27 listopada o godzinie 17:00 w ramach 25. kolejki Polskiej Hokej Ligi zmierzyli się GKS Katowice i Mamra Ciarko STS Sanok.
Pierwsza zmiana na tablicy wyników nastąpiła już w 2. minucie. Po 69 sekundach gry Dominika Salamę pokonał Joona Monto. Szybko otrzymaliśmy także szansę na grę w przewadze, jednak nie wykorzystaliśmy tego 2-minutowego okresu po faulu Harili. Potem to GieKSa musiała bronić trzykrotnie w osłabieniu – faulowali Smal, Magee i Monto, ale na kolejne trafienie w tym meczu czekaliśmy aż do 31. minuty. Wówczas kontrę drużyny gości celnym strzałem zakończył Damian Gnida. Po dwóch tercjach mieliśmy remis 1:1 i zapowiadało się, że ostatnie 20 minut regulaminowego czasu gry będzie nerwowe, jednak już w 43. minucie odzyskaliśmy prowadzenie za sprawą Christiana Blomqvista, a zwycięstwo przypieczętował Bartosz Fraszko, strzelając na nieco ponad 3 minuty przed końcem meczu.
GKS Katowice – Mamra Ciarko STS Sanok 3:1 (1:0, 0:1, 2:0)
1:0 Joona Monto (Shigeki Hitosato, Patryk Wajda) 1:09
1:1 Damian Gnida (Sami Tamminen) 30:34
2:1 Christian Blomqvist (Matias Lehtonen, Twemu Pulkkinen) 42:21
3:1 Bartosz Fraszko (Grzegorz Pasiut, Brandon Magee) 56:52
GKS Katowice: Murray (Miarka) – Rompkowski, Kolusz, Fraszko, Pasiut, Magee – Mikkola, Wanacki, Blomqvist, Lehtonen, Pulkkinen – Kruczek, Wajda, Olsson, Monto, Hitosato – Musioł, Maciaś, Bepierszcz, Smal, Krężołek.
Marma Ciarko STS Sanok: Salama (Świderski) – Lysenko, Wróbel, Sienkiewicz, Tamminen, Heikkenen – Karlsson, Valtola, Lorraine, Mocarski, Harila – Hoglund, Tolstushko, Filipek, Miccoli, Ginda – Dulęba.
Najnowsze komentarze