Siatkówka
Porządki w siatkarskiej GieKSie – żegnamy sześciu zawodników
W środę nasz klub poinformował, że rozstajemy się z sześcioma siatkarzami, Dominikiem Witczakiem, Pawłem Pietraszko, Tomaszem Kalembką, Serhijem Kapelusem, Kacprem Stelmachem i Adrianem Stańczakiem.
Z całej tej szóstki graczy, najdłużej grała w GKS-ie para środkowych, Paweł Pietraszko i Tomasz Kalembka. Obaj siatkarze przyszli do naszego zespołu przed sezonem 2015/16 (Pietraszko z KPS-u Siedlce, a Kalembka ze Stali Nysa), a więc zagrali jeszcze w rozgrywkach pierwszoligowych, walnie przyczyniając się do wygrania GieKSy w 1 lidze, będąc wtedy podstawowymi zawodnikami. Natomiast w PlusLidze, Tomasz był szóstkowym graczem w sezonie 2016/17, z kolei Paweł najczęściej zaczynał mecze w sezonie 2017/18. Łącznie w PlusLidze Kalembka zagrał w 49 spotkaniach (149 setów) zdobywając w nich 234 punkty (w tym 141 w ataku, 64 blokiem i 29 zagrywką), natomiast Pietraszko zagrał w 56 meczach (173 sety) zdobywając w nich 311 punktów (w tym 201 w ataku, 63 blokiem i 47 zagrywką).
Z kolei para przyjmujących, Serhij Kapelus i Kacper Stelmach przyszła do naszej drużyny już po awansie do PlusLigi, czyli przed sezonem 2016/17 (Kapelus z BBTS-u Bielsko-Biała, a Stelmach z AZS-u Częstochowa). Serhij był bez wątpienia najrówniej grającym siatkarzem w pierwszym sezonie GKS-u w PlusLidze w przekroju całej kampanii. W bieżącym Ukrainiec już nie prezentował tak dobrej formy, z czasem tracąc status gracza wyjściowej szóstki. Kacper z kolei w obu sezonach był tylko zmiennikiem w naszym zespole, wchodząc na parkiet tak naprawdę tylko „na chwilę” w poszczególnych setach, czyli „zadaniowo”. Łącznie w PlusLidze Kapelus zagrał w 64 meczach, czyli wszystkich GieKSy (223 sety) zdobywając w nich 631 punktów (w tym 545 w ataku, 53 blokiem i 33 zagrywką), natomiast Stelmach zagrał w 47 meczach (83 sety) zdobywając w nich 18 punktów (w tym 9 w ataku, 7 blokiem i 2 zagrywką).
Dwa sezony w GKS-ie zaliczył również Adrian Stańczak, który przyszedł do naszego zespołu przed sezonem 2016/17 z AZS-u Częstochowa. Siatkarz grający na pozycji libero był w pierwszej kampanii podstawowych zawodnikiem, natomiast w drugiej już rzadziej pojawiał się na parkiecie, wchodząc tak naprawdę tylko do obrony. Łącznie w PlusLidze Adrian zagrał w 49 meczach (169 setów). I tylko nasz tegoroczny kapitan Dominik Witczak występował przez jeden sezon w GieKSie, ogłaszając na koniec tej kampanii o zakończeniu kariery siatkarskiej. Atakujący łącznie zagrał w 30 meczach (68 setów) zdobywając w nich 108 punktów (w tym 95 w ataku, 4 blokiem i 9 zagrywką).
Całej szóstce serdecznie dziękujemy za reprezentowanie barw GieKSy i życzymy powodzenia w dalszej karierze.
Aktualna kadra GKS-u Katowice (na sezon 2018/2019):
rozgrywający: Marcin Komenda i Maciej Fijałek
atakujący: Karol Butryn i vacat
środkowi: Emanuel Kohut i Bartłomiej Krulicki oraz vacat i vacat
przyjmujący: Gonzalo Quiroga i Rafał Sobański oraz vacat i vacat
libero: Bartosz Mariański i vacat
Od lewej: Tomasz Kalembka, Serhij Kapelus, Kacper Stelmach, Adrian Stańczak, Paweł Pietraszko i Dominik Witczak.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.



Najnowsze komentarze