramce bramkarza Tychów po strzale z 40 metrów Foszmańczyka. Niestety ta wygrana niczego nam nie dała w kontekście całego sezonu w I lidze.

Na jesień GieKSa pojechała do Tychów po fatalnym spotkaniu z Ruchem. Mecz ten odbył się bez historii z udziałem piłkarzy GieKSy, którzy oddali ten mecz bez jakiejkolwiek walki. Załamany na konferencji trener Mandrysz podkreślał brak zaangażowania piłkarzy w ten mecz.

9. 2012/13 I liga GKS Katowice 1:0 GKS Tychy
10. 2012/13 I liga GKS Tychy 1:1 GKS Katowice
11. 2013/14 I liga GKS Tychy 3:1 GKS Katowice
12. 2013/14 I liga GKS Katowice 3:3 GKS Tychy
13. 2014/15 I liga GKS Katowice 2:0 GKS Tychy
14. 2014/15 I liga GKS Tychy 0:3 GKS Katowice
15. 2016/17 I liga GKS Tychy 1:0 GKS Katowice
16. 2016/17 I liga GKS Katowice 3:0 GKS Tychy
17. 2017/18 I liga GKS Tychy 1:0 GKS Katowice

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga