Hokej
Przedsmak pucharowego starcia
Po przerwie na zgrupowanie reprezentacji hokeistów GKS-u Katowice czeka derbowy mecz z GKS-em Tychy. Z tym samym rywalem zaraz po świętach zmierzymy się w półfinale Pucharu Polski.
Tyszanie to wciąż zdecydowany lider tabeli TAURON Hokej Ligi. 67 punktów po 27 meczach to rezultat aż o 12 oczek lepszy od drugiej Unii, choć ta rozegrała mecz mniej, to przewaga wciąż jest ewidentna. Są także najlepsi pod względem zarówno strzelonych bramek, jak i straconych. Na swoim koncie mają 132 gole strzelone, aż o 27 więcej, niż druga pod tym względem Unia, a stracili jedynie 54 – GieKSa straciła o 2 więcej, ale rozegrała także mecz mniej. Przed reprezentacyjną przerwą ulegli w Oświęcimiu po dogrywce 3:4, wcześniej natomiast odnieśli 4 zwycięstwa z rzędu, jednak nazwy ich ówczesnych rywali nie robią wrażenia – wygrywali z STS-em Sanok, Zagłębiem Sosnowiec, Podhalem Nowy Targ i Comarch Cracovią.
Wybitnie wysoką formę utrzymuje fiński duet Joona Monto-Rasmus Heljanko. Były center GieKSy z 40 oczkami za 12 goli i 28 asyst jest wiceliderem klasyfikacji kanadyjskiej całej ligi. Heljanko z kolei uzbierał 2 punkty mniej, ale za to strzelał aż 17-krotnie. To i tak nie jest najlepszy rezultat w drużynie z Tychów, bo jej najlepszym strzelcem jest Filip Komorski z 19 trafieniami. Spośród obrońców największy udział w ofensywie ma Olli Kaskinen z 18 punktami. Tomas Fucik broni na 92,5%, zaś Kamil Lewartowski przez niecałe 400 minut na lodzie odbijał krążki ze skutecznością 90,4%.
Katowicka GieKSa jeszcze nie była w stanie w tym sezonie pokonać lokalnego rywala. Tyszanie w każdym z trzech dotychczasowych meczów strzelali nam po 5 goli. W 4. kolejce w Satelicie na trafienia Turkina, Monto x2, Lehtonena i Komorskiego odpowiedział jedynie Grzegorz Pasiut. Znacznie bliżej punktów byliśmy w meczu 3. rundy, który został rozegrany awansem. Gole strzelali Dupuy, Bepierszcz i dwukrotnie Englund dla GieKSy, a po drugiej stronie hat-tricka zdobył Kaskinen, zaś pozostałe bramki były autorstwa Komorskiego i Jeziorskiego. Ostatnie do tej pory derby Śląska odbyły się ponad 2 miesiące temu w Tychach – gospodarze wygrali 5:2 po golach Gościńskiego, Bizackiego, Monto i dwóch Turkina, a także Mroczkowskiego i Salituro w ostatnich minutach meczu.
18.12.2024 (środa, 18:00) GKS Tychy – GKS Katowice
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


Najnowsze komentarze