Piłka nożna
[TRANSFER] Kamil Słaby w GieKSie!
Mocnym akcentem na koniec okienka zaskoczył nas dyrektor sportowy GieKSy Tadeusz Bartnik. Nowym zawodnikiem został Kamil Słaby – obrońca Termaliki Nieciecza. 24-letni zawodnik wystąpił w tym sezonie w dziewięciu meczach w Ekstraklasie i strzelił jedną bramkę. Większej liczby spotkań nie pozwoliła mu rozegrać kontuzja. Wypożyczenie potrwa do końca sezonu.
Zawodnik w zeszłym sezonie wywalczył awans z Sandecją do Ekstraklasy występując w trzydziestu trzech spotkaniach, w których strzelił 8 bramek. Zawodnik najczęściej ustawiany jest na lewej obronie.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Johnny
28 lutego 2018 at 21:15
Rozwali mnie, jaki sens ma wypożyczanie zawodnika na pół roku? Z całym szacunkiem dla niego, mamy juniorów Wnuka, są chopcy z Rozwoju, To my wypożyczamy na pół roku, no ja pierdziele, tyle gadki u trenera o stawianiu na młodzież, no cholera nie rozumiem, no dobra niech plan się obroni awansujemy, cena za niego wzrośnie o wiele skład się w cholere posypie…nie lepiej postawić na naszych i chopców z rozwoju ?
KaTe
28 lutego 2018 at 21:38
„Monitorowali rynek” i… BACH! Kolejne wypożyczenie. Polityka transferowa jak sto diabłów – czekanie, aż ktoś się nie zmieści na ławie i menadżer zacznie mu szukać wypożyczenia, aby się „odbudował”. Trala, la, la (Dekada Gieksy w drugiej lidze już minęłą – mam nadzieję, że nakręcą o tym film).
Irishman
28 lutego 2018 at 23:32
Arka też zrobiła awans m.in. wypożyczonymi piłkarzami.
Trzeba przyznać, że na papierze skład wygląda bardzo dobrze….. z lekkim niepokojem o prawą obronę.
Ale po tylu wtopach i całej masie wstydu już się na to nie dam nabrać. Tak więc, dopóki nie zobaczę dobrej gry nie uwierzę w tą drużynę.
Irishman
28 lutego 2018 at 23:43
W każdym razie, po okresie marazmu nareszcie widać jakąś myśl w naszej polityce transferowej i w ogóle w zarządzaniu sekcją piłkarską.