Dołącz do nas

Kibice SK 1964

Masówka w Zabrzu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Wyjazdowe spotkanie w Zabrzu potraktowaliśmy jako typową masówkę. Wiedzieliśmy że nie braknie nam biletów, dlatego zapisać mógł się każdy. Pierwszy raz od dłuższego czasu poprowadziliśmy otwarte zapisy i nie ograniczaliśmy się jedynie do dzielnic, FC i stowarzyszenia kibiców.

Organizacja takiego masowego wyjazdu nie jest prosta. Trzeba załatwić transport dla wszystkich uczestników lub zorganizować im miejsca postojowe w przypadku jazdy autem. Należy zaopatrzyć ludzi w żółte koszulki, odpowiednio wcześniej wyznaczyć zbiórkę i dograć wiele innych spraw. Oprócz tego należy uzbroić się w anielską cierpliwość, bo wiele osób pierwszy raz uczestniczy w spotkaniu poza Bukową i jest oderwana od spraw kibicowskich. Ile czasu, nerwów i siwych włosów to kosztowało, to wiedzą jedynie nieliczni.

Początkowo rozważaliśmy jazdę pociągiem, ale po kolei kolejne spółki odmawiały nam wynajęcia pociągu. Pisałem już kilka razy o problemach z PKP spowodowanych „dobrą zmianą”, dlatego nie będę tego poruszał ponownie. Równolegle złożyliśmy zamówienie w PKM Katowice na autobusy miejskie i ostatecznie z tej opcji skorzystaliśmy. Spodziewaliśmy się konieczności przewiezienia około 600-1000 osób tym środkiem transportu, ale ostatecznie większość wybrała samochody prywatne (co nam dużo pomogło, bo PKM miał moce przerobowe w tym dniu na maksymalnie 360 osób). Pozostawała kwestia dogrania parkingu w Zabrzu dla tylu samochodów, ale i to się udało.

Zbiórkę wyznaczyliśmy na godzinę 17:30 na Bukowej. Autobusy PKM Katowice miały pojawić się o 18:00 i już piętnaście minut później planowaliśmy wyjazd. Niestety autobusowa spółka ściągała do pracy kierowców z regularnych linii, a że w tym dniu były duże korki, to spóźnili się oni na przesiadkę do „naszych” pojazdów. Kolejnym problemem było to, że autobusy miały problem z dojazdem na Bukową i ostatecznie pojawiły się chwilę przed 18:30. Sprawnie zapakowaliśmy ludzi i… tu doszło do kuriozalnej sytuacji. Eskortująca policja, zamiast przeprowadzić nas na sygnałach przez dwa skrzyżowania, zablokowała wszystkich przy zbiegu ulic Złotej i Chorzowskiej. I tak staliśmy, staliśmy i… minęło chyba 15 zielonych świateł w tym czasie, a my nie posunęliśmy się ani o metr do przodu. Atmosfera zaczęła robić się coraz bardziej nerwowa, ale na szczęście któryś z funkcjonariuszy się odmulił i ruszyliśmy do Zabrza. Niezbyt szybkim tempem, ale pod sektorem gości pojawiliśmy się na godzinę przed meczem (a chcieliśmy na 1,5-2). Na szczęście wejście odbywało się dość sprawnie i na pierwszy gwizdek większość osób była już na sektorze. Ostatnie osoby – głównie te zapisane w dniu wyjazdu – weszły na obiekt w 30 minucie meczu. Myślę że to też dobra lekcja dla nich, by zapisywać się wcześniej.

Nasza liczba tego dnia to 2535 osób w tym aż 191 osób z Banika Ostrava, którzy na ten wyjazd przyjechali w żółtych koszulkach. Świetne wsparcie naszej zgody – bardzo dziękujemy! Sektor mieliśmy dobrze oflagowany i nie zabrakło także pozdrowień dla nieobecnych GieKSiarzy. Doping tego dnia stał na bardzo dobrym poziomie. Nie muszę chyba dodawać, że każdy miał na sobie żółtą koszulkę. Grupa „Ultras GieKSa” zaprezentowała oprawę z sektorówką „Klasyk” oraz machajkami w asyście dużej ilości pirotechniki. Dało to naprawdę świetny efekt. Stadion był zapełniony w ponad 20 tys. osób. Jaki to świetny wynik we wtorek niech świadczy to, że niewiele więcej zebrała Ekstraklasa na czterech (!) meczach w tym dniu. Najbardziej fanatyczny sektor Górnika wypełniony był szczelnie i prowadził świetny doping. Dziennikarze komentujący te spotkanie podkreślali, że atmosfera jest lepsza niż na finale Pucharu Polski.

Na forum kibiców widziałem wiele wpisów od osób, które nie są zadowolone z naszej postawy w Zabrzu. Uważają, że nie wykręciliśmy maksa z dopingiem i wśród takiej ilości ludzi. Oczywiście należy zawsze mierzyć wysoko, ale tutaj wydają się te narzekania nieadekwatne do wydarzenia. Należy uświadomić sobie, że w ostatnich latach na mniej więcej 20 proc. spotkań było nas na Bukowej mniej niż wczoraj w Zabrzu. A na liczbę na meczach u siebie składają się ludzie z Blaszoka, Głównej, dziennikarze, VIPy, pracownicy klubu, żony piłkarzy – pełen miks. Tutaj te 2,5 tysiąca osób zostało wsadzone na jedną trybunę, gdzie rządzili ci najbardziej fanatyczni. Ciężko od takiej mieszaniny wymagać, że będzie znała wszystkie zasady panujące w naszym środowisku. Spędziłem w klubie 16 godzin w poniedziałek i wtorek wydając bilety osobom, które zapisywały się indywidualnie (w tzw. otwartych zapisach) i w większości byli to ludzie totalnie nieogarnięci kibicowsko. I dobrze, bo i takich potrzebujemy, dlatego nie ma co narzekać. Dodatkowo bardzo ciężko dawać taki totalny maks z siebie, gdy na boisku piłkarze spisują się tak słabo jak w Zabrzu.

Warto poświęcić akapit zawodnikom. Po meczu, który był bardzo słaby (mimo wypowiedzi trenera Jerzego Brzęczka, czy np. obrońcy Mateusza Kamińskiego), dostali od nas nie porcję gwizdów, ale brawa i zachętę do dalszej walki. Zostało zaznaczone, że kibice chcą awansu i ten awans ma być. Nie ważne już w jakim stylu, ale w czerwcu chcemy być w ekstraklasie. Nie da się też ukryć, że te wszystkie nerwy, złe emocje i wkurwienie (nie bójmy się tego słowa) zdecydowanie narasta. Póki co jest to hamowane i tłumione w sobie – za co piłkarze i trener powinni dziękować decyzyjnym osobom – ale w przypadku braku awansu wybuchnie i wyleje niczym szambo. Nikt wtedy nie będzie analizował, że do awansu brakło niewiele, czy że przegraliśmy przez małą tabelkę. Niestety w tym sezonie straciliśmy już tak wiele punktów przez głupotę (np. karne Grzegorza Goncerza), w grze o awans jesteśmy dzięki słabości innych klubów, że naprawdę nikt nie będzie słuchał tłumaczeń o braku szczęścia. Po prostu mamy sytuację zero-jedynkową. Będzie awans to zostanie wybaczone wszystko – słaby styl, frajerskie tracenie punktów, totalne zepsucie frekwencji i atmosfery na wiosnę. Nie będzie awansu – to wszystkie te emocje się wyleją. Dlatego piłkarze doceńcie tych, którzy Was wspierają i zróbcie ten awans…

Dziękujemy kibicom Górnika Zabrze za wszelką pomoc oraz klubowi z Zabrza, że przychylił się do większości naszych próśb. Teraz pozostał nam już tylko jeden wyjazd i oby było to najważniejsze spotkanie w ostatnich kilkunastu latach. My wierzmy!

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

13 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

13 komentarzy

  1. Avatar photo

    Mecza

    17 maja 2017 at 15:42

    Jak będzie cud i mecz w Grudziądzu będzie znowu meczem o wszystko to pewnie stanard, w plecy. Oczywiście znowu wierzymy w cuda z tym że już nie jeden, dwa zespoły muszą się potknąć a kilka z nich a grają między sobą gdzie nawet remisy nas spychają.

  2. Avatar photo

    Wkurzony

    17 maja 2017 at 18:13

    Czyli w sobote 2 lub 3:0 zostaja Bukowej ale czy bedzie to awans lecz nie tylko klubu ale i piłkarze chca awansowac do ekstra…
    Bo jak nie bedzie awansu to ladnie jesien sie zapowiada (np.smierdziele).Oj bedzie sie dzialo

  3. Avatar photo

    Marek

    17 maja 2017 at 19:40

    Śmieszny artykuł. Jakie wsparcie? Co to za wsparcie jeślim mówimy, że będzie jak będzie dobry wynik. To żadne wsparcie, a okłamywanie siebie. Było wszystko. Pieniądze, regularne wypłaty (co powinno być standardem, a nie akurat ptasim mleczkiem), obozy, ale nie było najważniejszego . Niestety, bo wspolna wiara i wsparcie jest ważniejsza, niż te wszystkie wcześniej wymienione pierdoły (które akurat powinny być standardem) razem wzięte. A o wsparciu tu akurat nie ma mowy. Wystarczy poczytać forum, zresztą nie tylko i wysyp delikatnie mówiąc chorągiewek (nie chce obrażać było nie było naszych kibiców choć powinienem). I sorry, ale koło wsparcia to nawet nie stało. Pierdolenie o właścicielu, a to akurat gówno prawda – ciekawe kto w Sandecji jest właścicielem. Ja już od kilkunastu lat wiem gdzie leży problem. Niestety nie do wyleczenia. Ciekawe czy ktoś będzie miał odwagę, żeby go nazwać po imieniu?

  4. Avatar photo

    Mecza

    17 maja 2017 at 20:13

    @Marek ciekawy punkt widzenia:) Oficjalnie większość piłkarzy nie czyta opini na swój temat, ale jakby poczytali to by właśnie tak mogli reagować, paraliżem na boisku. Największy jest na Bukowej od lat. Ci co odchodzą odżywają. Jest druga strona medalu, często to są tylko opinie a nie fakty i jeśli ktoś za bardzo bierze to do sobie tzn jest słaby psychicznie i tacy nam w 90% ekstraklasy nie wywalczą.

  5. Avatar photo

    Solski

    17 maja 2017 at 20:31

    Oj, cudu już raczej nie będzie. Patrząc na ostatnie 3 kolejki i dziejsze wyniki, to niestety gorole se uchyliły juz drzwi do ekstraklapy.
    Zresztą z czym my do ludu? Co mielibyśmy tam robić? Od 10 lat jak ktoś, słusznie napisał nie potrafimy se nawet 1 wychowanka do I składu wyszkolić.
    Spodobało mi się to co zrobił Brosz w Zabrzu. Wywalił na zbity pysk może i zasłużonych, ale już na pewno bez ambicji kopaczy i postawił na młodych. Może nie graja rewelacyjnie „pięknie”, ale graja skutecznie. A u nas jedni drugich od „prezesa” przez „trenera” po „piłkarzy” klepią się po plecach i mówią: „nie martwmy się, kasa z miasta i tak wpłynie”. Noż kur.a szlag mnie jasny trafia

  6. Avatar photo

    Mecza

    17 maja 2017 at 20:43

    No to już koniec ślizgania, sosonowiec to ostatni klub który miał wejść kurcze. Nawet cudem wygrywając wszystko musi się stać kolejny cud aby oni stracili 5pkt. Mamy gorszy bilans.

  7. Avatar photo

    fan -club Dortmund

    17 maja 2017 at 21:36

    zadna cudowna liczba nas na zabolach nie byla…kiedys nie bylo sztamy i na zabrze jezdzilo nas zawsze pod 3000

  8. Avatar photo

    GieKSa

    18 maja 2017 at 08:51

    Dortmund – bez sztamy nigdy nas nie było trzy koła w Zabrzu

  9. Avatar photo

    kosa

    18 maja 2017 at 13:46

    @Marek po Zabrzu rzeczywiście jest wysyp negatywnych opinii, ale do tego meczu kibice mieli wsparcie, a na nawet na forum (tym nieczytanym przez piłkarzy :)) były kasowane wszystkie niemerytoryczne opinie.

  10. Avatar photo

    hooligan

    18 maja 2017 at 23:10

    kosa piotrze koszecki wytłumacz sie nam jak mogłeś dopuscić do zajebania 44 flag z magazynu ???to na skale światową chyba wstyd !!! na nowym stadionie też bedziemy tam trzymać flagi ?kosa chłopek roztropek

  11. Avatar photo

    kosa

    19 maja 2017 at 00:00

    @hooligan przecież to ty odpowiadasz za flagi…

  12. Avatar photo

    kibic bce

    19 maja 2017 at 14:56

    Kolego Solski ja pisalem o tym ze grajac tyle lat ani jednego wychowanka my nie wprowadzili do 1wszego skladu. A to juz kolejne 2 lata ida. Z tak duzym uplywem czasu powinna byc 18 osobowa ekipa. Swiadczy to o tym koledzy ze szkolenie mlodziezy w klubie kuleje od samego poczatku ale kazdy ma to w dupie. Mozecie mnie krytykowac za wypowiedzi ale staram sie jakos zrozumiec podejscie wladz klubu do tej kwesti. Zgadza sie miasto daje kase ale w nastepnym sezonie przykreci kurek lub przy awansie dopompuje ( kiepsko to widze),mozna zyc z transferow wychowankow. Potrzebny jest trener ktory ma wizje rozwoju pilkarzy. Co do kondycji naszych pilkarzy powinnien byc osobny trener podobni jest ale jakos nie widze tego. Pomiedzy 60-75 min szpilu wylacza sie im prad. Graja wchodzonego.
    Te male punkty z poczatku sezonu nam pouciekaly co skutkuje teraz.
    Zycze nam przy duzym farcie awansu. Jak go nie bedzie to powinnien przyjsc nowy trener z wizja. Napisze cos nie popularnego ” moze wziac tak jak w bundeslidze mlodego trenerea ktory ma ambicje i sile walki mam na mysli- taki Nagelsman z Hoffenheiam”
    Dzieki i powodzenia.

  13. Avatar photo

    MAJCK

    19 maja 2017 at 23:55

    KLUB KIBICA
    NIEPEŁNOSPRAWNEGO – widmo 🙂 🙂 🙂

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kalaber w Katowicach!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po ostatnim meczu JKH GKS Jastrzębie, słowacki szkoleniowiec powiedział, że może to być jego ostatni mecz na ławce trenerskie JKH. Dziś już wiadomo, że selekcjoner reprezentacji przenosi się do Katowic.

Jacek Płachta może jednak spać spokojnie, Robert Kalaber będzie w Katowicach szefem hokejowej Akademii Młodej GieKSy. Władze Katowic chcą mocno postawić na hokej, głośno mówi się o budowie nowego lodowiska, stąd potrzeba podniesienia jakości szkolenia młodych hokeistów i połączenia sił (w Katowicach szkolenie prowadzi się w dwóch klubach – GKS i Naprzód) oraz wykorzystania potencjału lodowych tafli. Plan szkolenia przygotował Henryk Gruth (współtwórca szwajcarskiej szkoły hokejowej) we współpracy z Robertem Kalaberem oraz specjalistami z katowickiej AWF i słynnej fińskiej szkoły hokejowej Vierumaki. Za realizację programu będzie odpowiedzialny słowacki szkoleniowiec.

Jacek Płachta cieszy się w Katowicach pełnym kredytem zaufania, w dalszym ciągu będzie odpowiedzialny z prowadzenie Hokejowej Dumy Katowic. Jego kontakty oraz fakt, że syn trenera Mathias Plachta gra w drużynie Adler Mannheim spowodowały, że oba kluby są na drodze do podpisania porozumienia o współpracy sportowej. Adler ma najlepszą szkółkę hokejową, która jest wzorem szkolenia w Niemczech. Nieaktualny jest zatem temat przenosin Płachty do Oświęcimia, tamtejsi działacze w swoim stylu próbowali nakłonić katowickiego szkoleniowca do zmiany otoczenia. Szkoleniowiec miał razem z obecnym dyrektorem sportowym GieKSy pomóc tamtejszej ekipie wrócić na salony.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Gdzie zaparkować i jak dojechać na mecz z Górnikiem?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30 marca w niedzielne popołudnie pierwszy mecz na nowym stadionie rozegrają piłkarze GKS Katowice, a naszym przeciwnikiem będzie Górnik Zabrze. Przy okazji otwarcia nowego obiektu pojawiają się liczne pytania o dojazd i parkingi.

Parking przy Nowej Bukowej – w dniu spotkania z Górnikiem będzie zamknięty dla kibiców. Wszystkich tych, którzy wybierają się na mecz samochodem, uczulamy, by nie kierować się pod sam stadion, ponieważ prawdopodobnie utkniecie w korku, a ostatecznie i tak nie zaparkujecie pod nowym obiektem.

Dojazd darmową specjalną komunikacją – wszystkich zainteresowanych dojazdem na nowy stadion odsyłamy do oficjalnej strony klubu. Do centrum przesiadkowego Brynów, które dysponuje 500 miejscami, można przyjechać autem i zostawić je tam za darmo. Jeśli jednak zabraknie tam miejsc, to w bliskiej okolicy jest jeszcze Galeria Handlowa Libero, która również dysponuje darmowym parkingiem.

Dojazd komunikacją miejską – Jeśli ktoś zdecyduje się na dojazd komunikacją miejską, to musi pamiętać, że jak w każdy inny dzień jest ona płatna według taryfy i cennika GZM. Bilet na mecz nie będzie uprawniać do darmowego przejazdu. Jeśli wybierzecie się na stadion zwykłymi liniami, powinniście sprawdzić te, które obsługują przystanki Załęże Kąpielisko BuglaZałęska Hałda Bocheńskiego Autostrada oraz przede wszystkim Katowice Osiedle Kopalnia Wujek. Do tego ostatniego przystanku jeździ najwięcej autobusów. Wszystko możecie sprawdzić tutaj. Z drugiej strony od Ligoty, Brynowa, Piotrowic mamy jeszcze przystanek Brynów Dziewięciu z Wujka, jednak z powodu prac remontowych związanych przebudową linii kolejowych, jest on położony nieco dalej od stadionu. Po remoncie wiaduktów powinno być dużo łatwiej z uwagi na bliżej położone przystanki na ul. Stromej czy Załęskiej Hałdy.

Fanom komunikacji miejskiej polecamy przyjazd na mecz linią 51. Objeżdża ona praktycznie połowę Katowic i można pozwiedzać miasto z każdej strony, szczególnie jeśli wybierzemy opcję z pętlą, dzięki której dwa razy przejedziemy przez przystanki w okolicach stadionu. Taki wybór oczywiście wpłynie na czas podróży – będzie to około 2 godzin i 15 minut.

Do dyspozycji mamy jeszcze podróż pociągiem na stację Katowice Brynów, która tego dnia będzie wyjątkowo otwarta. Niestety stacja przechodzi remont i będzie czynna tylko 30 marca, więc nie będzie to opcją na inne mecze.

Dojazd rowerem – Mamy tutaj dwie opcje – obie mają plusy i minusy. Na stadion możemy dojechać własnym rowerem, ponieważ przy obiekcie przygotowano stojaki, przy których możemy zabezpieczyć swój rower. Można też dotrzeć rowerem miejskim. Najbliższa stacja znajduje się od strony Ligoty. Należy kierować się na ulicę Załęska Hałda/Dobrego Urobku i w okolicach placu zabaw znajdziemy stację o numerze NR 27520. Od drugiej strony mamy dostępne stacje rowerowe koło Bugli oraz na osiedlu Witosa, ale ta pierwsza wymieniona stacja jest zdecydowanie najbliżej nowego obiektu. Kto ma kartę Multisport, to może dodatkowo korzystać z roweru za darmo przez godzinę.

Minusem dojazdu własnym rowerem jest niepewność co do funkcjonowania parkingu rowerowego pod stadionem, ponieważ na ten moment nie mamy jeszcze oficjalnych informacji. Rowerem miejskim zaparkujemy w pobliżu Nowej Bukowej, ale może być problem z dostępnością rowerów na stacji po spotkaniu.

Dojazd samochodem – Co jeśli zdecydujemy się przyjechać samochodem? Jak już wspomnieliśmy, parking pod stadionem będzie zamknięty, ale w okolicy jest sporo innych miejsc parkingowych, które w niewielkiej odległości będą w stanie przyjąć kibiców GieKSy. Pamiętajmy od razu, że parkingi te w większości wypadków są terenami dostępnymi za darmo, ale należącymi do innych podmiotów. Szanujmy więc możliwość zaparkowania samochodu na obcym terenie i utrzymujmy porządek tak, jakbyśmy byli u siebie.

Najbliższym i największym parkingiem będzie Centrum Handlowe Załęże, które w materiałach prasowych informuje, że dysponuje parkingiem na 700 miejsc. Parking jest darmowy, nie ma tam żadnych szlabanów, ale niektóre miejsca mogą być zajęte przez klientów siłowni czy lokali rozrywkowych. Mniejszy parking będzie parę metrów dalej pod sklepami Aldi, Media Expert oraz w okolicach kebabu U Pajdy. Z tych czeka nas około 15-minutowy spacer na stadion.

Naprzeciwko centrum handlowego Załęże jest jeszcze „dziki” parking przy stacji kolejowej Katowice Załęże. Liczba miejsc nie będzie tam duża, ponieważ często stoją tam samochody ciężarowe.

Kolejnym dużym parkingiem jest parking przy kąpielisku Bugla na ulicy Żeliwnej. Jest to parking w okolicach przystanku autobusowego, z którego będą szli na spotkanie kibice.

Od strony Ligoty dostępny powinien być parking przy kopalni Wujek na ulicy Dolnej. Zalecamy jednak ostrożność, ponieważ sytuacja związana z tym parkingiem jest dynamiczna i będzie zależeć od robót budowlanych na terenie stacji PKP Brynów. Jeśli parking będzie dostępny, to zapewni sporo miejsc.

Od strony Osiedla Witosa mamy dwie opcje. Obie będą wymagały spaceru w okolicach 20-30 minut. Pierwszą z nich jest parking przy Zielonym Bazarze na ulicy Kolońskiej. Parking jest darmowy i nie ma na nim szlabanów. Drugą opcją jest sklep Macro Cash and Carry. Z nieoficjalnych informacji, które uzyskaliśmy, parking ma być dostępny dla kibiców w czasie spotkań przy Nowej Bukowej. Tutaj również uczulamy na zachowanie czystości, ponieważ nie chcemy, by parkingi były zamykane na kolejne mecze. Czekamy na oficjalne potwierdzenie, ale jest duża szansa, że również tutaj zaparkujecie. Przy wybraniu tej opcji czeka Was około 25-minutowy spacer na Nową Bukową.

Do dyspozycji kibiców powinny być również mniejsze parkingi i lokalizacje, ale tutaj trzeba będzie mieć trochę szczęścia i liczyć, że nie będą one zajęte. Na przykład jest parking przy ogródkach działkowych na ulicy Bocheńskiego na wysokości stacji BP. Inną opcją będzie parkowanie od strony Ligoty w okolicach opisywanej stacji rowerowej. Jest tam sporo uliczek, na których nie ma zakazu parkowania, a drogi są szerokie i auta zaparkowane na ulicy nie powinny przeszkadzać w normalnym ruchu drogowym. Jedną z takich ulic jest opisywana wcześniej Załęska, gdzie znajduje się stacja rowerowa. Niestety nie ma tam zbyt wiele miejsca, a wobec remontu dróg przy Nowej Bukowej jest opcja sporego nadrabiania kilometrów samochodem do innych lokalizacji, jeśli okaże się, że nie znajdziemy niczego wolnego.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Live: EUFORIA W KATOWICACH!!!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30.03.2025 Katowice
GKS Katowice – Górnik Zabrze 2:1
Bramki: Olkowski (38-sam.), Szymczak (90) – Zahović (51)
GKS: Kudła – Wasielewski (88. Marzec), Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Galan (80. Gruszkowski) – Kowalczyk, Repka, Nowak, Błąd (78. Drachal) – Bergier (78. Szymczak).
Górnik: Majchrowicz – Kmet (78. Josema), Szcześniak, Janicki, Janża, Olkowski (46. Sow), Sarapata, Hellebrand, Podolski, Furukawa, Zahović (87. Bakis).
Ż.kartki: Jędrych – Podolski
Cz.kartki:
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 15048

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga