Piłka nożna
Zapowiedź: Stal Mielec – GKS Katowice
Emocje po inauguracyjnym starciu z Radomiakiem powoli opadają. Niekorzystny wynik nie może przysłonić tego, jak pięknie było wrócić na salony polskiej piłki i po wielu latach ponownie zagrać w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Błędy i skuteczność zdecydowały o tym, że GieKSa przegrała z Radomiakiem. Niezła druga połowa została zwieńczona pierwszą, przepiękną bramką po powrocie do ekstraklasy, której autorem był Mateusz Marzec.
Kolejnym rywalem katowiczan będzie Stal Mielec. Gospodarze od kilku sezonów nieźle sobie radzą i przy ograniczonych środkach potrafią stworzyć drużynę, która jest w stanie nawiązać równorzędną walkę z najlepszymi zespołami, szczególnie na własnym boisku.
W szeregach Stali znajdziemy dwóch zawodników, którzy wyróżniają się na tle całej ekstraklasowej stawki. W poprzednim sezonie świetnie w bramce prezentował się Mateusz Kochalski. W ataku ogromny wpływ na wyniki miał białoruski napastnik Ilia Szkurin. Kibice GieKSy powinni pamiętać naszego wychowanka Krzysztofa Wołkowicza, który w drużynie trenera Kieresia występuje na lewym wahadle.
W ostatnim tygodniu dołączyli do nas nowi zawodnicy. Podpisaniem trzyletniego kontraktu z GieKSą zakończyła się saga transferowa z udziałem Bartosza Nowaka. W środę roczną umowę z naszym klubem parafował bramkarz Rafał Strączek.
Przygotowaliśmy szereg informacji przed wyjazdowym spotkaniem ze Stalą, które znajdziecie poniżej:
- VLOG z nowym zawodnikiem naszego klubu — Borją Galanem
- wspomnienia związane z naszym najbliższym rywalem,
- zapowiedź kolejnej serii gier na boiskach PKO BP Ekstraklasy – 2. kolejka 2024/25,
- przegląd kursów na najbliższy mecz znajdziesz TUTAJ.
Tylko trzy punkty w Mielcu!
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze