Piłka nożna
Relacja radiowa
Jak co mecz specjalnie dla was mamy przygotowaną relację radiową z dzisiejszego spotkania. Przypominamy żeby słuchać radia trzeba je odtwarzać w swoim własnym odtwarzaczu. Z racji tego, że radio jest specjalnie dla was pamiętajcie o tym by nas wspierać. Prosimy także o pisanie komentarzy co do jakości radia w dzisiejszym spotkaniu. Radio dostępne tutaj.
Wspomóż Grupę Medialną (nr konta: 87 1090 1186 0000 0001 2146 9533)
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Daro
3 października 2015 at 17:58
Na razie super jakość!
marek
3 października 2015 at 18:03
potwierdzam, jakos bdb, ale jednego z Was slychac sporo glosniej niz drugiego. i tak jest super w porownaniu do tego, co bylo kiedys 🙂
michał
3 października 2015 at 18:11
jakość: niebo a ziemia
bonzo
3 października 2015 at 18:16
Zajebista jakość, słychać Was jakbyście siedzieli obok! Czekam na debiut Shella za nowym sprzętem 😉
marek
3 października 2015 at 18:17
kibicow gospodarzy jak najbardziej slychac, ale wlasnie tak fajnie „na tlo”, nie zagluszaja Was w zaden sposob. ciekawy jestem jak to bedzie przy glosniejszej widowni 🙂
Rojber
3 października 2015 at 18:22
Yno Gieksa pzdr z Centrum dla ekipy z Ducha
arek
3 października 2015 at 18:31
jak się wlacza to radio bo już ktorys raz probuje i nic?
Daro
3 października 2015 at 18:35
@arek: musisz otworzyć w odtwarzaczu który masz zainstalowany na kompie ( np w Winampie działa )
arek
3 października 2015 at 18:37
pomocy bo mecz mi ucieka 🙁
marek
3 października 2015 at 18:44
jak ktos uzywa windows media player to polecam plugin do pls (dziala elegancko): https://openplsinwmp.codeplex.com/downloads/get/41997
arek
3 października 2015 at 19:23
dzięki wkoncu mogę posluchac wygrywamy wkoncu ino gieksa.
Daro
3 października 2015 at 19:34
Jak słuchać radia na androidzie