Dołącz do nas

Siatkówka

Porażka drugiej drużyny GieKSy w Andrychowie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Druga drużyna GKS-u przegrała wyraźnie spotkanie z miejscowym MKS-em i ma obecnie bilans 4 wygranych oraz 6 porażek. Wynik ten nie zaszkodził naszej drużynie i GieKSa utrzymała 7 lokatę w tabeli. W drużynie naszych rywali zagrali dwaj byli siatkarze katowickiego klubu, z czasów pierwszoligowych, czyli Kornel Przystał oraz Marcin Naliwajko.

 

Co pisano o tym meczu w sieci?

andrychow.naszemiasto.pl – II liga. MKS Andrychów odrobił pracę domową

MKS Andrychów pokonał we własnej hali rezerwę GKS Katowice, utrzymując się na 5 miejscu w II lidze siatkarzy (grupa V). – Można powiedzieć, że odrobiliśmy swoją pracę domową – zwraca uwagę Tomasz Rupik, II trener andrychowian. – Mieliśmy nie przeciągać meczu ponad minimalną liczbę odsłon. Poprzednia porażka we własnej hali z niżej notowanym Górnikiem Radlin czegoś nas nauczyła.   (…)

 

10 kolejka II ligi – 25 listopada (sobota)

MKS Andrychów – GKS II Katowice 3:0 (25:15, 25:20, 25:18)

BBTS II Bielsko-Biała – MKS II Będzin 3:0 (25:20, 25:22, 25:22)
MCKiS Jaworzno – UMKS Kęczanin Kęty 1:3 (25:19, 19:25, 25:27, 21:25)
TS Volley Rybnik – SK Górnik Radlin 3:0 (25:13, 25:23, 28:26)
TKS Auto Partner Tychy – AZS Politechnika Opolska Cementownia Odra 3:0 (25:12, 25:22, 25:20)
UKS ZAKSA Strzelce Opolskie – Akademia Talentów Żory Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:20, 25:14, 25:20)

 

tabela po 10. kolejce

miejsce drużyna mecze punkty sety małe punkty
1 TS Volley Rybnik 10 25 28:9 889:783
2 UKS ZAKSA Strzelce Opolskie 10 23 25:11 822:747
3 MCKiS Jaworzno 10 23 26:11 874:773
4 TKS Auto Partner Tychy 10 22 26:13 899:802
5 MKS Andrychów 10 20 25:15 905:768
6 UMKS Kęczanin Kęty 10 17 20:16 812:781
7 GKS II Katowice 10 10 15:23 785:878
8 BBTS II Bielsko-Biała 10 10 14:22 778:834
9 Akademia Talentów Żory Jastrzębski Węgiel 10 9 13:23 737:828
10 SK Górnik Radlin 10 9 11:25 729:823
11 AZS Politechnika Opolska Cementownia Odra 10 7 9:26 690:799
12 MKS II Będzin 10 5 9:27 752:856

 

Dziś zostanie rozegrana 11 seria gier, czyli ostatnia kolejka pierwszej rundy rozgrywek oraz piąte spotkanie u siebie. Wcześniej GKS II wygrał z TS Auto Partner Tychy 3:2, następnie przegrał z Akademią Talentów Żory Jastrzębskiego Węgla 0:3, by ostatnio pokonać SK Górnik Radlin 3:0 oaz MKS II Będzin 3:1. Teraz czas na byłego lidera tabeli, ekipę z Jaworzna, która niespodziewanie przegrała ostatnio na własnym parkiecie z Kęczaninem Kęty. MCKiS ma obecnie bilans 7 zwycięstw oraz 3 porażek.

 

Przypominamy kadrę zespołu rezerw GieKSy:

trener: Przemysław Halapacz

rozgrywający: Szymon Bereza, Michał Zając
atakujący: Karol Tarnowski, Jan Mach
środkowi: Maciej Piotrowski, Bartłomiej Kuryło, Gabriel Gonera, Karol Jurkowski
przyjmujący: Mateusz Szewczyk, Mateusz Pazgan, Robert Predecki, Wojciech Szpitol
libero: Andrzej Maniera, Przemysław Gepfert, Maciej Pajda

GKS II Katowice swoje mecze domowe będzie rozgrywać w hali szkoły podstawowej nr 54 w Katowicach-Giszowcu.

 

GKS II Katowice – MCKiS Jaworzno 2 grudnia (sobota) godz. 17.00

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga