Dołącz do nas

SK 1964

Złote Buki 2012

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dziś oficjalnie rusza plebiscyt „Złote Buki 2012”. Nasza redakcja nominowała osoby, wydarzenia i mecze w pięciu kategoriach: Piłkarz Roku, Odkrycie Roku, Bramka Roku, Wydarzenie Roku oraz Mecz Roku. Gala, której organizatorem jest klub GKS Katowice, odbędzie się 2.02.2013 w Kinoteatrze Rialto. Kibice, tak jak przed rokiem, będą mieli do dyspozycji 120 wejściówek na balkon. Dystrybucją biletów zajmować będzie się Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964”. Wkrótce na naszej stronie znajdzie się więcej informacji o możliwościach zapisu. Ceny kształtować będą się następująco: 15 złotych dla wszystkich, 10 złotych dla członków stowarzyszenia oraz redakcji GieKSa.pl. Dochód z biletów zostanie przeznaczony dla Domu Aniołów Stróżów w Katowicach. Zapraszamy także na stronę www.zlotebuki.pl, która jest specjalnie dedykowana dla plebiscytu. Na niej możecie zapoznać się dokładnie z nominacjami i poznać zasady głosowania. Zarówno na naszej stronie, jak i na oficjalnej (www.gkskatowice.eu) będą się ukazywać typy ekspertów oraz znanych osób. Bądźcie z nami przez najbliższe tygodnie!

6 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

6 komentarzy

  1. Avatar photo

    Aubrey

    3 maja 2013 at 14:08

    Hey There. I found your blog the use of msn.
    This is an extremely smartly written article.
    I will be sure to bookmark it and return to learn more of your helpful info.

    Thanks for the post. I’ll certainly comeback.

    Here is my site – Lawn Care in Mesa

  2. Avatar photo

    Reinaldo

    21 września 2013 at 23:49

    I am extremely impressed with your writing skills as well as with
    the layout on your weblog. Is this a paid theme or did you customize it yourself?

    Anyway keep up the nice quality writing, it’s rare
    to see a great blog like this one today.

  3. Avatar photo

    Caitlin

    22 kwietnia 2014 at 02:00

    Hello There. I discovered your blog using msn.
    That is a very smartly written article. I’ll be sure to bookmark it and return to read extra of your useful info.
    Thanks for the post. I’ll certainly comeback.

    Feel free to visit my web site … emulateur 3ds

  4. Avatar photo

    Willie

    30 kwietnia 2014 at 08:05

    Truly when ѕomeone doesn’t be ɑware of then its up
    to other userѕ that they will assist, so here it occurs.

    Visit my web blog :: google play gift card ǥenerator (Willie)

  5. Avatar photo

    Otilia

    8 sierpnia 2014 at 03:34

    Be sure your main keyword is included within your title tag.
    So many people yelling around „Thanks to Affiliate Marketing and Google Adwords, I made $8,000,000. And if writing isn’t your forte, enlist the services of a trained freelance writer to give your content a professional touch.

    Here is my homepage … jasa pasang iklan adwords

  6. Avatar photo

    Daisy

    10 maja 2015 at 03:13

    Defense against Chaturbate Token Hack and other sensitive information
    As the requirement for dependable and commanding security gains importance and the principles and requirements set by the
    Payment Card Industry progress to meet that need, the requirement
    for cutting edge resolutions will also upsurge.
    As hackers find new ways to blunder tokens in a system like chaturbate token hack (Zac), fresh ways to safeguard sensitive information also requires development.

    The security flaunts that are used
    Conventional security is showing its drawbacks and proving itself to be inadequate in this digital age which are used in the present scenario.
    This is becoming more and more obvious as most people get more news about corporations that have been suffering from a hole of some kind or the other regarding safety issues.
    Often those firms have been under the fact that
    meek encryption is sufficient to defend sensitive token and other data like credit card data on their own sites.

    Unluckily, chaturbate token generator has lately become obvious that the concept is not true anymore.

    In this scenario free chaturbate tokens are one of the most essential prospects
    of this tool. Very frequently the data safety procedures are exploited or inadequately
    managed, and hackers can get a grip over the encryption secrets or find other glitches and
    cause serious destruction and obvious distress. Credit card tokenization is swiftly flattering one
    of the finest ways to contrivance proper safety and
    reach PCI obedience. The procedure works in this way, like a credit card, a
    token or debit card or any other payment technique is used in a money
    transaction, either on the web or any other electronic mean,
    and the original data is sent to the company which actually provides the tokenization facilities.

    One can get to know more about free chaturbate tokens in various
    websites.
    Directly after, a randomized and unique number is produced and sent to the user.
    This digit is considered as the token, is the solitary object that needs to be
    kept in a system that is internal. Conversely, if one stocks private evidence on their own system, they are the one liable for efficiently handling and constantly checking that information. But that is not enough to detect any
    kind of suspicious activity. Nobody can conclude that the hackers will not reach the computer via electronic means.

    Besides if you need more information about chaturbate token generator then do a little research from various sites.

    Conclusion
    Credit card tokenization was intended to help a user to remove those doubts of hacking.
    A user should end keeping delicate information on their individual system that may be a computer, laptop, a Smartphone or any other similar devices and transfer it to a system which is continuously as well as efficiently observed, safe, and updated.
    This can reduce other chances of hacking which also includes Chaturbate Token Hack as no data or sensitive information is kept on the user’s system.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Trudność w podejściu do średniawki

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Aaaa qrwa jego mać…

To moja reakcja na gola Rakowa w doliczonym czasie gry w Gdańsku. Bo zaczynam pisać zaraz po. I tak, jak kolejka zaczęła się dobrze, bo Termalica wygrała w Lubinie, to potem pewnie lepszy byłby dla nas remis z Białymstoku, ale OCZYWIŚCIE Górnik musiał strzelić w doliczonym, lepszy byłby remis lub porażka Rakowa, ale OCZYWIŚCIE Raków musiał strzelić w doliczonym. I luj Bobcki strzelił, bo dwie drużyny się od nas oddaliły w tabeli.

Ktoś powie – trzeba było wygrać w Kielcach. No pewnie, że trzeba było, ale nie wygraliśmy. A nasze zdobywane punkty – zwłaszcza w tej fazie sezonu – mają taką samą wagę jak straty punktów przez przeciwników.

Przechodząc do naszego meczu. Nie wiem, jak to ugryźć szczerze mówiąc. Bo mam wrażenie, że Korona była do zdobytej bramki po prostu słaba. Potem się rozkręcili i w końcówce mogli strzelić zwycięskiego gola. Więc summa summarum remis jest sprawiedliwy. Bo gdy piszę, że Korona była słaba, to trzeba zaznaczyć, że my nie byliśmy jakoś specjalnie lepsi. Uważam, że do straconej bramki trochę lepsi byliśmy. Ale tylko trochę, to nie był jakiś wielce dobry mecz GKS Katowice. Był średni.

O ile defensywa tym razem dała radę i dopuściła do utraty tylko jednej bramki, to w ofensywie byliśmy bezbarwni. Niby kilka razy podeszliśmy pod bramkę przeciwnika, niby jakieś sytuacje się pojawiły, ale tym razem wykończenie czy ostatnie podanie były słabe. I tu mam pretensje do naszych zawodników, bo zalążki tych akcji były znowuż bardzo dobre. Naprawdę potrafimy pod to pole karne podchodzić i wszystko tkwi w tym, czy dobrze wykończymy akcję – najlepiej celnym strzałem. W poprzednich meczach wyglądało to kapitalnie. Tym razem – mizernie.

Znowu będę się czepiał. Bartka Nowaka. Znów nasz najlepszy zawodnik ligi, mając dobre sytuacje wyglądał, jakby chciał wykończyć czy zagrać ostatnie podanie „pięknie”. Czasem tej zabawy jest po prostu za dużo. Oczywiście te niekonwencjonalne zagrania dały kilka wspaniałych asyst. Ale jeśli chodzi o gole, to już tak nie było. Przecież z tej wyjątkowej techniki naprawdę idzie skorzystać, jednocześnie zachowując prostotę. Uderzyć po długim rogu temu Dziekońskiemu, gdy praktycznie cała bramka jest odsłonięta. Ewentualnie nawinąć przeciwnika i strzelić. Bartek wysoko zawiesił poprzeczkę, dlatego mam uwagi. Przecież on krawaty potrafi wiązać na tym boisku, ale w związku z tym zdarza mu się przedobrzyć.

Ale tak jak napisałem – cała ofensywa była jakaś niemrawa. Ilja znów zmarnował jedną kapitalną sytuację. I czasem sam już nie wiem, co sądzić o tym zawodniku. Bo mało strzela goli i sporo sytuacji marnuje. Znów doceniam jego pracę w środku boiska, przy rozegraniu. Z Koroną choćby kapitalnie wypuścił Nowaka. Z Motorem też miał wielki udział przy rozprowadzeniu akcji bramkowej. Ale tak jak mówię, nie mam uwag co do gry w środku boiska. Problem pojawiał się przed i w polu karnym.

Korona w tym czasie frustrowała raz po raz swoich kibiców. Psioczyli oni dość mocno na piłkarzy. Kielczanie raz po raz bowiem tracili piłki i nie potrafili rozegrać dobrej ofensywnej akcji zakończonej strzałem. Nie wyglądali jak swoja wersja z jesieni.

Cieszy kolejny gol Arkadiusza Jędrycha. Capitano – wzorem Radomiaka – asystował sam sobie od słupka. Chyba lubi halówkę i grę od bandy. Po raz kolejny trafił do siatki i myśleliśmy, że ten gol da nam zwycięstwo, a najlepiej gdybyśmy potem strzelili drugą bramkę.

Patrząc na to z drugiej strony, to znów trzeba powiedzieć, że stara GieKSa taki mecz by przegrała w końcówce. Można powiedzieć, że w Krakowie – z mega słabą Cracovią – nie ugraliśmy nawet punktów. Aż tak słaba jak Pasy Korona wczoraj nie była. Więc remis na wyjeździe z solidną drużyną z ekstraklasy oczywiście nie jest złym wynikiem. Oczywiście należy wziąć pod uwagę też nasze osłabienia kadrowe. Przecież nie było Strączka, Klemenza, Kowalczyka, Galana, Zrelaka. Trener musi odkrywać i dostosowywać szerszą kadrę. I znowuż jak na to, że mamy tyle osłabień – wyniki są bardzo w porządku.

Tylko ten niedosyt. Naprawdę można było w tym spotkaniu ugrać więcej i poprawić swoją sytuację w tabeli dopisując trzy punkty. Tak dopisujemy jeden. Co oczywiście też jest zdobyczą. Każdy punkt jest na wagę złota.

Po tej fatalnej porażce z Cracovią GieKSa rozegrała cztery mecze – dwukrotnie u siebie wygrywając i dwa razy remisując na wyjeździe. Ostatecznie jest to układ bardzo dobry. Grając w taki sposób przez cały sezon zdobywa się 68 punktów. W obecnych rozgrywkach wystarczyłoby do mistrzostwa. Ostatecznie więc ostatnia tzw. forma katowiczan jest bardzo dobra.

Każdy był po tym meczu niepocieszony. Jacek Zieliński – znany ze swojego marudzącego tonu – tak właśnie trochę pomarudził na konferencji prasowej. Rafał Górak też nie był przeszczęśliwy, ale też mówił, żeby nie utyskiwać aż tak bardzo na ten remis. No i te nastroje szkoleniowców chyba oddają, to co widzieliśmy w Kielcach. Każdy był trochę rozczarowany po tym remisie, a jednocześnie wiedział, że można było ten mecz przegrać. Więc nie narzekam aż tak bardzo, ale trochę narzekam.

Patrząc teraz na perspektywę gry w pucharach – myślę, że Raków i Górnik znajdą się w czwórce. Jeśli tak, to piąte miejsce da przepustkę do Europy, bo obie ekipy zagrają w finale Pucharu Polski w najbliższą sobotę. Wychodzi więc na to, że o to piąte miejsce w pucharach rywalizować będzie GieKSa, Wisła Płock i Zagłębie. Lubinianie dali ciała z ekipą z Niecieczy i wygląda jakby spuchli, choć lekceważyć ich nie można. Dzisiaj z zapartym tchem będziemy obserwować mecz Wisła – Radomiak i musimy kibicować gościom – od wyniku tego spotkania będzie zależeć bardzo, bardzo wiele. Natomiast żadna z wymienionych trzech drużyn kompletu punktów raczej nie zdobędzie, więc trzeba zminimalizować punktowe straty. Na plus jest to, że i z Zagłębiem, i z Płockiem mamy lepsze bilanse bezpośrednie.

Świat się nie zawali, jeśli GieKSa do pucharów nie wejdzie. Przecież jeszcze niedawno walczyliśmy o utrzymanie. Ale nie ma się co oszukiwać, matematyka mówi, że udział w Europie jest po prostu realny. Jeśli na przykład GieKSa zdobyłaby w ostatnich czterech kolejkach 7-8 punktów, to gra w eliminacjach Ligi Konferencji będzie bardzo możliwa. To jest bonus, szansa, która się nadarza. I grzechem byłoby nie powalczyć.

Jest jednak jeden warunek. Z Termalicą za tydzień trzeba bezwzględnie wygrać. Jakkolwiek nie jest to typowy outsider prezentujący się beznadziejnie, to jednak jest to ostatnia drużyna ligi, którą będziemy podejmować. W kolejnych trzech spotkaniach o punkty będzie dużo trudniej. Trzeba więc sobie ustawić sytuację tak, żeby z 47 punktami startować do trzech ostatnich kolejek.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Kibicowskie święto w Kielcach

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Kielc, gdzie GieKSa podzieliła się punktami z Koroną. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Jędrych: Stempel mocnej wiary

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po wygranym meczu z Termalicą porozmawialiśmy z kapitanem GieKSy Arkadiuszem Jędrychem, który podkreślił znaczenie procesu i stabilności w klubie dla osiągania sukcesów, a także docenił doping ponad 13 tysięcy fanów.

Wszystko w porządku po tych dwóch sytuacjach?
Arkadiusz Jędrych: Tak. Trochę mi gdzieś wygięło nogę, później dostałem w brzuch, ale na gorąco myślę, że tak. Wiadomo, adrenalina jeszcze musi opaść i wtedy zobaczymy. Na tę chwilę wszystko jest okej i mam nadzieję, że jutro i pojutrze także wszystko będzie dobrze.

Po takich szalonych spotkaniach chyba już możecie powiedzieć, że pojawiają się myśli o europejskich pucharach?
Wiadomo, mając na koncie 47 punktów, czemu mamy nie marzyć? Tak to na razie zostawię.

Eman Marković dzisiaj dwukrotnie przekroczył prędkość przy tych trafieniach.
Jesteśmy świadomi, że Eman w miarę upływu sezonu czuje się coraz lepiej. Zresztą chyba nie tylko my, ale wszyscy, którzy chodzą i oglądają te mecze widzą, że w Emanie drzemią naprawdę ogromne możliwości. Pokusiłbym się wręcz o to, że on jeszcze swoich maksymalnych umiejętności nie pokazał. Zostały nam trzy mecze i życzmy sobie, żeby tymi swoimi wartościami nas jeszcze pozytywnie zaskoczył.

Przyszedłeś do GieKSy w trudnym momencie, wtedy zaraz spadek i druga liga, a niedługo mogą być puchary. Dla ciebie to też długa droga?
Nie da się ukryć, że moja droga w GKS-ie była dosyć kręta. Na chwilę obecną powtarzam, że ja mam takie podejście do tego wszystkiego: to, co się teraz dzieje wokół GieKSy to stempel mocnej wiary w to wszystko, w ten proces w którym tkwimy. Mamy nadzieję, że ten proces dalej będzie się napędzał, rozwijał i wszyscy ludzie wokół GKS-u będą tak ukierunkowani na Klub, na pomaganie, tak jak widzieliśmy dzisiaj na trybunach. Nie idzie o tym nie wspomnieć, jak stanęliśmy sobie chwilę przed meczem, to te trybuny powodują ciarki na całym ciele. Dwunasty zawodnik miał wpływ na to, że wygraliśmy dziś tak okazale.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga