Kibice
Rzut oka z Blaszoka #42 – Wesołe Święta [+WIDEO]
Nasz ulubiony serial pod tytułem „1 liga” wkracza powoli w decydującą fazę. Przed meczem z Zagłębiem Sosnowiec wśród kibiców Dumy Katowic nastąpiła, można by rzec, naturalna mobilizacja związana z dwoma wygranymi w dwóch poprzednich meczach. Dodatkowo piłkarze zadbali o jej pomnożenie rzucając kibicom wyzwanie dotyczące zapełnienia Blaszoka.
Do zapełnienia obu trybun trochę zabrakło ale frekwencja i tak odbiegała od normy w pozytywnym sensie. Na minus mała ilość ludzi w żółtych koszulkach! Doping był nieprzerwany i przez cały czas na wysokim poziomie jeśli chodzi o decybele. Najbardziej efektownie wypadło skakanie, do którego podłączyła się cała trybuna główna. W pierwszej połowie zaprezentowana została oprawa nawiązującą do naszego długoletniego pobytu na zapleczu Ekstraklasy. Oprawa prezentowana była dość długo, na szczęście poszczególne elementy zostały zawieszone na siatce, dzięki czemu można było zerkać na mecz. Na płocie za bramką przy łuku zawisła nowa flaga – „nie dla nas forma zła” będąca szytą wersją transparentu z wyjazdu do Olsztyna. Poza tym wokół boiska pojawiły się też flagi Banika, Górnika, JKS-u i ROW-u – wszystkie te ekipy wsparły nas podczas meczu z Zagłębiem w dużych liczbach.
Piłkarze GieKSy po raz pierwszy od wielu lat pokonali Zagłębie i zapewnili nam dobry humor na święta. Tabela zaczyna wyglądać coraz lepiej! Przed następnym meczem przy Bukowej wyjmujemy żółte koszulki z szafy!
Oprawa: Podwieszana siatka z wizerunkiem kosmonauty oraz napisem „ZAWIESZENI W CZASOPRZESTRZENI” + granatowe kartony na całej powierzchni Blaszoka + stroboskopy
Frekwencja: 5250
Goście: 0 (zakaz)
Wydarzenia: debiut flagi „nie dla nas forma zła”
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


jarek
1 kwietnia 2018 at 22:27
W przerwie meczu pod blaszokiem widziany Kosa z Murzynem sprawdzajacy liste wyjazdową zagłebia.
Ps . prima aprilis:)
Marek
3 kwietnia 2018 at 15:35
Piłkarze nam nie zepsuli ale zawodnik naszej drużyny Armin Cerimagić balował na imprezie z zawodnikami ruchu i zagłębia…!!! Chore nie dla takich imprezowiczów w naszym klubie !!!