W najbliższy piątek rywalem hokejowej GieKSy będzie Tauron Podhale Nowy Targ.
Będzie to pierwszy grudniowy mecz GKS-u, a tymczasem Podhalanie przez cały październik i listopad nie wygrali ani razu – swoje jedyne dwa zwycięstwa odnieśli jeszcze we wrześniu. Trzykrotnie przez ten okres udało im się zakończyć regulaminowe 60 minut remisem, jednak za każdym razem ostatecznie i tak przegrywali – w tym swój ostatni mecz, kiedy to w rzutach karnych okazali się gorsi od STS-u Sanok. Z zaledwie 9 punktami zajmują oczywiście ostatnie miejsce w PHL, choć do KH Energi Toruń tracą jedynie 6 ,,oczek”. 40 goli strzelonych to najsłabszy wynik w lidze, jednak 95 straconych to rezultat lepszy od wspomnianej Energi.
Jeśli w przypadku drużyny z Nowego Targu można mówić o jakichkolwiek liderach, to są nimi Olexei Vorona, Bartłomiej Neupaer i Fabian Kapica. Ukraiński napastnik z 12 punktami przewodzi klubowej klasyfikacji kanadysjskiej, wychowanek Neupauer z 6 golami jest najlepszym strzelcem, a dołożył do nich także 4 asysty, natomiast 20-letni Kapica także zanotował 10 punktów, jednak rozgrywając 2 mecze mniej od pozostałej dwójki. Po przejściu Kevina Lindskouga do Unii Oświęcim obsada bramki Podhala jest w 100% polska – nieco bardziej doświadczony Bizub broni na 88,3%, a 19-letni Klimowski na 86,3%.
Spotkanie rozegrane dokładnie dwa miesiące wcześniej w Nowym Targu zakończyło się wynikiem 0:5 po bramkach obcokrajowców: Olssona, Blomqvista, Magee, Lehtonena oraz Hitosato, natomiast w Satelicie GieKSa wygrała 4:1, dublety ustrzelili Fraszko i Magee, a honorowe trafienie zanotował Jelinek.
02.12.2022 (piątek, 18:30) GKS Katowice – Tauron Podhale Nowy Targ
Najnowsze komentarze