Dołącz do nas

Piłka nożna kobiet Wywiady

Koch: Marzenia stały się celem

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po zrealizowaniu planu na półfinałowy mecz i awansie do finału turnieju eliminacyjnego do Ligi Mistrzyń porozmawialiśmy z trener Karoliną Koch o trudach europejskich bojów.

Udało się spełnić założenia?
Karolina Koch:
Tak, ale na pewno to nie był łatwy pojedynek. To, co mówiłam, gdy tutaj przyjechałyśmy – w Europie nie ma łatwych meczów, każdy ma swój pomysł na grę. Drużyna z Kazachstanu też miała swój plan, jednak dobrze przygotowałyśmy się do tego i w pierwszej połowie w pełni kontrolowałyśmy spotkanie. W drugiej trochę nerwowości się wkradło, ale w końcówce odzyskałyśmy kontrolę i – co najważniejsze – cieszy wygrana.

BIIK Shymkent dość fizycznie podszedł do tego meczu.
Tak, wiedziałyśmy, że to są zawodniczki szukające bezpośredniej gry, wykorzystujące swoje największe atuty: fizyczność i szybkość. Dzisiaj jednak nasza obrona bardzo im te działania utrudniła, szczególnie w złapaniu rytmu i realizacji swojego planu.

Czyli konsekwentnie realizowałyście swój plan?
Tak, miałyśmy wiele sytuacji, które mogły wpaść. Szkoda, że w pierwszej połowie nie wykorzystałyśmy jeszcze dogodniejszych akcji i nie zamknęłyśmy tego meczu. 2:0 w pierwszym meczu kwalifikacji LM, już na pewno jakieś rozgrywki ściągniemy do Katowic, ale ja mam nadzieję, że powalczymy o Ligę Mistrzyń.

Jak pani oceni warunki? Boisko wydawało się nierówne.
Boisko jest, jakie jest. Przyjeżdżając tu, powiedziałam dziewczynom, że trzeba się skupić na tym, żeby po prostu wygrać. Mam nadzieję, że z kolejnymi etapami rozgrywek będziemy grać na coraz lepszych stadionach i przy jeszcze większej publiczności.

Te trzy dni wystarczą, by wrócić do pełni sił?
Teraz działamy. To jest największe wyzwanie grania w Europie – regeneracja. Trzeba jak najszybciej i jak najbardziej profesjonalnie podejść do tego, bo za trzy dni kolejny mecz i powrót do Polski. Zrobimy wszystko, by dziewczyny były gotowe.

Na trybunach pojawili się kibice z Katowic.
Na pewno jest to coś wspaniałego, co dodaje dziewczynom trochę energii. GKS to nie jest cisza, ciągle słychać te okrzyki. Zachęcam do tego, mamy nadzieję, że z każdą rundą więcej kibiców będzie za nami jeździło. To jest coś wspaniałego, w piłce nożnej gra się dla kibiców. Wierzę, że w Polsce piłka nożna kobiet też ściągnie kibiców w większej liczbie na mecze.

Przez Aleksandrę Nieciąg trzeba będzie poszerzyć rubrykę na zdobyte bramki w sezonie?
Tak (śmiech). Ola jest bardzo uniwersalną zawodniczką, która teraz pokazuje swoje największe atuty. Gra bardzo dobrze głową, cieszy też strzał z dystansu.

Widać było w szatni, że dziewczyny są jeszcze bardziej zmotywowane?
To jest bardziej ekscytacja, bo motywujemy się tak samo na każdy mecz. Dzisiaj był piękny moment i marzenia stały się celem, ale… dalej realizujemy ten cel.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna Wideo

Doping na Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga