Felietony
Wspomnienia z… Jaworzna
GKS Katowice w ostatnich latach na wyjeździe mierzył się z GKS Tychy dwukrotnie. Oba spotkania odbyły się w Jaworznie ze względu na budowę nowego stadionu w Tychach. Oczywiście jako redakcja GieKSa.pl byliśmy na obu tych meczach.
Wizyta w Jaworznie była dla nas wycieczką sentymentalną. Oprócz oczywiście meczów w ekstraklasie i trzeciej lidze ze Szczakowianką GieKSa grała bowiem tam przez pół sezonu. Pamiętaliśmy fantastyczny mecz z Widzewem, wygrane z Podbeskidziem czy Flotą. Dlatego powrót po kilku latach miał być sympatyczny.
A jednak – my jak to my – im bliżej, tym mamy większe problemy z dotarciem na mecz. Dlatego do Jaworzna przez straszne korki dotarliśmy na styk. Mowa o meczu dwa sezony temu. Lało wtedy jak z cebra, a my w pośpiechu musieliśmy udać się na nasze stanowisko komentatorskie, za które obrałem gniazdo dla kamer, z którego filmowałem mecze, gdy GKS grał w Jaworznie. Na szczęście udało się na pierwszy gwizdek. GKS szybko objął prowadzenie po golu Denissa Rakelsa, który potem jeszcze nie wykorzystał karnego, a spotkanie zakończyło się remisem.
Drugie spotkanie miało miejsce podczas tak bardzo udanej rundy jesiennej poprzedniego sezonu. GKS grał świetnie i był świeżo po wygranych meczach z Niecieczą i Stomilem. Tym razem do Jaworzna przyjechaliśmy chyba półtorej godziny przed meczem. I tym razem pogoda była słoneczna i bardzo sympatyczna. Sympatycznie było także na boisku na początku meczu, gdy Kamil Cholerzyński strzelił gola. Podbiegł do kibiców Tychów i pokazywał im herb GieKSy, przez co… sympatycy tyscy „pozdrawiali” go później cały mecz. Niestety katowiczanie rozegrali słabe spotkanie i przegrali. Ale wówczas nikt nie miał do nich o to pretensji, bo jeden słabszy mecz mógł się zdarzyć.
Jak będzie teraz? Liczymy, że po remisie i porażce tym razem przyjdzie zwycięstwo.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze