Piłka nożna kobiet Wywiady
Nieciąg: Mogę pokazać potencjał strzelecki
Po wygranym półfinałowym meczu porozmawialiśmy z zawodniczkami GieKSy: ze strzelczynią dwóch bramek Aleksandrą Nieciąg, Dżesiką Jaszek oraz Katarzyną Nowak.
Strzelenie dwóch bramek w takim meczu to spełnienie dziecięcych marzeń?
Aleksandra Nieciąg: Na pewno. Jako dziewczynka zawsze chciałam zagrać w Lidze Mistrzyń, więc spełniam na ten moment swoje marzenia. Muszę powiedzieć, że to są takie nasze cele – cieszę się, że tu jestem i mogę pomóc drużynie.
Konsekwentnie na to pracowałaś kolejnymi trafieniami i zyskałaś pozycję napastniczki.
Mam nadzieję, że nikt mnie nie zatrzyma i że moja forma nadal taka będzie (śmiech) i będę pomagać zespołowi. Po prostu bardzo się cieszę – na pozycji numer 9 czuję się dość pewnie i mogę pokazać potencjał strzelecki.
Doświadczenia z poprzedniego turnieju ułatwiły wam zadanie?
Na pewno. W tej rundzie podeszłyśmy zupełnie inaczej, to doświadczenie zdobyte wcześniej zaowocowało. Wiedziałyśmy, jak grać. Sztab bardzo dobrze nas przygotował. W sobotę myślę, że będzie tak samo.
Było trochę więcej emocji niż przed ligowym starciem?
Zdecydowanie, to jest zupełnie inna otoczka, kiedy jesteśmy za granicą. Nie znamy aż tak bardzo tych zespołów, z którymi gramy. W każdej sytuacji jest trochę niespodzianka, jak przeciwnik się zachowa.
Było trochę łatwiej, gdy zobaczyłaś kibiców z Katowic na trybunach?
Tak, z kibicami od razu lepiej się gra. Gramy dla kibiców i cieszę się, że przyjechali, a my tutaj wygrałyśmy.
Jakbyś porównała ten mecz do poprzedniego doświadczenia w pucharach?
Dżesika Jaszek: Każdy udział w Lidze Mistrzyń to duży bagaż doświadczeń. Dzisiejszy przeciwnik był trochę z innej półki, ale najważniejsze jest zwycięstwo.
Temperatura wam przeszkadzała?
Na pewno taka temperatura nie pomaga w meczu, ale była taka sama dla obu drużyn. Nie ma co szukać wymówek, próbowałyśmy cały czas podkręcać tempo i wyglądało to dobrze w naszym wykonaniu.
Jak oceniasz warunki pobytu w Słowenii?
Niczego nam nie brakuje. Jesteśmy bardzo zadowolone z warunków i mamy wszystko, żeby skupić się tylko na grze.
Planem na drugą połowę było kontrolowanie spotkania?
Generalnie pomysłem na mecz było zdominowanie przeciwnika od samego początku. Planowałyśmy strzelić kolejne bramki, ale niestety się nie udało.
Jak wrażenie z pierwszego meczu w barwach GieKSy w eliminacjach do Ligi Mistrzyń?
Katarzyna Nowak: Mecz był ciężki fizycznie, było gorąco, weszło w nogi. Cieszę się, że wygrałyśmy. Myślę, że kontrolowałyśmy to spotkanie i to jest najważniejsze. Pokazałyśmy charakter i swoją grę.
Czy nierówna murawa przeszkadzała w grze?
W Katowicach mamy dywan. Było trochę niepewności, bo piłka mogła odskakiwać, ale skupiałyśmy się na grze w piłkę i to się udało.
Przeciwniczki chyba was niczym nie zaskoczyły.
Wiedziałyśmy, że są bardzo fizyczne i będzie dużo biegania w tył do długich piłek, tak samo jak skakania do główek. Myślę, że wykonałyśmy swoje zadanie.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Najnowsze komentarze