Piłka nożna
Szczęśliwy dla nas arbiter posędziuje z Rakowem
Bartosz Frankowski poprowadzi mecz z Rakowem. Jego asystentami będą Marcin Boniek i Michał Sobczak. Arbitrem technicznym będzie Maciej Kuropatwa. Na VARze zasiądą Tomasz Musiał i Paweł Pskit.
Bartosz Frankowski to doświadczony, międzynarodowy sędzia, który karierę rozpoczął w sezonie 2007/08, ale poprowadził wtedy jeden mecz. Już kolejny sezon to regularne sędziowanie w 2. lidze i praca na tym poziomie przez dwa lata. W sezonie 2010/11 zadebiutował na zapleczu Ekstraklasy, a już w następnym sezonie poprowadził swój pierwszy mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Przez lata swojej kariery Bartosz Frankowski miał okazję wielokrotnie sędziować mecze między innymi w kwalifikacjach i w samych europejskich pucharach, eliminacjach do mistrzostw świata. Sędziował również mecze w takich krajach jak Japonia czy Arabia Saudyjska.
W poprzednim sezonie również miał okazję sędziować w kilku meczach na arenie międzynarodowej, nas jednak najbardziej interesuje Ekstraklasa. W sezonie 2023/24 w Ekstraklasie Bartosz Frankowski poprowadził 22 mecze, w których pokazał 91 żółtych kartek (średnia 4,14 kartki na mecz), 4 czerwone kartki po dwóch żółtych, 2 bezpośrednie czerwone kartki i podyktował aż 11 rzutów karnych.
Właśnie Bartosz Frankowski sędziował jeden z ważniejszych meczów dla wszystkich GieKSiarzy w ostatnich 19 latach, czyli zwycięski mecz z Arką, który dał nam awans.
Mecze GieKSy prowadzone przez Bartosza Frankowskiego:
Sezon 2011/12
Górnik Łęczna – GKS Katowice 2:0 (6 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych, 1 rzut karny wykorzystany przez Górnik)
Sezon 2023/24
Arka Gdynia – GKS Katowice 0:1 (2 żółte kartki)
Bilans: 1 zwycięstwo, 0 remisów, 1 porażka. Bramki 1-2.
Raport kartkowy
Oskar Repka – 1 ŻK
Pogoda
W trakcie rozgrywania meczu temperatura prognozowana w Katowicach to 19 stopni Celsjusza. Mogą wystąpić przelotne opady deszczu.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze