Ponad 2 tygodnie minęły od ostatniego ligowego meczu hokejowej GieKSy. Do rywalizacji wracamy we wtorek – będzie to spotkanie pomiędzy pierwszą i drugą drużyną w tabeli PHL.
Choć Re-Plast Unia Oświęcim, bo to ona będzie rywalem GKS-u, przewodzi aktualne Polskiej Hokej Lidze z 40 punktami, to ma ona rozegrane 2 mecze więcej, a prowadzi zaledwie punktem. Jeden mecz wynika z pauzy GieKSy w 19. kolejce PHL (spowodowana nieparzystą liczbą drużyn w lidze), a drugi to rozegrane awansem przegrane starcie z JKH GKS-em Jastrzębie – Unitów później w tym tygodniu czeka rywalizacja w Pucharze Kontynentalnym. Wspomniany mecz 19. kolejki był ostatnim rozegranym przez oświęcimian – dopiero po dogrywce pokonali Tauron Podhale Nowy Targ 5:4, a złotego gola zdobył Padakin. Bilans bramkowy srebrnego medalisty z zeszłego sezonu to 73:37 – są zdecydowanie najlepszą ofensywą w lidze.
Krystian Dziubiński jest nie tylko najskuteczniejszym zawodnikiem Unii, ale i całej ligi – ma na swoim koncie 13 trafień, a 20 oczek w punktacji kanadyjskiej daje mu trzecie miejsce za Bartoszem Fraszko i Illią Korenchukiem. Łącznie Unici mają aż 4 swoich reprezentantów w czołowej dziesiątce ligi pod względem punktów – poza Dziubińskim są to także Teddy Da Costa, Pavel Padakin i Sebastian Kowalówka. Od ostatniego starcia pomiędzy GKS-em i Unią doszło do zmiany w obsadzie bramki drużyny z Małopolski – z powodu kontuzji Linusa Lundina, która wymagała operacji do ekipy Nika Zupancica dołączył inny Szwed – dobrze znany nam Kevin Lindskoug, który rozpoczął sezon w Nowym Targu. W biało-niebieskich barwach obronił do tej pory 92% strzałów posłanych w jego kierunku. Unię wzmocnił także doświadczony białoruski obrońca o potężnych warunkach fizycznych Roman Graborenko, który w sezonie 14/15 rozegrał jeden mecz w NHL w barwach New Jersey Devils.
Oba dotychczasowe starcia finalistów z ubiegłego sezonu odbyły się na lodowisku w Oświęcimiu – w pierwszej rundzie górą była GieKSa po bramkach Fraszki, Olssona, Magee i Hitosato, na które odpowiedział jedynie Cichy. W drugim meczu choć prowadziliśmy do 35. minuty 2:0 dzięki trafieniom Fraszki i Wajdy, to ostatecznie ulegliśmy 2:6 – do bramki Johna Murray’a trafiali dwukrotnie Dziubiński, Jerofejevs, Szczechura, Pangelov i Bezuska. Trzecie spotkanie rozpocznie się o 18:30 w Satelicie.
15.11.2022 (wtorek, 18:30) GKS Katowice – Re-Plast Unia Oświęcim
Najnowsze komentarze