Piłka nożna
Opinie z social mediów #2 – Chrobry
Komplet punktów w pierwszym domowym meczu GieKSy! Ogromna radość po strzelanych bramkach na trybunach, ale czy również w internecie? Zapraszam do lektury!
Kazimierz Kordecki @Kazimierz19900
„Pełna kontrola nad meczem. Pewne zwycięstwo. Dobra reakcja trenera na wydarzenia na boisku ! W końcu! Bardzo dobry mecz @adrbla, cała drużyna bardzo ambitnie dziś zagrała. Naszego Tsubase zżarła trema,ale w miarę upływu czasu grał coraz pewniej. Brawo drużyna”
Yaro @OldTrafford1964
„Za zwycięstwo GieKSiarze! Bardzo dobra druga połowa, naprawdę dobrze parliśmy do przodu mimo bezpiecznego wyniku i chcieliśmy cały czas więcej goli, to mi się najbardziej podobało. Taktyka nie była wybitna ale walką nadrobiliśmy i zasłużone zwycięstwo”
GieKsiarz @Gieksiasz
„Na chłodno po meczu na początku meczu było okej gol potem głupio stracona bramka i siadaliśmy na laurach brak intensywności i tempa tak samo na początku 2 połowy bramki sprezentowane nie oszukujmy się ale trzeba je umieć wykorzystać nic ważne 3 punkty.”
osqarek @osqarek
„Pewne i dobre zwycięstwo. Gra GieKSy na moje oko w drugiej połowie zdecydowanie lepsza niż w pierwszej. Świetne wejście Maka, natomiast Shibata z minuty na minutę wyglądał coraz lepiej choć dwie głupie straty. Teraz czas podbić twierdzę Lublin. Brawo GieKSa”
Mateusz Cieniawa
„Trzymanie zawodnika o takiej jakości na ławce jak Mak to nieporozumienie”
Jacek Pniok
„Brawo Brawo jednak pamiętajmy że pierwsza jaskółka wiosny nie czyni.Nalezy być czujnym i nadal pracować.A swoją drogą taki zawodnik z taką jakością nie powinien siedzieć na ławce rezerwowych.Mak ma duże doświadczenie i umiejętności.Za dziś brawa”
Adam Żydek
„Wynik lepszy od gry, obrońcy Chrobrego dzisiaj ewidentnie na kacu, ale ważne 3 punkty, no i przynajmniej zmiany zrobione przez trenera dały efekt”
Forum
Fuhrer
„Mecz taki typowo górakowy, czyli wyglądało to nawet dosyć dobrze (były momenty bardzo dobre, były i mocno przeciętne), ale tym razem ,,niegórakowy” okazał się wynik. No i bardzo dobrze! Przeciwnik słaby, ale z takimi też trzeba umieć wygrywać, a my nie raz mieliśmy z tym spore problemy. Wydaje mi się, że niezły mecz Repki, bardzo dobrze Adrian, który miał sporą ochotę do gry i co ważne, konkrety w postaci bramki i asysty. Mocne wejście Maka – brawa za skuteczność. Widać, że gość jeszcze nie jest w pełni formy po kontuzji, ale doświadczenie ma ogromne i potrafi je wykorzystać. To nie był najlepszy mecz Kozubala, ale i tak bardziej podoba mi się od przeciętnego Dudzińskiego. Dobre wejście Alana, aż prosi się, żeby dawać mu więcej szans. Japończyk wszedł w mecz za nerwowo, no ale to był jego debiut na Bukowej i w ogóle w 1 Lidze. Trzeba przyznać, że nieźle bije rzuty rożne. Mam jakieś przeczucie, ze już wkrótce będziemy mieli z Shuna sporą pociechę. Reasumując: bardzo ważne zwycięstwo i bardzo ważne 3 punkty, po niezłym meczu. Czekam z niecierpliwością na ,,mecz prawdy” w Lublinie.”
blazej
„Mały mecz prawdy na Motorze. Pierwsza połowa do bramki niezła. Kilka fajnych akcji, strzały itd. Po bramce wszystko siadło. Słabo Rogala dzisiaj. Słabo Bergier i za chwile zacznie się rotacja. Dobrze Marzec grał. Komor pół na pół ciężko stwierdzić w która stronę pójdzie czy będzie solidny czy zejdzie do poziomu Jaroszka. Figiel ok, nic nie zawalił ale z chłopem coś nie tak jest jak ktoś pisał cień chłopa. Nie zdziwię się jak się okaże że jakieś problemy ma.”
kosa
„Bardzo słaby Chrobry, wręcz tragiczny, ale nie z takimi rywalami potrafiliśmy potracić punkty, więc wygrana cieszy. Szczególnie że mogło być dużo wyżej. Czy Motor będzie weryfikacją? Nie wiem, ale na pewno będzie trudniej (całkiem możliwe, że tak łatwo jak dziś to już w tym sezonie nie będzie). Ważne, że zaczęliśmy na Bukowej od wygranej i mam nadzieję, że w piątek na Petrę przyjdzie jeszcze więcej ludzi (i każdy, kto był dziś). „
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
Rafał Strączek: To duża sprawa
Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok miała miejsce konferencja, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz bramkarz Rafał Strączek.
Michał Kajzerek: Witam wszystkich bardzo serdecznie na konferencji przed meczem 33. kolejki z Jagiellonią Białystok. Wszystkie bilety sprzedane, dlatego apelujemy o przekazanie/odsprzedanie biletów przez kibiców nie mogących przyjść na mecz, aby jak najwięcej pojawiło się nas na arenie.
Czego trener się spodziewa pod kątem tego meczu? O wielką rzecz walczą także piłkarki.
Rafał Górak: Kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznijmy od nich. Trzymamy kciuki, liczymy na następne trofea i medale w gablocie. Piękna sprawa, fajnie, że udało się to przenieść bliżej. Trzymamy kciuki bardzo mocno. My mamy swoje sprawy do załatwienia, musimy się koncentrować na spotkaniu z Jagiellonią – godzinę przed finałem mamy trening. My z racji tego, gdzie jesteśmy w tabeli, po prostu musimy być jak najlepiej przygotowani do rywala trudnego, wymagającego. Mieliśmy okazję się już spotkać w tym roku, graliśmy bardzo dobrze momentami. Jeśli zagramy tak przez cały mecz, zawiesimy poprzeczkę bardzo wysoko.
Zostałeś nominowany do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu.
Rafał Strączek: To duża sprawa, jest to dla mnie ogromne wydarzenie. Cieszę się, że ta praca została doceniona.
Wczoraj Jagiellonia grała w rytmie niejako europejskich pucharów.
Rafał Górak: Drużyna grająca w środę nie czuje żadnego zmęczenia, jest wystarczająco czasu do niedzieli na regenerację. Dla Jagiellonii wypadł bardzo ważny zawodnik, doświadczony. Trener Siemieniec ma w kim jednak wybierać.
Raków nie wykorzystał sytuacji, ale stłamsił Jagiellonię.
Było widać duży napór Rakowa, brakowało bramki. To też świadczy o jakimś braku. Jagiellonia wygrała zasłużenie, nie ma co dyskutować.
Mówicie o szansie na awans do pucharów?
Rafał Strączek: Mamy świadomość tego, że zostały dwa mecze i jakie miejsce zajmujemy. Ta liga jest mega szalona, różnice między miejscami są bardzo małe. Patrzymy w górę i robimy wszystko, by zająć jak najwyższe miejsce.
Była obawa po powrocie?
Trzy mecze, bark mi doskwierał. W miarę szybko to wyleczyłem i dałem znać trenerowi, że dobrze się czuję.
Spodziewaliście się, że tak blisko będzie do podium?
Nikt o takich rzeczach nawet w Katowicach nie myślał. Tym bardziej się cieszymy z takiej okazji, spinamy się wszyscy w szatni, motywujemy. Musimy poświęcić całych siebie, by osiągnąć jak najlepszy wynik.
W Gliwicach nie grał Klemenz.
Rafał Górak: Lukas dzisiaj zaczyna proces treningowy, będziemy się zastanawiać, czy wróci w niedzielę. Pozostali zawodnicy, poza Paluszkiem i Trepką, są do mojej dyspozycji.
Jak oglądasz takie mecze z nadchodzącym rywalem?
Rafał Strączek: Podchodzę trochę zawodowo, trochę jednak na spokojnie. Staram się patrzeć na zachowania zawodników, poruszanie systemowe. Fajnie, że grali wczoraj, można się przypatrzeć i wyciągnąć więcej wniosków.
Jest presja na zwycięstwo?
Rafał Górak: To nie presja, że chcemy wygrać. Chcemy podjąć rywalizację sportową. Od kilkunastu dni nie ma biletów, to daje do myślenia. Wczoraj z zawodnikami i zawodniczkami mieliśmy wielką imprezę, radosne dzieci, kobiety i mężczyźni. To jest wyzwanie, żeby tym ludziom zrobić fajny dzień. Po tym ile otrzymaliśmy od nich miłych słów… Zawodnicy byli pod wrażeniem. Ludzie kupują koszulki z ich nazwiskami, potem jeszcze chcą ich autograf. Dawno tego nie było, to niesamowite.
Odczuwacie mentalne zmęczenie na finiszu sezonu?
Nie będziemy się porównywać ze słowami piłkarzy Jagiellonii, oni mają swoje problemy. My w ogóle nie jesteśmy zmęczeni, na pewno każdy w jakiś sposób o wakacjach marzy. Zawodnicy się realizują, doskonale zdają sobie sprawę, że teraz czas świetnej, ciężkiej roboty.
Motywować drużyny nie trzeba, a trzeba im mówić, by cieszyli się grą?
Jest pula do zdobycia. Sześć punktów załatwi nam wszystko – będziemy grać w europejskich pucharach, taka jest prawda. Nie ma co kalkulować, przemotywowywać. Oni wypracowali to miejsce, wielu z nich nigdy tam nie grało. Dzisiaj mogą w nich zagrać, nie ma mowy o wakacjach, o zmęczeniu. Nie wolno się też presować, trzeba się radować. Musimy wykonywać nasze zadania taktyczne, pokazać momenty i błyski – wtedy będzie mnóstwo zabawy.
Jest pomysł na wymóg Polaków w kadrze, jak pan na to patrzy?
Wszystko, co związane z limitami, zaczyna mi się to robić niezgodne z tym, jak lubię żyć. To jakbym kazał dzieciom uczyć się polskiego, mówić po angielsku, a przy śniadaniu po francusku. To w klubie powinniśmy brać odpowiedzialność za to, jak one wyglądają. Ja swoją ideę mam i wiem, od jakich piłkarzy zyskujemy najwięcej. Wiem, co dają nasi piłkarze, chcę, by szatnia mówiła w języku polskim. Ja sam się uczę języka angielskiego, mam deficyty, ale jesteśmy u siebie.


Najnowsze komentarze