Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna

Zaciągnięty hamulec ręczny

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy Was do kolejnego tekstu Tomka (poprzedni tutaj), który opisał swoje wrażenia po meczu z Widzewem Łódź. Jeśli chciałabyś/chciałbyś, aby Twój tekst pojawił się na GieKSa.pl lub chciałabyś/chciałbyś zaangażować się w życie redakcji (naprawdę – czasem wystarczy 30 minut tygodniowo), to zapraszamy do kontaktu na mailu gieksainfo[at]gmail.com. Ale nie przedłużając – czas na felieton.

Zaliczamy naprawdę trudny początek sezonu. Po trzech meczach mamy jeden punkt. Widzew był po prostu lepszy. Mógł nas rozbić i to wysoko, np. nieuznany gol Shehu to prezent od sędziów. Ten zespół, jeśli się zgra, to skończy w czołowej piątce. Strzelanie rozpoczął, jakżeby inaczej, Sebastian Bergier. Obawiałem się tzw. efektu byłego zawodnika. Wiemy, jak to jest – taki zawodnik może grać „piach” przez cały sezon, ale kiedy gra przeciwko byłemu klubowi, nagle dostaje „upgrade” i zdobywa bramkę. Bergier nie gra piachu – wszedł mocno w sezon i z zimną krwią wykorzystał stworzoną przez zespół sytuację. Potencjał łódzkiej drużyny jest duży – grają ciekawą i ładną dla oka piłkę. 

Jak na ich tle wypada nasza GieKSa? Kiepsko. Cieszę się, że kibice są z drużyną. Nie idzie nam, jedziemy na hamulcu i właśnie wtedy zespół potrzebuje wsparcia. Przekaz po końcowym gwizdku brzmiał: „GieKaeS, jesteśmy z wami”. Drużyna jest w dołku, ale przypomnijmy sobie, gdzie już z nią byliśmy. Nie takie emocje towarzyszyły fanom z Katowic w ostatniej dekadzie. 

Mógłbym rozpisywać się o indywidualnych błędach poszczególnych zawodników, ale problem leży w całym zespole. Nie można odmówić piłkarzom ambicji i walki, które charakteryzowały nas już w poprzednim sezonie. Nikt nie przechodzi obok spotkania, ale coś złego dzieje się, kiedy dostajemy piłkę. Brakuje pomysłu na grę i w tym upatruję źródła naszych problemów.

Pamiętacie przegrany mecz z Motorem w poprzednim sezonie? To była kwintesencja nieskuteczności, ale zasłużyliśmy wtedy na piątkę za kreowanie sytuacji i prowadzenie gry. 27 strzałów, w tym 12 na bramkę – przewaga w każdym elemencie gry, poza końcowym rezultatem. Oglądało się to przyjemnie, a po meczu pozostawał ogromny niedosyt. Po trzech meczach obecnego sezonu uzbieraliśmy łącznie… 29 strzałów, tylko dwa więcej niż w Lublinie.

Mieliśmy akcje, zrywy, indywidualne przebłyski, ale nie ma kolektywu. Teraz czeka nas wyjazd do Warszawy. Zawsze wierzę w urwanie choćby jednego punktu, mimo że rozum mówi inaczej. Kluczowy jednak będzie domowy mecz z Arką i po prostu musimy w nim zdobyć trzy punkty. W przeciwnym razie przybijemy się do strefy spadkowej, morale pójdą w dół i zrobi się nieciekawie.

Panie Górak – odblokuj hamulec i lecimy dalej! Naprzód GieKSiarze!

Tomek

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna Wideo

Doping na Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga