Piłka nożna
Niedokończony mecz
Małe derby Górnego Śląska zakończyły się przed czasem. Mecz został przerwany przez sympatyków Piasta, którzy wyłamali ogrodzenie dzielące trybuny od murawy. Spotkanie nie zostało dokończone, a o dalszych jego losach zadecydują piłkarskie władze.
Mecz dużo lepiej zaczęli piłkarze Piasta, którzy już w pierwszych minutach zdominowali zabrzan. W 11. minucie Martin Konczkowski mógł dać prowadzenie gospodarzom, ale jego strzał poszybował wysoko nad bramką Tomasza Loski. Okazje miał też Mateusz Szczepaniak, którego uderzenie z lewej flanki zablokowali obrońcy gości. Górnik przebudził się niemal po pół godziny gry. Piłkarzom z Zabrza nie udało się jednak stworzyć żadnych groźnych sytuacji pod bramką przeciwnika. Najgroźniejsze było uderzenie Rafała Kurzawy z 35. minuty, ale zdołał je zablokować Martin Konczkowski. Pod koniec tej części gry swojej szansy próbował też Szymon Matuszek, ale jego strzał był bardzo niecelny. Na drugą połowę wyraźnie lepiej zmobilizowani wyszli gospodarze i to oni uzyskali prowadzenie. Z rzutu rożnego w 49. minucie dośrodkował Gerard Badia, a piłkę do bramki bezradnego Loski wpakował Szczepaniak. Stracona bramka nie poprawiła gry Górnika, który próbował atakować pozycyjne, podczas gdy gospodarze nastawili się na grę z kontry. To gra Piasta była ładniejsza dla oka. W 67. minucie mógł jednak wyrównać Damian Kądzior, ale jego strzał został zablokowany.
W 81. minucie spotkanie zostało przerwane, kiedy kibice wyłamali ogrodzenie, dzielące trybuny od stadionu. Sędzia wziął piłkę i sprowadził obie drużyny do szatni.
Piast Gliwice – Górnik Zabrze 1:0 (0:0)
Bramka – Mateusz Szczepaniak (49)
Żółte kartki: Tomasz Jodłowiec – Dani Suarez, Szymon Matuszek.
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Widzów 5 579.
Piast: Jakub Szmatuła – Martin Konczkowski, Uros Korun, Jakub Czerwiński, Marcin Pietrowski – Gerard Badia (79. Joel Valencia), Tom Hateley, Tomasz Jodłowiec, Sasa Zivec – Mateusz Szczepaniak, Karol Angielski (69. Michal Papadopoulos).
Górnik: Tomasz Loska – Mateusz Wieteska, Dani Suárez, Paweł Bochniewicz, Michał Koj – Damian Kądzior, Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski (52. Daniel Smuga), Rafał Kurzawa – Łukasz Wolsztyński, Igor Angulo.
Decyzja Komisji Ligi w sprawie tego spotkania została podjęta w poniedziałek
Piast ukarany został walkowerem, zaś Górnikowi odjęto trzy punkty
Dodatkowo, na Piasta został nałożony zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na sześć kolejnych meczów oraz na dwa kolejne mecze z Górnikiem w Zabrzu i kara finansowa w wysokości 80 tysięcy złotych. Górnik, obok odjęcia trzech puntków otrzymał z kolei karę zakazu organizacji wyjazdu grupy kibiców gości na sześć kolejnych meczów i na dwa kolejne mecze z Piastem w Gliwicach i 40 tysięcy złotych kary.
LOTTO Ekstraklasa 2017/18 – 27. kolejka 09.03.2018 18:00 Górnik Zabrze – KGHM Zagłębie Lubin
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze