Felietony
Post scriptum do meczu z Miedzią
Mecz z Miedzią odbył się przedwczoraj i powoli możemy o nim zapominać. Przed nowym trenerem Kazimierzem Moskalem zadanie przygotowania zespołu na pojedynek z Górnikiem Łęczna. Wróćmy jeszcze do wydarzeń z soboty na chwilę, a potem skupiamy się już tylko na meczu na Lubelszczyznie.
1. Mecz z Miedzią był pierwszym i jedynym Tomasza Owczarka jako pierwszego trenera GieKSy. Tak jak kiedyś Henryka Górnika przeciwko Dolcanowi Ząbki, który GieKSa wygrała 3:0. Wkrótce zespół przejął Adam Nawałka i pierwszy mecz tego szkoleniowca to 3:4 z Górnikiem Zabrze w Pucharze Polski. Oby teraz debiut „stałego” nowego szkoleniowca był lepszy.
2. Kibice docenili całokształt pracy Rafała Góraka (na zdjęciu) w GieKSie. Wywiesili transparent z podziękowaniami dla szkoleniowca. Nawet jeśli wiele było merytorycznych zastrzeżeń do jego pracy, tak nikt nie odmówił trenerowi zaangażowania i poświęcenia się dla GKS Katowice.
3. Sympatycy GKS przez cały mecz dopingowali nasz zespół. Jak to się mówi „byli na dobre i na złe”. W trakcie meczu zdarzył się jeden moment, kiedy bezpośrednio przekazali piłkarzom, że powinni wziąć się do roboty, ale zaraz później znów zagrzewali ich do walki.
4. Sam mecz odbył się o dość dziwnej porze, jak na Bukową. Sobota 16.00 (nie żartujemy sobie z Piotra Ćwieląga), to nie jest ta wymarzona pora. Mecz kończy się, gdy jeszcze jest widno, ale cóż – tak zażyczył sobie Orange Sport, więc trzeba tak było grać.
5. A spotkanie obserwowali piłkarze innych klubów, widziano np. Pawła Olkowskiego czy Dawida Nowaka. Ciągnie ekstraklasę na Bukową.
6. GieKSa strzeliła drugiego karnego z rzędu, co ostatnio się nie zdarzało. Zwróćmy uwagę natomiast na inną kwestię, czyli częstość rzutów karnych dla GieKSy od środka wiosny. W ostatnich 17 oficjalnych meczach było aż 8 jedenastek dla katowiczan. Gdy do tego dodamy kilka w sparingach rodzi nam się obraz taki, że GieKSiarze potrafią je wywalczyć.
7. Załamany był Rafał Ulatowski po tym meczu. Szkoleniowiec, który był asystentem Leo Beenhakkera, potem prowadził zespoły w ekstraklasie – Bełchatów, Cracovię i Lechię, teraz nie umie sobie poradzić w I lidze. Naprawdę przykro było patrzeć, jak szkoleniowiec jeszcze 10 minut po konferencji siedział na sali i rozpaczał w duchu…
8. Zadowolony natomiast był wspomniany Tomasz Owczarek. Nic dziwnego – wygrał i może być szczęśliwy.
9. A trenerowi Moskalowi życzymy wszystkiego dobrego w GieKSie!
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


donald
27 sierpnia 2013 at 23:36
Ćwielong, a nie Ćwieląg 🙂