Piłka nożna
Plusy i minusy sobotniego spotkania
GKS Katowice w końcu wygrał na wiosnę, czym wprawił w radość kibiców. Ważne w kontekście utrzymania trzy punkty sprawiają, że po spotkaniu z Dolcanem w końcu możemy dopatrzyć się przewagi plusów nad minusami.
Plusy:
+ Trio Chmiel-Chwalibogowski-Zachara– ci piłkarze decydowali o ofensywie GieKSy w tym meczu, Chmiel strzelił gola i miał udział w pozostałych dwóch bramkach, Zachara popisał się dwiema asystami, a Chwalibogowski rewelacyjnie spisał się na lewej stronie i strzelił bramkę.
+ Odwrócenie losów spotkania – to pierwszy mecz od dawna, kiedy GKS Katowice przegrywając przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatni raz zdarzyło się to 36 spotkań temu, rywalem GKS była Łęczna, a katowiczanie wygrali 4:2 mimo dwukrotnego przegrywania.
+ Dobra taktyka w 2. połowie – od początku po przerwie GKS ruszył do natarcia mając psychologiczną przewagę po bramce do szatni. Kilka dobrych akcji przyniosło w końcu prowadzenie. Potem katowiczanie cofnęli się, aby grać z kontry i jedna z nich okazała się zabójcza.
+ Atmosfera – kibice na 90 minut „zapomnieli” o przykrych sprawach organizacyjnych i skupili się na dopingu dla zespołu. W ten sposób pomogli drużynie odnieść zwycięstwo.
+ Kaczka – i wszystko jasne 🙂
Minusy:
– Słaba 1. połowa – do tego niestety jesteśmy przyzwyczajeni, ale to jest bolączka GKS od lat. Katowiczanie nie umieją wejść w mecz, grają słabo, bez ikry. Dają sobie strzelać bramki.
– Postawa Piotra Gierczaka – o ile można zrozumieć niedokładne podania, przy próbach rozgrywania akcji, to kłopoty w opanowaniu piłki oraz niecelne podania „do najbliższego” u tak doświadczonego zawodnika są nieporozumieniem.
– Pogoda – po pierwsze zimno, po drugie śnieżyca i mocny zacinający wiatr w drugiej połowie. GKS grał właśnie pod wiatr, na szczęście dobrze sobie z tym poradził. Można się cieszyć, że GKS ma dach nad trybunami. Mimo to, ta pogoda była bardzo klimatyczna.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze