Dołącz do nas

Hokej

Zaległe spotkanie z outsiderem w rozbiórce

Avatar photo

Opublikowany

dnia

We wtorek hokeiści GKS-u Katowice zmierzą się z Mamra Ciarko STS-em Sanok – ostatnią drużyną w tabeli TAURON Hokej Ligi, która szansę na awans do fazy play-off ma jedynie matematyczną. Będzie to zaległy mecz z 33. kolejki – graliśmy wówczas w finale Pucharu Kontynentalnego.

Mimo fatalnej sytuacji w tabeli sanoczanie ostatnio kilkukrotnie pozytywnie zaskoczyli – do wtorkowego starcia przystąpią po urwaniu punktu Re-Plast Unii Oświęcim – na własnym lodzie przegrali dopiero w dogrywce 1:2. W piątek ulegli GKS-owi Tychy 3:6, za to przed tygodniem niespodziewanie pokonali Comarch Cracovię, a świetnie w bramce spisał się Filip Świderski. Z 15 punktami tracą aż 18 oczek do przedostatniego Zagłębia Sosnowiec, a ich bilans bramkowy to 62:140.

W ostatnich dniach z drużyną pożegnał się jej najlepszy strzelec Mark Viitanen – zdobywca 11 goli przeniósł się do GKS-u Tychy. Niewykluczone, że w jutrzejszym meczu nie zobaczymy kolejnych zawodników, którym STS pozwoli na zmianę barw na końcówkę sezonu. Liderem ich klasyfikacji kanadyjskiej jest Johan Ceder z 4 golami i 14 asystami, ale biorąc pod uwagę liczbę rozegranych meczów (Szwed rozegrał ich 32) to znacznie lepsze wrażenie sprawia wicelider – Lauri Huhdanpaa w zaledwie 19 spotkaniach zanotował 16 oczek za 9 bramek i 7 asyst. Spośród obrońców najlepiej w ofensywie wypada rosły Christian Lindberg z 4 trafieniami i 10 asystami. Dominik Salama broni na 90,7%, a Filip Świderski na 86,8%.

Dotychczasowe trzy starcia z Sanokiem zakończyły się zdobyciem 9 punktów przez GieKSę, choć nie zawsze było łatwo – w pierwszej rundzie wygraliśmy w Satelicie 3:1, na wyjeździe padł wynik 2:5, a najbardziej okazałe zwycięstwo odnieśliśmy 1 grudnia – wówczas na własnym lodzie triumfowaliśmy 6:1. Wtorkowe starcie w Sanoku rozpocznie się o 18:00.

30.01.2024 (wtorek, 18:00) Mamra Ciarko STS Sanok – GKS Katowice

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga