Piłka nożna
Plusy i minusy po Bytovii
GKS Katowice zdobył jeden punkt w Bytowie i nie jest to dorobek, który może cieszyć kibiców, ale… z przebiegu meczu powinniśmy go bardzo szanować, bo byliśmy zespołem po prostu słabszym.
Plusy:
+ Dwa razy odrobiliśmy stratę — GieKSa dwa razy musiała gonić wynik i dwa razy jej się to udało. To na pewno godne pochwały, bo szczególnie po stracie bramki na 1:2 Bytovia zaczęła grać bardzo dobrą piłkę i sztuką było wyjście z tej sytuacji (w czym pomogło lekko szczęście, ale ono przecież sprzyja… lepszym).
+ Bramki po stałych fragmentach gry — coś, czego dawno nie widzieliśmy — GieKSa strzeliła bramki po stałych fragmentach gry. Nie wiemy, czy to przypadek, czy może efekt treningów pod wodzą Dariusza Dudka, ale… bardzo nas to cieszy, bo od dawna zwracaliśmy uwagę, że jak nie idzie pozycyjnym, to trzeba swoich szans szukać w stałych fragmentach gry.
Minusy:
– Stracone bramki po indywidualnych błędach — Bytovia w tym meczu miała wiele sytuacji i mogła nam strzelić przepiękne bramki (kilka uderzeń z dystansu, obijanie poprzeczki i słupka), ale zdobycz bramkową zawdzięcza naszym zawodnikom — pierwsza bramka to kryminał w obronie, a druga to samobój.
– Duża niedokładność — nasi piłkarze zagrali bardzo niedokładnie — masa piłek od Łyszczarza, Puchacza, czy Poczobuta trafiała pod nogi rywali. Ciężko będzie nam wygrywać, jeśli nie poprawimy tego aspektu.
– Oddaliśmy środek boiska — GieKSa w tym meczu oddała środek boiska — od pola karnego do pola karnego niepodzielnie rządzili piłkarze Bytovii, a apogeum tego mieliśmy po drugiej bramce dla rywali, kiedy nie istnieliśmy w środku i tylko w braku precyzji gospodarzy możemy upatrywać to, że nie skończyło się pogromem.
– Mizerny dorobek punktowy — zajmujemy przedostatnie miejsce, mamy tylko 13 punktów, a dorobek pod wodzą Dariusza Dudka to 0,25 punktów na mecz.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


mikegieksa
5 listopada 2018 at 10:12
Zapraszam pod poniższy link, coś mi to przypomina….
http://weszlo.com/2018/11/04/panowie-lecha-przestancie-opowiadac-bajki-o-planie-klub/