Siatkówka
Mistrz Polski przyjeżdża do Spodka!
GKS KATOWICE – ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE 21 listopada (wtorek) godz. 19.45
{RZECZYWISTOŚĆ}
Kolejnym przeciwnikiem GieKSy w PlusLidze są aktualni mistrzowie Polski z Kędzierzyna. Mecz ten nazwany został Siatkarskim Meczem Roku, tym bardziej, że zostanie rozegrany w legendarnej hali, katowickiego Spodka.
Świetna seria pięciu wygranych z rzędu spotkań przez GKS, została przerwana ostatnio w Bełchatowie. Katowiczanie podjęli walkę z wicemistrzem Polski, ale tym razem decydujące końcówki setów zostały rozstrzygnięte przez naszych rywali. Wyszło większe doświadczenie graczy Skry i chyba też większe umiejętności. Teraz przed nami jeszcze trudniejsze zadanie, czyli starcie z najlepszym klubem siatkarskim w Polsce. Dotychczas trener Piotr Gruszka z rzadka dokonywał zmian w wyjściowej szóstce. W dziewięciu spotkaniach zdarzyło się to zaledwie dwa razy, a mianowicie w 4 i 5 kolejce w meczach przeciwko Treflowi Gdańsk i MKS-owi Będzin. Wtedy na pozycji atakującego zaczął te spotkania Dominik Witczak, a nie Karol Butryn. Ta wyselekcjonowana jeszcze w sparingach, szóstka graczy ma duży kredyt zaufania u naszego trenera, z drugiej strony dotychczasowe wyniki w lidze bronią ten akurat wybór. Mimo porażki w Bełchatowie, to raczej mało prawdopodobne jest, aby taka zmiana nastąpiła, akurat w tak ważnym i prestiżowym meczu.
Podobnie w ekipie z Kędzierzyna, gdzie w siedmiu na dziesięć rozegranych spotkań, rozpoczynała podstawowa szóstka graczy. Wśród środkowych Rejno dwa razy zastąpił Wiśniewskiego, a raz Bieńka, natomiast wśród przyjmujących Szymura raz zagrał za Deroo, a Semeniuk raz zagrał za Buszka. Wystarczy zresztą rzut oka na ławkę rezerwowych, aby zauważyć, że jest spora różnica w umiejętnościach pomiędzy siatkarzami podstawowymi a zmiennikami. Na ligę polską to raczej wystarczy, ale czy na ligę mistrzów również? Śmiem wątpić. Najlepszym obecnie zawodnikiem ZAKSY jest bez wątpienia Belg, Sam Deroo, którego coraz mocniej wspiera nowy atakujący, Portorykańczyk Maurice Torres. Obaj środkowi stanowią również trudną ścianę do sforsowania. Mistrzowie Polski jako jedyni w lidze odnieśli komplet zwycięstw, dziesięć, tracąc tylko jeden punkt, za wygranie po tie-breaku nad AZS-em Olsztyn.
Już ten fakt pokazuje przed jak trudnym zadaniem stają nasi siatkarze. Mimo tego nie trzeba chyba zbytnio przekonywać, że warto wybrać się do Spodka, aby obejrzeć naszą drużynę w walce z najlepszą ekipą siatkarską w Polsce. Liczymy, że GieKSa tanio skóry nie sprzeda, postawi się mocno utytułowanym rywalom i postara się o sprawienie niespodzianki. A więc… WSZYSCY DO SPODKA!
Przewidywane wyjściowe szóstki:
GKS: Komenda, Butryn, Kohut, Pietraszko, Quiroga, Kapelus, Mariański (libero).
ZAKSA: Toniutti, Torres, Wiśniewski, Bieniek, Buszek, Deroo, Zatorski (libero).
{CO PISZĄ O MECZU NASI RYWALE?}
zaksa.pl – Z GKS-em Katowice zagramy w katowickim Spodku
Zaledwie trzy dni po wygranej z MKS-em Będzin ZAKSA wraca na ligowe parkiety. Przed naszym zespołem zaległe spotkanie 9. kolejki PlusLigi z GKS-em Katowice. Areną zmagań mistrzów Polski i zespołu Piotra Gruszki będzie katowicki Spodek. Na ZAKSĘ nie ma mocnych, nasz zespół niezmiennie pozostaje na pierwszym miejscu ligowej tabeli. W sobotnim starciu z MKS-em Będzin podopieczni Andrei Gardiniego do dotychczasowego dorobku dopisali 3. punkty. I tak po dziewięciu rozegranych meczach ZAKSA ma na koncie 26 punktów. Nasz najbliższy rywal do tego weekendu mógł się pochwalić zwycięską passą, w sobotę GKS musiał jednak uznać wyższość PGE Skry Bełchatów, w starciu z wicemistrzem kraju zespół Piotra Gruszki nie ugrał nawet seta. Początek sezonu katowiczanie mogą jednak zaliczyć do udanych, po dziewięciu meczach z 17 punktami GKS zajmuje szóste miejsce, tracąc do trzeciego Indykpolu AZS Olsztyn tylko trzy oczka. W Katowicach po debiutanckim sezonie nie doszło do rewolucji kadrowej, z zespołem pożegnało się trzech zawodników, w tym nasz drugi rozgrywający Marco Falaschi. Do zespołu Piotra Gruszki dołączyło też pięciu nowych siatkarzy. W szeregach zawodników mających wzmocnić katowiczan znalazł się były atakujący mistrzów Polski – Dominik Witczak. Od tego sezonu w zespole Piotra Gruszki możemy zobaczyć również Emanuela Kohuta, Marcina Komendę i Gonzalo Quirogę. To właśnie połączenie młodości z doświadczeniem ma być plusem najbliższego rywala ZAKSY. Mimo wysokiej pozycji GKS-u w klasyfikacji PlusLigi, trudno szukać siatkarzy Gieksy w czołówkach rankingów indywidualnych. Wystarczy wspomnieć, że najlepiej punktujący naszego najbliższego rywala – Karol Butryn, zajmuje odległe 18. miejsce w klasyfikacji uwzględniającej zdobycze punktowe. Najlepiej blokujący –Paweł Pietraszko zajmuje natomiast 14 miejsce w rankingu blokujących PlusLigi. (…) Nie tylko dotychczasowe wyniki i rankingi przemawiają na korzyść ZAKSY, również dotychczasowy bilans spotkań naszego zespołu z GKS-em Katowice. Bez wątpienia podopieczni Piotra Gruszki są innym zespołem niż przed rokiem, możemy więc oczekiwać walki. Za naszym zespołem pierwszy trening w katowickim Spodku, ZAKSA jest gotowa do walki. (…)
{HALA SPORTOWA}
GieKSa wraca do katowickiego Spodka, gdzie w poprzednim sezonie nasza drużyna miała bilans 3 wygranych i 2 porażek – z Effectorem Kielce 0:3, BBTS-em Bielsko-Biała 3:0, LOTOS-em Treflem Gdańsk 3:2, Jastrzębskim Węglem 2:3 oraz na zakończenie kampanii z AZS-em Politechniką Warszawską 3:1. W tym sezonie katowiczanie zagrali raz w tej hali przegrywając niespodziewanie 1:3 z Łuczniczką Bydgoszcz. Trudno oprzeć się wrażeniu, że hala będąca mekką polskiej siatkówki, nie jest naszym sprzymierzeńcem. Czy pomoże nam w starciu z mistrzem Polski?
ZAKSA w poprzedniej kampanii w spotkaniach wyjazdowych odniosła aż 15 zwycięstw, przegrywając tylko 2 razy. Jedynymi klubami, którym udało się pokonać kędzierzynian na własnym parkiecie byli Skra Bełchatów 3:2 oraz Resovia Rzeszów 3:0. W bieżącym sezonie mistrzowie Polski będąc w gościach pokonali Wartę 3:1, Resovię 3:1, Cuprum 3:1 oraz Łuczniczkę 3:0.
{HISTORIA}
Pierwszy mecz z ZAKSĄ odbył się 5 listopada 2016 roku w hali w Szopienicach. Przy komplecie publiczności GKS przegrał 0:3 (26:28, 16:25, 20:25). Punkty zdobywali dla GieKSy: Sobański 14, Kapelus 8, Van Walle 8, Butryn 5, Kalembka 3, Krulicki 2, Falaschi 1, Stelmach 1. Dla ZAKSY: Deroo 15, Konarski 13, Bieniek 10, Semeniuk 10, Czarnowski 6, Toniutti 3.
Rewanż miał miejsce dnia 18 lutego 2017 roku w hali Azoty i znów lepsza była ZAKSA w stosunku 3:0 (30:28, 32:30, 31:29), ale po znakomitej walce naszego zespołu. Punktowali wtedy dla ZAKSY: Konarski 16, Deroo 16, Semeniuk 13, Wiśniewski 9, Bieniek 4, Toniutti 4, Czarnowski 3. Dla GKS-u: Butryn 22, Kapelus 12, Krulicki 8, Kalembka 8, Sobański 8, Falaschi 2, Pietraszko 1.
{STATYSTYKI W PLUSLIDZE} – {GKS – ZAKSA}
[Bilans meczów] – 0:2
[Bilans punktów] – 0:6
[Bilans setów] – 0:6
[Bilans małych punktów] – 149:171
[Rozegrane mecze – 2] – GKS: 2- Krulicki, Butryn, Falaschi, Kapelus, Kalembka, Pietraszko, Van Walle, Stelmach, Sobański, Stańczak, 1- Fijałek, Mariański,
ZAKSA: 2- Zatorski, Konarski, Bieniek, Semeniuk, Deroo, Toniutti, Czarnowski, 1- Bociek, Witczak, Wiśniewski, Jastrowicz,
[Rozegrane sety – 6] – GKS: 6- Krulicki, Butryn, Falaschi, Kapelus, Kalembka, Sobański, 5- Stańczak, 4- Pietraszko, Van Walle, 3- Mariański, 2- Fijałek, Stelmach,
ZAKSA: 6- Zatorski, Konarski, Bieniek, Semeniuk, Deroo, Toniutti, Czarnowski, 3- Wiśniewski, 1- Bociek, Witczak, Jastrowicz,
[Czas trwania spotkań] – 79:101 = łącznie 180 minut
[Widzów] – 1500:1740
[Punkty zdobyte z błędów przeciwnika] – GKS 46 – ZAKSA 49
[Ilość zdobytych punktów] – GKS 103 – ZAKSA 122
GKS – Butryn 27, Sobański 22, Kapelus 20, Kalembka 11, Krulicki 10, Van Walle 8, Falaschi 3, Stelmach 1, Pietraszko 1,
ZAKSA – Deroo 31, Konarski 29, Semeniuk 23, Bieniek 14, Wiśniewski 9, Czarnowski 9, Toniutti 7,
[Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki] – GKS 28 – ZAKSA 40
GKS – Butryn 6, Sobański 6, Krulicki 6, Kapelus 3, Kalembka 3, Van Walle 2, Stelmach 1, Falaschi 1,
ZAKSA – Deroo 14, Konarski 7, Semeniuk 6, Czarnowski 5, Bieniek 3, Toniutti 3, Wiśniewski 2,
[Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki] – GKS 75 – ZAKSA 82
GKS – Butryn 21, Kapelus 17, Sobański 16, Kalembka 8, Van Walle 6, Krulicki 4, Falaschi 2, Pietraszko 1,
ZAKSA – Konarski 22, Semeniuk 17, Deroo 17, Bieniek 11, Wiśniewski 7, Czarnowski 4, Toniutti 4,
[Bilans punktów zdobytych do straconych] – GKS 38 – ZAKSA 64
GKS – Butryn 12, Kapelus 11, Krulicki 6, Van Walle 5, Sobański 5, Kalembka 2, Falaschi 2, Stelmach 1, Fijałek -1, Pietraszko -1, Stańczak -1, Mariański -3,
ZAKSA – Deroo 18, Konarski 13, Semeniuk 9, Czarnowski 8, Wiśniewski 7, Bieniek 6, Toniutti 3,
[Ilość zagrywek] – GKS 152 – ZAKSA 168
GKS – Falaschi 26, Sobański 25, Kalembka 24, Kapelus 23, Krulicki 19, Butryn 18, Van Walle 9, Pietraszko 7, Fijałek 1,
ZAKSA – Bieniek 35, Deroo 31, Semeniuk 26, Toniutti 26, Konarski 22, Wiśniewski 15, Czarnowski 12, Witczak 1,
[Ilość błędów na zagrywce] – GKS 30 – ZAKSA 32
GKS – Butryn 8, Kalembka 6, Sobański 6, Kapelus 4, Krulicki 2, Pietraszko 2, Fijałek 1, Falaschi 1,
ZAKSA – Bieniek 7, Semeniuk 7, Deroo 7, Konarski 6, Toniutti 3, Wiśniewski 2,
[Ilość asów serwisowych] – GKS 4 – ZAKSA 7
GKS – Sobański 3, Kapelus 1,
ZAKSA – Bieniek 3, Semeniuk 1, Deroo 1, Konarski 1, Wiśniewski 1,
[Ilość przyjęć] – GKS 136 – ZAKSA 122
GKS – Sobański 65, Kapelus 35, Stańczak 18, Mariański 15, Krulicki 2, Kalembka 1,
ZAKSA – Semeniuk 47, Deroo 40, Zatorski 32, Bieniek 2, Toniutti 1,
[Ilość błędów w przyjęciu] – GKS 7 – ZAKSA 4
GKS – Mariański 3, Sobański 3, Stańczak 1,
ZAKSA – Semeniuk 2, Deroo 1, Toniutti 1,
[Procent przyjęcia dokładnego] – GKS 32% – ZAKSA 49%
GKS – Kalembka 100%, Krulicki 50%, Stańczak 39%, Sobański 33%, Kapelus 31%, Mariański 20%,
ZAKSA – Deroo 63%, Semeniuk 49%, Zatorski 38%, Bieniek 0%, Toniutti 0%,
[Procent przyjęcia perfekcyjnego] – GKS 18,5% – ZAKSA 23%
GKS – Krulicki 50%, Sobański 23,5%, Stańczak 22%, Kapelus 12%, Mariański 7%, Kalembka 0%,
ZAKSA – Deroo 34,5%, Semeniuk 21,5%, Zatorski 12%, Bieniek 0%, Toniutti 0%,
[Ilość ataków] – GKS 188 – ZAKSA 193
GKS – Butryn 48, Kapelus 47, Sobański 37, Van Walle 24, Kalembka 15, Krulicki 13, Falaschi 2, Stelmach 1, Pietraszko 1,
ZAKSA – Konarski 55, Deroo 53, Semeniuk 40, Bieniek 17, Czarnowski 13, Wiśniewski 11, Toniutti 4,
[Ilość błędów w ataku] – GKS 9 – ZAKSA 8
GKS – Butryn 3, Kalembka 3, Krulicki 1, Sobański 1, Van Walle 1,
ZAKSA – Semeniuk 3, Deroo 3, Konarski 2,
[Ilość ataków zablokowanych] – GKS 19 – ZAKSA 14
GKS – Sobański 7, Kapelus 5, Butryn 4, Van Walle 2, Krulicki 1,
ZAKSA – Konarski 8, Semeniuk 2, Deroo 2, Bieniek 1, Czarnowski 1,
[Ilość zdobytych punktów w ataku] – GKS 85 – ZAKSA 96
GKS – Butryn 25, Kapelus 19, Sobański 17, Van Walle 8, Kalembka 8, Krulicki 5, Stelmach 1, Falaschi 1, Pietraszko 1,
ZAKSA – Deroo 27, Konarski 22, Semeniuk 21, Bieniek 10, Wiśniewski 7, Czarnowski 6, Toniutti 3,
[Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków] – GKS 45% – ZAKSA 49,5%
GKS – Stelmach 100%, Pietraszko 100%, Butryn 56,5%, Kalembka 53%, Falaschi 50%, Sobański 47%, Kapelus 41,5%, Van Walle 33%, Krulicki 31,5%,
ZAKSA – Toniutti 75%, Wiśniewski 64%, Bieniek 59,5%, Czarnowski 54%, Semeniuk 52,5%, Deroo 51%, Konarski 40%,
[Ilość bloków punktowych] – GKS 14 – ZAKSA 19
GKS – Krulicki 5, Kalembka 3, Sobański 2, Butryn 2, Falaschi 2,
ZAKSA – Konarski 6, Toniutti 4, Czarnowski 3, Deroo 3, Bieniek 1, Wiśniewski 1, Semeniuk 1,
[Ilość błędów własnych „innych”] – GKS 10 – ZAKSA 6
[MVP] – ZAKSA 2: Deroo 1, Konarski 1.
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
Piłka nożna
Lukas Klemenz 2028!
Lukas Klemenz, po Zrelaku oraz Galanie, jest kolejnym zawodnikiem, który przedłużył kontrakt w czasie zgrupowania w Turcji. Obrońca podpisał nową umowę, która będzie obowiazywać do czerwca 2028 roku i zawiera opcję przedłużenia.
Klemenz do GKS Katowice powrócił po naszym awansie do Ekstraklasy i stał się jedną z czołowych postaci w bloku obronnym. O ile zeszły sezon można uznać za dobry, tak obecny jest jednym z najlepszych w jego karierze. 30-latek wystąpił jesienią w 17 spotkniach i strzelił 4 bramki. W sumie w GieKSie wystąpił w 70 meczach (w tym 38 w Ekstraklasie), zdobywając w nich 7 bramek (w tym 5 w najwyższej klasie rozgrywkowej).
Lukas Klemenz został Piłkarzem Roku 2018 w plebiscycie Złote Buki. Gratulujemy nowej umowy i liczymy na dobre spotkania w trójkolorowych barwach.
















Najnowsze komentarze