Dołącz do nas

Piłka nożna

Przewidywany skład na Arkę

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przedstawiamy typowany skład na mecz z Arką Gdynia. Po meczach z Zawiszą i Wisłą tak naprawdę już nikt nie wie, co wymyśli trener Rafał Górak, który szuka rozwiązań zarówno z przodu, jak i z tyłu i zdarza mu się zaskakiwać.

W bramce tym razem najprawdopodobniej stanie Jacek Gorczyca, który wszedł w trakcie drugiej połowy meczu z Wisłą i bronił dobrze. Wskutek absencji Witolda Sabeli powinien zagrać przeciw Arce.

Na prawą obronę po pauzie kartkowej powinien wrócić Kamil Cholerzyński, który w tej rundzie na tej pozycji spisywał się najlepiej. Mimo słabszego występu trener nie powinien zrezygnować z Kamila Szymury, natomiast pada pytanie, czy do łask po jednej kolejce wróci Jacek Kowalczyk. Trudno powiedzieć, jakie motywy miał szkoleniowiec odsuwając kapitana zespołu i czy jest w stanie – ot tak – przywrócić go do jedenastki meczowej. Wydaje się, że tak właśnie się stanie, choć w odwodzie jest jeszcze Adrian Napierała, który też może dostać szansę. Na lewej obronie raczej bez zmian – powinien zagrać Bartosz Sobotka.

Po ostatnich dwóch słabych ofensywnie meczach typujemy, że trener dokona pewnych roszad. Tak więc może być tak, że na prawej pomocy wybiegnie Mateusz Zachara, który na tej pozycji jest najbardziej efektywny. Lewa pomoc byłaby wówczas dla Przemysława Pitrego. W środku jako defensywni Jan Beliancin i Tomasz Hołota oraz podwieszony Damian Chmiel.

Być może od pierwszych minut szansę dostanie w ataku Patryk Stefański, który tak naprawdę większych szans na pokazanie się nie miał.

Ten schemat to jeden z wariantów, który może przyjąć trener. Kibice i my domagamy się gry dwójką z przodu i kto wie, czy w końcu i szkoleniowiec nie zdecyduje się na takie ustawienie i atak np. Stefański-Zachara, Stefański-Pitry czy Pitry-Zachara. Pitry równie dobrze może grać jako wysunięty napastnik zgrywający piłki do nadbiegających kolegów, choć taka gra jest mało przekonywująca. Szansę na lewej pomocy może też dostać Bartłomiej Chwalibogowski, ale wtedy właśnie Pitry musiałby się przesunąć do przodu.

Wariantów jest wiele, oby GieKSa w końcu zagrała odważniej i skuteczniej w ofensywie oraz uważniej w defensywie. Mecz z Arką to nie przelewki i kto by nie zagrał – nie można pozwolić sobie na słabszą postawę.

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    kamil

    5 maja 2012 at 12:31

    Zapraszom na szpil na Meczyki.pl relacja na zywo 😉

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga