Piłka nożna
Rafał Górak zadowolony ze wzmocnień
Do zespołu GKS Katowice dołączyło trzech nowych zawodników. Alan Czerwiński, Grzegorz Fonfara i Rafał Kujawa – bo o nich mowa – mają dodać sporo jakości naszej drużynie.
– Dopiero dzisiaj udało nam się tych zawodników uprawnić, ale na pewno na dzień dzisiejszy jest to dla nas ogromne wzmocnienie – mówi trener Rafał Górak. – Wartościowy młodzieżowiec plus dwóch zawodników z doświadczeniem, tak więc tylko się cieszyć.
Czerwiński i Fonfara trenowali z GKS podczas okresu przygotowawczego, ale na przeszkodzie do ich zakontraktowania stał zakaz transferowy. Dlatego też – zwłaszcza dla byłego piłkarza GKS jeszcze z ekstraklasy – przerwa w treningach mogła wpłynąć na możliwości zagrania całego meczu ligowego.
– Na pewno do gry na 90 minut jest gotowy Czerwiński, natomiast czy wystąpi, to jest inna para kaloszy – tłumaczy szkoleniowiec. – Trzeba logicznie taką opcję rozważyć, jest to młodzieżowiec i trzeba też uważać, żeby nie spalił się psychicznie, bo jest to bardzo wrażliwy chłopak. Dodatkowo bardzo zdeterminowany, żeby grać u nas – dwa razy kuszony był przez Polonię Warszawa. Za to jak podszedł do całej sprawy mam do niego ogromy szacunek. Ciężko mi powiedzieć, na ile gotowi są Fonfara i Kujawa, raptem byli z nami na jednym treningu [jeśli chodzi o Fonfarę, to powrócił do treningów z GKS, wcześniej trenował podczas okresu przygotowawczego – przyp. red.]. Natomiast, kto jutro wystąpi – zobaczymy.
Mecz z Kolejarzem jest dla GieKSy bardzo istotny – w końcu będzie to już piąta kolejka, a katowiczanie wciąż walczą o pierwsze zwycięstwo.
– Wiemy jaki mamy harmonogram gier, dlatego bardzo ważne jest zwycięstwo z Kolejarzem. Natomiast jestem przekonany, że teraz ta drużyna zacznie wygrywać, a jak przyjdzie do tego porządek organizacyjny, to już naprawdę będę spokojny – zakończył trener.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


WITOSA
31 sierpnia 2012 at 23:43
No to dobrze. Teraz Tylko Czekać aż GieKSa zacznie wygrywać. Bo tylko na to czekamy Jutro nie zabraknie nas na trybunach i swoim dopingiem Będziemy 12 zawodnikiem Na Bukowej. Pozdr. wszytkich Fanatyków GieKSy.
siwymarzec
1 września 2012 at 07:19
Bardzo dobra wiadomość na temat wzmocnień mam taką cichą nadzieje że to nie koniec.
mario
1 września 2012 at 08:04
wygrana 3-1 tylko gks katowice tak ja polonia na wisle
wowa lubelak
1 września 2012 at 08:27
only GIEKSA.DZIŚ 3-1, NO MOŻE 3-2.PZDR KATOWICE
SKalpel
1 września 2012 at 10:17
Po ostatnich odejściach i wzmocnieniach , mamy skład na środek tabeli … może jeszcze nie w tej kolejce , może nie na Zawiszy , ale od 7-9 kolejki , powinna GieKSa pod kierunkiem trenera Góraka zdobywać punkty .
Runda jesienna jest prawdziwym i mam nadzieję ostatnim testem , na sprawdzenie umiejętności i ocenę warsztatu trenera Góraka . Myślę że na zakończenie rundy jesiennej , GieKSa będzie nad kreską …
GieKSa_z Rajchu
1 września 2012 at 13:40
Obrona stoi jak ino z przodku snajperzy sie obudzom to powalczymy o minimum srodek tabeli
pyrsk GieKSa z Rajchu
ps. pozdro Rysiek