Dołącz do nas

Siatkówka

Najciekawiej będzie w Gdańsku

Avatar photo

Opublikowany

dnia

PlusLiga wznawia rozgrywki w nowym roku od hitowego starcia Trefla ze Skrą. Gdańszczanie co prawda tracą do bełchatowian aż 7 punktów, ale ponieśli tylko jedną porażkę więcej (cztery) od swych rywali. Strata punktowa wzięła się oczywiście z wygrania aż czterech spotkań dopiero po tie-breaku. Spotkania między tymi drużynami w większości były zacięte oraz wyrównane i na to liczą wszyscy kibice siatkówki i tym razem. Obie te ekipy przegrały ostatnio swoje mecze z ZAKSĄ, więc każda będzie chciała odrobić te straty. I Trefl i Skra dysponują silnymi składami, więc będzie decydować zapewne dyspozycja dnia, a wygra… po prostu lepszy.

Ciekawie może być też w spotkaniu sąsiadów z tabeli, czyli Espadonu z AZS-em Olsztyn. Obie drużyny liczą na włączenie się w walkę o „pierwszą szóstkę”, a porażka którejś z nich mocno ograniczy tę możliwość. Siatkarze z Olsztyna końcówkę rundy mieli mocno przeciętną, wygrane zaledwie po tie-breakach z Łuczniczką oraz GKS-em oraz porażki z Czarnymi Radom, z ONICO i na koniec roku z MKS-em Będzin. Takie wyniki rozczarowały wszystkich w Olsztynie. A Espadon urwał nawet punkt mistrzom Polski i pokonał w pięciu setach Jastrzębskiego, więc nie jest łatwym rywalem do przeskoczenia.

W pozostałych meczach są faworyci tych potyczek, jak Resovia w starciu ze Społem, jak ONICO przeciwko Łuczniczce, jak ZAKSA w meczu z Wartą, jak Jastrzębski w starciu z BBTS-em i w mniejszym stopniu Cuprum przeciwko MKS-owi Będzin. Strata jakichkolwiek punktów przez nich można będzie uznać za niespodziankę.

Nas oczywiście najbardziej interesuje potyczka GKS-u z Czarnymi i liczymy bardzo na przerwanie tej niechlubnej passy, siedmiu przegranych z rzędu. Oby rok 2018 siatkarska GieKSa rozpoczęła optymistycznie i z wygraną!

 

Program 16 kolejki: 5, 6 i 7 stycznia

Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów (w pierwszym meczu 0:3) –
5 stycznia (piątek) godz. 18.00 – sędziowie Magdalena Niewiarowska / Marcin Herbik
Dafi Społem Kielce – Asseco Resovia Rzeszów (w pierwszym meczu 0:3) –
6 stycznia (sobota) godz. 14.45 – sędziowie Sławomir Gołąbek / Waldemar Kobienia

ONICO Warszawa – Łuczniczka Bydgoszcz (w pierwszym meczu 3:0) –
6 stycznia (sobota) godz. 14.45 – sędziowie Piotr Król / Waldemar Niemczura
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie (w pierwszym meczu 3:1) –
6 stycznia – (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Maciej Twardowski / Tomasz Flis

BBTS Bielsko-Biała – Jastrzębski Węgiel (w pierwszym meczu 0:3) –
6 stycznia (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Zbigniew Wolski / Paweł Ignatowicz
GKS Katowice – Cerrad Czarni Radom (w pierwszym meczu 3:1) –
6 stycznia (sobota) godz. 17.00 – sędziowie Mariusz Gadzina / Jacek Litwin

MKS Będzin – Cuprum Lubin (w pierwszym meczu 0:3) –
6 stycznia (sobota) godz. 18.00 – sędziowie Jacek Broński / Agnieszka Michlic
Espadon Szczecin – Indykpol AZS Olsztyn (w pierwszym meczu 1:3) –
7 stycznia (niedziela) godz. 20.00 – sędziowie Paweł Burkiewicz / Maciej Kolendowski

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga