Siatkówka
Kontynuować passę zwycięstw w Kielcach
DAFI SPOŁEM KIELCE – GKS KATOWICE 25 lutego (niedziela) godz. 14.45
{RZECZYWISTOŚĆ}
Część trzecia „czteropaka” meczowego… tym razem na wyjeździe zagramy z Dafi Społem.
Po trzech porażkach z rzędu, udało się GKS-owi przełamać i teraz budujemy pozytywną passę. Po wymęczonym zwycięstwie nad MKS-em Będzin, przyszła dość pewna wygrana nad Espadonem. Tym razem i gra naszych siatkarzy wyglądała o niebo lepiej niż w ostatnim okresie. Cieszy i prawidłowa reakcja po przegranej pierwszej partii w tym spotkaniu i pewne wygrane w dwóch setach i zwycięstwo w zaciętej końcówce trzeciej partii. Dobra gra doceniona została również przez naszego trenera, stąd też znikoma ilość zmian w starciu ze szczecinianami. Cała wyjściowa szóstka spełniła swoje zadania, łącznie z powracającym do podstawowego składu Serhijem Kapelusem. Tak więc przed kolejnym starciem z kielczanami, nie należy spodziewać się zmian personalnych.
Dafi Społem jaki ma sezon każdy widzi, zaledwie 4 zwycięstwa przy 17 przegranych i przedostatnia lokata w tabeli. Celem na tę chwilę jest oczywiście wydostanie się ze strefy spadkowej, co przy stracie pięciu oczek do miejsc barażowych, łatwym zadaniem nie jest. Kielczanie dzielnie walczą o PlusLigowy byt i się nie poddają, co pokazali dobitnie w ostatniej kolejce, kiedy to przegrali z ONICO dopiero po tie-breaku. Dafi Społem wygrywa tylko na własnym parkiecie, raz nawet sprawiając dużą niespodziankę pokonując 3:1 Resovię. Na kogo należy zwrócić uwagę w tym zespole? Na pewno na Maksima Morozowa, jednego z najlepiej blokujących siatkarzy w PlusLidze. Na pewno na Jakuba Wachnika, przyjmującego który jest obecnie najlepiej punktującym zawodnikiem w zespole z Kielc. Na pewno na nowego atakującego Serba Tomislava Dokicia, który coraz lepiej poczyna sobie w polskiej lidze.
To nasza GieKSa jest zdecydowanym faworytem tej potyczki i liczymy oczywiście na trzecie – kolejne zwycięstwo naszego zespołu. Jednakże trzeba podejść do tego meczu bez lekceważenia przeciwnika, biorąc pod uwagę porażkę rzeszowian w Kielcach oraz męczarnie warszawian w ostatniej kolejce. Mamy o wiele lepszych siatkarzy i trzeba to „tylko” potwierdzić na parkiecie podczas tego meczu. Tylko ZWYCIĘSTWO!
Przewidywane wyjściowe szóstki:
GKS: Komenda, Butryn, Pietraszko, Kohut, Kapelus, Quiroga, Stańczak (libero).
Dafi Społem: Stępień, Dokić, Nalobin, Morozow, Wachnik, Pawliński, Czunkiewicz (libero).
{CO PISZĄ O MECZU NASI RYWALE?}
siatkakielce.pl – GKS Katowice kolejnym rywalem kieleckich siatkarzy
(…) W niedzielne popołudnie Dafi Społem Kielce na własnym parkiecie podejmie drużynę prowadzoną przez Piotra Gruszkę. Dotychczas oba zespoły mierzyły się ze sobą trzykrotnie. Dwa razy górą był GKS, natomiast raz wygrali kielczanie. W obecnym sezonie GKS Katowice w trzech setach pokonało siatkarzy z województwa świętokrzyskiego. Wyjazdowe pojedynki nie są najlepszą stroną kieleckich siatkarzy, ale w meczach „domowych” prezentują się znacznie lepiej: – Na pewno u siebie gramy lepszą siatkówkę, co potwierdza tabela. Lepiej gra się przy naszych kibicach, którzy pomagają nam swoim dopingiem – mówił Jakub Szymański, przyjmujący Dafi Społem Kielce. GKS Katowice wygrało dwa ostatnie mecze w PlusLidze, kolejno z MKS-em Będzin oraz Espadonem Szczecin. Drużyna Dariusza Daszkiewicza będzie chciała przerwać dobrą dyspozycję katowiczan: Widać, że ich gra wróciła na dobre tory i na pewno będą bardzo trudnym przeciwnikiem. Musimy dobrze grać w każdym spotkaniu, walczyć o punkty i je zdobywać. Cały czas pracujemy nad poprawą naszej gry w każdym elemencie, począwszy od przyjęcia, przez atak czy współpracę blok-obrona – mówił na konferencji prasowej trener Dafi Społem. Jaka jest recepta na pokonanie GKS-u Katowice? – Zdecydowanie łatwiej gra się zespołowi, który ma mocną zagrywkę i odrzuca przeciwnika od siatki, więc to będzie bardzo istotny element. Czasu jest coraz mniej i nie mamy marginesu błędu. Ważny będzie pierwszy set, bo ostatnio mamy trochę kłopotów z dobrym wejściem w mecz. Zarówno w meczu z Bydgoszczą jak i Warszawą te pierwsze partie nie układały się po naszej myśli. Musimy zacząć ten mecz jak najlepiej, od pierwszej piłki – podkreśla Dariusz Daszkiewicz. – Jeżeli zagramy swoją siatkówkę, będziemy mocno zagrywać i dobrze przyjmować, to możemy wygrać – dodaje libero kieleckiej ekipy, Szymon Biniek. W zespole Katowic gra były rozgrywający kieleckiej drużyny, Marcin Komenda, który w ostatnim meczu zdobył statuetkę dla najlepszego zawodnika. – Byłem na ostatnim meczu GKS-u Katowice. Drużyna gra bardzo siłową siatkówkę. Dobrze zagrali Quiroga i Butryn, byli skuteczni w ataku. Znam Marcina Komendę i wiem na pewno, że przyjeżdżając tutaj będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony – podkreślił Szymon Biniek. (…)
{HALA SPORTOWA}
Mecz odbędzie się w hali „Legionów” mogącej pomieścić ok. 4 tys. miejsc. Dafi Społem, a właściwie to Effector Kielce w zeszłym sezonie w meczach domowych miał bilans tylko 4 wygranych przy aż 12 porażkach. W obecnej kampanii Dafi Społem osiągnął następujące wyniki: z AZS-em Olsztyn 0:3, z Czarnymi 3:2, z ONICO 0:3, z MKS-em Będzin 3:1, z Treflem 0:3, z BBTS-em 2:3, z Jastrzębskim 0:3, z Resovią 3:1, z Cuprum 2:3 i z Łuczniczką 3:1.
GKS jak wiadomo w zeszłym sezonie grał dobrze „na wyjazdach”, bilans był remisowy, po 8 zwycięstw i porażek. A w obecnym sezonie GieKSa na inaugurację pokonała Czarnych 3:1, potem przegrała z ONICO 1:3, następnie zwyciężyła Trefla Gdańsk 3:0, potem pokonała Espadon Szczecin 3:2 i BBTS Bielsko-Biała 3:1, by wreszcie przegrać ze Skrą 0:3 i z Jastrzębskim 1:3 oraz z AZS-em Olsztyn 2:3. W nowym roku GieKSa przegrała z Łuczniczką 1:3 oraz pokonała MKS Będzin 3:2.
{HISTORIA}
Pierwszy mecz z Effectorem na stałe zapisał się historii siatkarskiej GieKSy, ponieważ był to pierwszy mecz GKS-u w katowickim „Spodku”. Inauguracja nie wypadła zbyt pomyślnie, ponieważ w dniu 26 października 2016 roku, GieKSa przegrała z kielczanami 0:3 (23:25, 28:30, 19:25). Punktowali w tym spotkaniu, dla GKS-u: Kapelus 11, Van Walle 11, Kalembka 10, Błoński 5, Krulicki 4, Butryn 4, Falaschi 1. Dla Effectora: Andrić 19, Pawliński 15, Wachnik 11, Maćkowiak 6, Wohlfahrstaetter 5, Komenda 4.
Rewanż na szczęście został rozstrzygnięty na naszą korzyść, a spotkanie to odbyło się 4 lutego 2017 roku i GieKSa wygrała 1:3 (25:22, 13:25, 19:25, 23:25). Punkty zdobywali, dla Effectora: Pawliński 15, Andrić 10, Formela 7, Nalobin 5, Wohlfahrstaetter 4, Wachnik 3, Superlak 2, Bućko 1, Komenda 1. Dla GKS-u: Butryn 21, Sobański 11, Krulicki 10, Kapelus 10, Kalembka 6, Pietraszko 2, Falaschi 1, Van Walle 1.
Trzeci mecz w tej rywalizacji bieżącego sezonu odbył się dnia 28 października 2017 roku w Szopienicach i zwycięsko z tej rywalizacji wyszła GieKSa 3:0 (25:21, 25:12, 25:15). Punktowali w tym spotkaniu, dla GieKSy: Butryn 15, Kapelus 9, Quiroga 9, Pietraszko 6, Kohut 5, Komenda 2, Sobański 1. Dla Dafi Społem: Wachnik 7, Nalobin 7, Pawliński 4, Łapszyński 4, Schamlewski 3, Morozow 3, Stępień 1, Adamski 1.
{STATYSTYKI W PLUSLIDZE} – {GKS – DAFI SPOŁEM}
[Bilans meczów] – 2:1
[Bilans punktów] – 6:3
[Bilans setów] – 6:4
[Bilans małych punktów] – 242:208
[Rozegrane mecze – 3] – GKS: 3- Butryn, Kapelus, Mariański, Stelmach, Sobański, 2- Krulicki, Falaschi, Kalembka, Fijałek, Van Walle, Pietraszko, 1- Błoński, Stańczak, Komenda, Kohut, Quiroga,
Społem: 3- Wachnik, Pawliński, Superlak, 2- Komenda, Wohlfahrstaetter, Andrić, Maćkowiak, Sobczak, Nalobin, 1- Biniek, Bućko, Antosik, Formela, Szymański, Stępień, Schamlewski, Adamski, Czunkiewicz, Łapszyński, Morozow,
[Rozegrane sety – 10] – GKS: 10- Kapelus, Mariański, 9- Butryn, 7- Krulicki, Falaschi, Kalembka, 6- Sobański, 5- Van Walle, 4- Fijałek, Pietraszko, Stelmach, 3- Błoński, Stańczak, Komenda, Kohut, Quiroga,
Społem: 10- Pawliński, 9- Wachnik, 7- Komenda, Wohlfahrstaetter, Andrić, Nalobin, 6- Superlak, 5- Sobczak, 4- Biniek, Maćkowiak, 3- Stępień, Czunkiewicz, Łapszyński, 2- Formela, Szymański, Schamlewski, 1- Bućko, Antosik, Adamski, Morozow,
[Czas trwania spotkań] – 154:102 = łącznie 256 minut
[Widzów] – 3350:1400
[Punkty zdobyte z błędów przeciwnika] – GKS 87 – Społem 70
[Ilość zdobytych punktów] – GKS 155 – Społem 138
GKS – Butryn 40, Kapelus 30, Kalembka 16, Krulicki 14, Van Walle 12, Sobański 12, Quiroga 9, Pietraszko 8, Kohut 5, Błoński 5, Falaschi 2, Komenda 2,
Społem – Pawliński 34, Andrić 29, Wachnik 21, Nalobin 12, Wohlfahrstaetter 9, Formela 7, Maćkowiak 6, Komenda 5, Łapszyński 4, Schamlewski 3, Morozow 3, Superlak 2, Bućko 1, Stępień 1, Adamski 1,
[Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki] – GKS 58 – Społem 34
GKS – Butryn 19, Krulicki 8, Kapelus 7, Sobański 6, Kalembka 4, Błoński 3, Quiroga 3, Komenda 2, Pietraszko 2, Kohut 2, Van Walle 1, Falaschi 1,
Społem – Pawliński 11, Andrić 6, Wachnik 5, Nalobin 4, Wohlfahrstaetter 2, Komenda 1, Maćkowiak 1, Bućko 1, Formela 1, Łapszyński 1, Morozow 1,
[Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki] – GKS 97 – Społem 104
GKS – Kapelus 23, Butryn 21, Kalembka 12, Van Walle 11, Krulicki 6, Sobański 6, Quiroga 6, Pietraszko 6, Kohut 3, Błoński 2, Falaschi 1,
Społem – Andrić 23, Pawliński 23, Wachnik 16, Nalobin 8, Wohlfahrstaetter 7, Formela 6, Maćkowiak 5, Komenda 4, Łapszyński 3, Schamlewski 3, Superlak 2, Morozow 2, Stępień 1, Adamski 1,
[Bilans punktów zdobytych do straconych] – GKS 72 – Społem 28
GKS – Butryn 27, Krulicki 10, Kapelus 9, Van Walle 8, Quiroga 6, Kalembka 5, Sobański 5, Pietraszko 4, Falaschi -2,
Społem – Andrić 9, Nalobin 9, Pawliński 5, Maćkowiak 5, Komenda 4, Formela 4, Wachnik 2, Schamlewski 2, Morozow 2, Wohlfahrstaetter 1, Sobczak -2, Łapszyński -2, Szymański -4, Superlak -7,
[Ilość zagrywek] – GKS 242 – Społem 208
GKS – Butryn 40, Kapelus 35, Kalembka 29, Falaschi 24, Krulicki 22, Sobański 17, Quiroga 14, Van Walle 14, Pietraszko 12, Kohut 12, Komenda 11, Błoński 10, Fijałek 1, Stelmach 1,
Społem – Komenda 36, Pawliński 32, Wohlfahrstaetter 28, Wachnik 21, Andrić 20, Nalobin 18, Maćkowiak 13, Formela 8, Superlak 7, Łapszyński 6, Stępień 5, Schamlewski 5, Szymański 3, Morozow 3, Adamski 2, Bućko 1,
[Ilość błędów na zagrywce] – GKS 43 – Społem 44
GKS – Kalembka 7, Kapelus 7, Butryn 5, Sobański 4, Kohut 4, Falaschi 3, Pietraszko 3, Błoński 2, Krulicki 2, Van Walle 2, Komenda 2, Quiroga 2,
Społem – Pawliński 11, Andrić 7, Wachnik 6, Wohlfahrstaetter 3, Nalobin 3, Superlak 3, Formela 2, Szymański 2, Łapszyński 2, Bućko 1, Stępień 1, Schamlewski 1, Adamski 1, Morozow 1,
[Ilość asów serwisowych] – GKS 15 – Społem 3
GKS – Butryn 4, Kalembka 2, Sobański 2, Kapelus 2, Quiroga 2, Błoński 1, Falaschi 1, Pietraszko 1,
Społem – Komenda 1, Pawliński 1, Andrić 1,
[Ilość przyjęć] – GKS 164 – Społem 199
GKS – Kapelus 49, Mariański 41, Sobański 28, Błoński 23, Quiroga 20, Falaschi 2, Kalembka 1,
Społem – Wachnik 52, Pawliński 45, Sobczak 28, Czunkiewicz 18, Biniek 16, Formela 14, Łapszyński 11, Szymański 7, Maćkowiak 3, Wohlfahrstaetter 2, Komenda 1, Bućko 1, Nalobin 1,
[Ilość błędów w przyjęciu] – GKS 3 – Społem 15
GKS – Kapelus 2, Falaschi 1,
Społem – Pawliński 9, Sobczak 2, Komenda 1, Formela 1, Szymański 1, Łapszyński 1,
[Procent przyjęcia dokładnego] – GKS 45% – Społem 41,75%
GKS – Sobański 78%, Quiroga 50%, Kapelus 49,5%, Mariański 41,5%, Błoński 39%, Falaschi 0%, Kalembka 0%,
Społem – Wohlfahrstaetter 100%, Maćkowiak 67%, Czunkiewicz 61%, Łapszyński 45%, Sobczak 44,5%, Wachnik 37,25%, Pawliński 36%, Biniek 31%, Formela 29%, Szymański 14%, Komenda 0%, Bućko 0%, Nalobin 0%,
[Procent przyjęcia perfekcyjnego] – GKS 27,5% – Społem 27,5%
GKS – Sobański 58%, Mariański 34%, Kapelus 26,75%, Błoński 26%, Quiroga 25%, Falaschi 0%, Kalembka 0%,
Społem – Maćkowiak 67%, Wohlfahrstaetter 50%, Sobczak 37%, Łapszyński 36%, Biniek 31%, Wachnik 29,75%, Czunkiewicz 28%, Pawliński 21,25%, Formela 14%, Szymański 14%, Komenda 0%, Bućko 0%, Nalobin 0%,
[Ilość ataków] – GKS 267 – Społem 287
GKS – Kapelus 66, Butryn 65, Sobański 27, Van Walle 26, Kalembka 24, Błoński 17, Krulicki 11, Quiroga 11, Pietraszko 9, Kohut 9, Falaschi 2,
Społem – Pawliński 63, Andrić 60, Wachnik 54, Formela 20, Superlak 20, Wohlfahrstaetter 17, Nalobin 13, Łapszyński 10, Komenda 8, Maćkowiak 5, Schamlewski 5, Morozow 4, Szymański 3, Stępień 2, Bućko 2, Adamski 1,
[Ilość błędów w ataku] – GKS 23 – Społem 33
GKS – Kapelus 8, Butryn 5, Sobański 3, Błoński 2, Kalembka 2, Krulicki 1, Pietraszko 1, Kohut 1,
Społem – Andrić 9, Wachnik 7, Superlak 5, Pawliński 5, Wohlfahrstaetter 4, Łapszyński 2, Szymański 1,
[Ilość ataków zablokowanych] – GKS 14 – Społem 18
GKS – Kapelus 4, Butryn 3, Van Walle 2, Kalembka 2, Błoński 1, Krulicki 1, Quiroga 1,
Społem – Wachnik 6, Andrić 4, Pawliński 4, Maćkowiak 1, Wohlfahrstaetter 1, Superlak 1, Łapszyński 1,
[Ilość zdobytych punktów w ataku] – GKS 122 – Społem 121
GKS – Butryn 34, Kapelus 25, Van Walle 12, Kalembka 12, Sobański 10, Krulicki 7, Quiroga 7, Pietraszko 6, Kohut 5, Błoński 3, Falaschi 1,
Społem – Pawliński 30, Andrić 28, Wachnik 19, Nalobin 9, Wohlfahrstaetter 7, Formela 7, Maćkowiak 4, Łapszyński 4, Komenda 3, Schamlewski 3, Superlak 2, Morozow 2, Bućko 1, Stępień 1, Adamski 1,
[Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków] – GKS 48% – Społem 41,75%
GKS – Pietraszko 81,5%, Quiroga 64%, Krulicki 63,5%, Kohut 56%, Butryn 53,5%, Kalembka 50%, Falaschi 50%, Kapelus 38,75%, Van Walle 37,5%, Sobański 22,75%, Błoński 18%,
Społem – Adamski 100%, Maćkowiak 80%, Nalobin 64%, Schamlewski 60%, Bućko 50%, Stępień 50%, Morozow 50%, Andrić 46%, Komenda 43,5%, Wohlfahrstaetter 41,5%, Pawliński 40,5%, Łapszyński 40%, Formela 35%, Wachnik 34%, Superlak 9%, Szymański 0%,
[Ilość bloków punktowych] – GKS 18 – Społem 14
GKS – Krulicki 7, Kapelus 3, Kalembka 2, Komenda 2, Butryn 2, Błoński 1, Pietraszko 1,
Społem – Nalobin 3, Pawliński 3, Maćkowiak 2, Wohlfahrstaetter 2, Wachnik 2, Komenda 1, Morozow 1,
[Ilość błędów własnych „innych”] – GKS 4 – Społem 10
[MVP] – GKS 2 – Falaschi 1, Butryn 1. – Społem 1 – Pawliński 1.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna Wywiady
Witek: Każdy może zostać mistrzem
W poniedziałkowe popołudnie w GieKSa Fanstore odbyło się spotkanie przedstawicieli mediów z trenerem, Rafałem Górakiem, kapitanem Arkadiuszem Jędrychem oraz prezesem Sławomirem Witkiem. W nowym punkcie porozmawialiśmy z prezesem katowickiego klubu o jego funkcjonowaniu, a także o ostatnich miesiącach we wszystkich sekcjach i oczekiwaniach na nadchodzącą rundę wiosenną Ekstraklasy.
Jakie są oczekiwania na wiosnę? Kibicom po ostatnich latach wzrosły apetyty i niektórzy oceniają krytycznie minioną rundę, choć różnice punktowe w lidze są minimalne.
Sławomir Witek: Jestem umysłem ścisłym – dla mnie nie miejsce jest najważniejsze, tylko liczba punktów. Dlatego patrzę nie pesymistycznie, a optymistycznie na wiosenną rundę. Mecze i rozgrywki będą bardzo ciekawe, bo każdy może zostać mistrzem i każdy może spaść. My liczymy, przy naszym potencjale, świetnej pracy trenera i sztabu oraz spełnieniu wszystkich warunków założonych przed tą rundą na to, że zostaniemy w Ekstraklasie, a może jeszcze sprawimy kibicom miłą niespodziankę.
We wszystkich sekcjach GieKSa jest w czołówce albo w walce wokół niej. Jeśli mimo tego słychać negatywne opinie, to chyba dobrze świadczy o klubie?
Też byśmy chcieli zdobywać tylko mistrzostwa, ale z drugiej strony sport byłby wtedy nudny, musi być dawka emocji. Oczywiście się cieszę, że walczymy o najwyższe miejsca w kilku sekcjach: piłkarze, piłkarki, hokeiści, siatkarze, a także bilardziści i szachiści – to jest naszym celem. Mamy stworzyć warunki do tego, żeby sportowcy mogli osiągać swoje sufity i to właśnie robimy. Jesteśmy klubem stabilnym, z dobrą infrastrukturą, płynnością finansową, nie narzekamy na nic, co mogłoby przeszkadzać w procesie treningowym i szkoleniowym. Mając takie warunki i osoby w sztabach dobierające zawodników pod sukces, możemy być w miarę pewni dobrych miejsc.
Jesteśmy faktycznie nudnym klubem, jeśli chodzi o zakulisowe informacje prasowe.
Ja też myślę, że tak jest (śmiech). Zawsze powtarzam, że jeśli miałem pod sobą różnego rodzaju podwładnych, którzy byli dyrektorami różnych placówek, najbardziej cieszyłem się z tych, od których nie docierały żadne złe informacje. Taki sam przykład daje GieKSa. Jeśli nie ma o czym pisać w tym kontekście, to nie ma skandali, czyli jest dobrze.
Klub miejski ma ograniczony budżet, a głośno jest chociażby wokół Bartosza Nowaka. Trzeba jakoś decyzje podejmować, to duże wyzwanie dla prezesa?
Cieszę się, że w tych czasach większościowym właścicielem jest miasto, bo odczuwamy jego wyraźną opiekę i stabilizację. Ta stabilizacja pomaga w rozmowach ze sponsorami, a także są rozmowy o znalezieniu w przyszłości udziałowca. Lepszą sytuacją dla nas jest, jeśli możemy poddać się każdemu audytowi i wykazać, że nie mamy żadnych zaległości i jesteśmy stabilni finansowo. Sponsorzy wtedy wykazują większą chęć przyjścia do klubu niż w momencie, gdy przyszłość nie jest tak pewna.
Czy spodziewał się pan, że Bartosz Nowak zostanie ligowcem roku?
Bardzo na to liczyłem, znam Bartka – to jest Pan Piłkarz. Nawet rywalizując z takimi nazwiskami jak Grosicki, zasługiwał na wyróżnienie. Odrzucając emocje, powiedziałbym, że absolutnie Bartek zapracował sobie na tę nagrodę.
Wielosekcyjność klubu dokłada dużo pracy w okienku zimowym? Rozmawialiśmy z przedstawicielem Superbetu i dla sponsorów jest to atrakcyjne. Jak to wygląda z perspektywy prezesa klubu?
Oj, tak (śmiech). Nie mam kompletnie czasu na urlop. W tej przerwie, gdy koledzy prezesi z jednosekcyjnych klubów odpoczywają i biorą urlopy, to u mnie się toczą rozgrywki w hokeju czy siatkówce i ta przerwa na obozy piłkarzy i piłkarek wcale nie oznaczała dla mnie tego, że odpocznę.
Jest pan zadowolony z lokalizacji nowego sklepu?
Jak to w handlu – zawsze jest jakieś ryzyko, i to ryzyko podjąłem. Mając doświadczenie z prowadzenia własnej działalności gospodarczej, wiedziałem, że jeżeli nie podejmiemy ryzyka, to nigdy się nie dowiemy, czy się uda. Oczywiście wszystko zostało przemyślane – od metrażu po miejsce. Rozmawialiśmy z Galerią Katowicką na temat warunków, na jakich zostanie postawiony nasz sklep. Jak dotąd jestem zadowolony, ale to jest oczywiście dopiero początek i cały czas to analizujemy. Otwieraliśmy sklep na Mikołaja i grudzień był rewelacyjny. Teraz badamy okres przejściowy do czasu rozpoczęcia rundy, a potem zobaczymy jak wyjdzie pełna runda. Na pewno jest lepiej niż w dawnej lokalizacji, mimo większych kosztów.
Czy na starej Bukowej i Arenie Katowice będą stałe punkty sprzedażowe, czy będą otwierane tylko na okazje spotkań?
Jeśli będzie taka potrzeba, to na Nowej Bukowej jesteśmy przygotowani na taką możliwość. Mamy dwa ładnie obrandowane kontenery, kto był na stadionie, ten widział. Są nowoczesne, z założonym ogrzewaniem, oświetleniem i internetem. Mogą one służyć jako sklep stacjonarny, jeśli tylko będzie takie zapotrzebowanie. Chcemy otwierać ten sklep nie tylko na mecze, ale także na wszystkie eventy. Jeśli uznamy, że jest sens otwierania tych sklepów na co dzień, to tak będzie. Natomiast na starej Bukowej na razie nie planujemy sklepu stacjonarnego.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze