Piłka nożna
Weekendowy rozkład jazdy
W najbliższy weekend nie będzie meczów naszych zgodowiczów z Ostravy i Zabrza. Gra tylko GieKSa oraz reprezentacja Polski pod wodzą nowego selekcjonera Adama Nawałki.
Już jutro o godzinie 18.30 hokejowa GieKSa zmierzy się w meczu wyjazdowym z Cracovią Kraków. Liczymy na niespodziankę i skuteczną pogoń za drużyną z Sanoka w ligowej tabeli. Właśnie z Sanokiem gramy w Satelicie we wtorek 19 listopada.
Wieczorem Adam Nawałka zadebiutuje w roli selekcjonera, a Polska w meczu sparingowym zmierzy się ze Słowacją. Szanse debitu będzie miał również były zawodnik naszej GieKSy Paweł Olkowski. Obyśmy zobaczyli odmienioną kadrę, której chce się walczyć i wygrywać faken! W meczu wystąpi również idol Grześka Goncerza – Marek Hamsik. Kolejny sprawdzian polscy piłkarze będą mieli we wtorek, kiedy to przyjdzie im się zmierzyć w grze towarzyskiej, tym razem z Irlandią.
W sobotę w Mikołowie z miejscowym AKS-em zmierzą się nasze rezerwy, które po tęgim laniu zebranym w Żywcu będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony. Ostatnie ligowe zwycięstwo podopieczni trenera Owczarka odnieśli 20 października, jednak tym razem za rywala GieKSa będzie miała zespół nad, którym ma 5 punktów przewagi. Porażka w tym meczu będzie wstydem.
Najważniejszym wydarzeniem weekendu będzie starcie GKS- u Katowice z Wisłą Płock. Celem jest tylko zwycięstwo i zmazanie plamy z Jaworzna. Jeżeli swoich wyjazdowych potyczek nie zdołają wygrać zespoły Górnika Łęczna i GKS-u Bełchatów, będziemy przy Bukowej świętować mistrzostwo jesieni!
15.11.2013 Cracovia Kraków – HC GKS Katowice godz.18.30
15.11.2013 Polska – Słowacja godz. 20.45
16.11.2013 AKS Mikołów – GKS II Katowice godz. 13
19.11.2013 HC GKS Katowice – Sanok godz. 18.30
19..11.2013 Polska – Irlandia godz. 20.45
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


czarkos
14 listopada 2013 at 22:59
W rozpisce nie ma meczu z Wisłą 😉