Kibice SK 1964 Społecznie
Niedziela na Bukowej: Wielkie Finały „Zagraj na Bukowej” i piknik rodzinny
W najbliższą niedzielę oprócz meczu pierwszej ligi pomiędzy GKS Katowice i Górnikiem Łęczna czekają nas Wielkie Finały VIII edycji projektu „Zagraj na Bukowej”, które będą połączone z rodzinnym piknikiem.
„Zagraj na Bukowej” to społeczny projekt, który od kilku lat organizuje klub GKS Katowice, Akademia „Młoda GieKSa”, Dom Aniołów Stróżów oraz Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964”. Polega on na organizowaniu darmowych zajęć piłkarskich na lokalnych boiskach prowadzonych przez profesjonalnych trenerów oraz piłkarzy pierwszej drużyny. W tej edycji odbędzie się łącznie 120 treningów na 20 różnych boiskach w 4 miastach (Katowice, Mysłowice, Jaworzno i Imielin). Treningi są otwarte dla wszystkich, ale w turnieju finałowym zagra po dziesięć dzieci z rocznika 2005 lub młodszych z każdej z lokalizacji. Wyboru składu dokonają koordyntorzy na podstawie frekwencji, a nie umiejętności piłkarskich.
Finałowe zmagania rozpoczną się o godzinie 9:00. Rejestracja zawodników biorących udział w turnieju przewidziana jest o 8:30. Młodym adeptom futbolu przypominamy, aby wzięli ze sobą legitymację lub inny dokument potwierdzający wiek. Zawody będą odbywać się w czterech grupach po pięć drużyn. Do dalszej fazy awansują dwie najlepsze, które w systemie pucharowym wyłonią parę finałową. Finałowe spotkanie zostanie rozegrane na głównej płycie boiska w przerwie pierwszoligowego meczu. Dla najlepszych drużyn przewidziano nagrody, ale pamiątkę otrzyma każdy uczestnik.
Wszystkie pozostałe osoby zapraszamy na godzinę 9:00 – turniejowi piłkarskiemu będzie towarzyszył piknik rodzinny. Zapraszamy z dziećmi, bo przygotowano wiele atrakcji – dmuchańce, bramka celnościowa, darmowe gadżety, darmowa wata i popcorn, malowanie buziek, obecność GieKSika, animator balonowy (robienie m.in. zwierzątek). Oprócz tego będzie płatny catering, więc nikt nie będzie narzekał na głód. Piknik zakończy się chwilę przed meczem GKS Katowice, który zaplanowano na 12:45. Tak bawiliśmy się rok temu (kliknij tutaj). Na 1,5 godziny przed spotkaniem na Trybunie Głównej pojawi się strefa aktywności Fortuny.
Więcej o projekcie można przeczytać na dedykowanej stronie (kliknij tutaj). Wielkie Finały „Zagraj na Bukowej” doczekały się także wydarzenia na Facebooku (kliknij tutaj) – będzie nam bardzo miło, jeśli pomożecie w promocji turnieju i pikniku.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze