Piłka nożna
[SPARING] Porażka z Garbarnią Kraków
W czwartym spotkaniu sparingowym ( w 3 remis z Sigmą 0:0) GieKSa pierwszy raz w przerwie letniej uległa rywalowi, którym był zespół Garbarni Kraków. Beniaminek pierwszej ligi wygrał spotkanie na Bukowej 2:1. Bramkę dla naszego zespołu zdobył Dalibor Volas dla którego było to trzecie trafienie w przerwie letniej. Liczymy na podobną skuteczność w spotkaniach ligowych.
Niewiele więcej możemy napisać o samym spotkaniu gdyż decyzją trenera sparing ten został zamknięty dla publiczności i prasy. Poniżej przedstawiamy skład w jakim grała GieKSa.
GKS Katowice: Frankowski – Andrzejczak, Remisz, Midzierski, Słomka, Błąd, Michalik, Bronisławski, Kurowski, Mandrysz, Volas.
W drugiej połowie zagrali także: Baran, Lisowski, Wnuk, Szczyrba, Kamiński, Łyszczarz, Poczobut, Tabiś, Piesio, Savin, Rumin.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Geraldinio
11 lipca 2018 at 13:52
Jaki jest sens zamykać dla kibiców taki sparing? Mam nadzieje że to tylko ćwiczenia a nie sranie w gacie przed Podbeskidziem
artur
11 lipca 2018 at 14:37
No tak jak zawsze tłumaczenie, że to sparing, ale przecież sparing to normalny szpil i gra się o zwycięstwo. Z Sigmą remis a Puszcza z nimi wygrywa. Powtarzam do wiernych kibiców Gieksy. Brawa się należą dopiero jak zmażą te lata wstydu i awansują po walce a nie przy zielonym stoliku.Na chwile obecną wygląda to jak przez ostatnie 10 lat, co pewnie potwierdzi jeszcze puchar.
Robson
11 lipca 2018 at 16:41
Z Garbarnią zaraz będziemy grać o punkty i przy Paszulewiczu będzie tak samo. Mówiłem że jak Paszulewicza nie zmienimy to będziemy dalej taplać się w gównie 🙁
pablo eskobar
11 lipca 2018 at 17:49
ludzie sparing to nie gra o punkty tutaj sprawdza sie wiele schematow na lige ustawienia taktyke przydatnosc poszczegolnych zawodnikow na roznych pozycjach napewno o punkty to zagramy calkiem inaczej niz w sparingu inaczej rywal by juz mial nas jak na tacy
Szybki
11 lipca 2018 at 18:34
i czar pryska powoli
Michal
11 lipca 2018 at 19:02
Dawac DREWNIAKA i SZCZEPANIAKA oni są w rezerwach Cracovii wiec chyba niebpowinnobbyc trudno ich wsiąść niech Bartnik nie skąpi już kasy ino zrobi 2 ostatnie porządne transfery i jakiegoś lewego obrońcy z wypożyczenia wtedy będzie paka na awans nie można samymi młodymi grać Bartnik dzwon do Probierza
artur
11 lipca 2018 at 20:03
Pablo eskobar, grałeś kiedyś sparing, tak sobie, żeby pograć? Powtarzam się może, ale ludzie nie wiedzą chyba o co się gra w tym sporcie.To nawet kobiety wiedzą, czego przykładem żeńska Gieksa.Te sparingi pokazują jak i tamte z przed ostatnich lat, że nie zapowiada się to obiecująco.
pablo eskobar
11 lipca 2018 at 20:45
sparing to sparing i tyle niebede sie rozpisywal ze tam sie testuje zawodnikow i rozne warianty na boisku ktore w grze o punkty moga sie przydac my niebedziemy grac glownie ofensywnego stylu gry bo napewno sa silniejsi w tej lidze i bedzie trzeba grac z kontry gra o punkty z garbarnia bedzie wygladala zupelnie inaczej dziwne by bylo aby w sparingu z rywalem z ligi wyciagal wszystkie asy z rekawa i gral jakby to bylo o punkty
Solski
11 lipca 2018 at 20:53
Zastanawia mnie fakt pozbycia się Savina. Przecież zagrał niewiele i trenowal z drużyna też niewiele, biorąc pod uwagę fakt, że drużyna miała teraz 2 dni wolnego. Czy aby nie za szybko zrezygnowano z Jego usług?
stefano
12 lipca 2018 at 09:07
Kolejny mecz w którym gra Mandrysz i zajmuje miejsce młodym juniorom.
Synek jest bez formy , a podpisanie z nim kontraktu to nieporozumienie.