Media o meczu Górnik Łęczna-GieKSa: Szybki cios i po meczu

Dodano przez Witek | 26 sierpnia 2019 07:15
Licznik odwiedzin: 269

Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat wczorajszego meczu Górnik Łęczna – GKS Katowice. Górnik okazał się lepszy i wygrał 1:0 (1:0).

 

kurierlubelski.pl – Górnik Łęczna – GKS Katowice 1:0

Po czterech kolejkach bez zwycięstwa, piłkarze Górnika Łęczna mogli wreszcie cieszyć się ze zdobycia trzech punktów. W 6. serii spotkań na drugoligowym froncie, zielono-czarni pokonali przed własną publicznością GKS Katowice 1:0. Dla łęcznian była to druga wygrana w obecnym sezonie, w tym pierwsza u siebie. Niedzielny mecz znakomicie rozpoczął się dla gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie już po 180 sekundach gry.

[…] Zielono-czarni mogli przed przerwą podwyższyć prowadzenie, ale brakowało im skutecznego wykończenia. Dwukrotnie na bramkę „GieKSy” uderzał m.in. Marcin Stromecki. I choć golkiper gości Bartosz Mrozek miał z jego strzałami sporo problemów, to nie wpadały one do siatki. Ponadto łęcznianie przeprowadzali groźne kontry, lecz nie potrafili ich odpowiednio sfinalizować.

Po pierwszej połowie „Górnicy” zasłużenie prowadzili 1:0, a niedługo po zmianie stron mieli świetną szansę na zdobycie drugiego gola. Paweł Wojciechowski nie wykorzystał jednak rzutu karnego, który w dobrym stylu obronił Mrozek. Chwilę później popularny „Wojciech” znów mógł pokonać bramkarza przyjezdnych, ale w idealnej sytuacji po rzucie rożnym strzelił prosto w niego.

W kolejnych fragmentach rywalizacji, na boisku było sporo niedokładności i chaosu. Nieznacznie dłużej przy piłce utrzymywali się katowiczanie, którzy próbowali zagrozić miejscowym poprzez atak pozycyjny.

[…] W samej końcówce ekipa trenowana przez Rafała Góraka mocno naciskała na łęcznian, którzy momentami bronili się niemal całym zespołem, ale ostatecznie trzy punkty zostały w Łęcznej.

 

dziennikwschodni.pl – Górnik Łęczna – GKS Katowice 1:0. Do trzech razy sztuka

[…] W 16 minucie pierwszą okazję stworzyli sobie goście. Po dobrze rozegranej akcji uderzał Szymon Kiebzak, ale piłka przeleciała obok bramki łęcznian. Nieco ponad kwadrans później powinno być 2:0 dla Górnika. Wówczas dobrze piłkę w pole karne zagrał Marcin Stromecki, ale ani Michał Goliński, ani Wojciechowski nie sięgnęli piłki. Stromecki dał o sobie znać raz jeszcze w końcówce pierwszej połowy kiedy mocno huknął sprzed pola karnego, ale Mrozek zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką i do przerwy kibice zobaczyli tylko jednego gola.

[…] Obroniona jedenastka dodała zespołowi gości animuszu, ale łęcznianie przetrwali chwilowy napór katowiczan, a następnie sami stworzyli sobie kilka okazji do zdobycia gola. Najbliżej szczęścia był Goliński, ale Mrozek kolejny raz był na posterunku i spotkanie zakończyło się jednobramkową wygraną.

 

sport.tvp.pl – Górnik Łęczna lepszy od GKS Katowice

[…] W dalszej części spotkania goście próbowali się odgryzać jednak nie byli zbyt konkretni. W 14. minucie meczu, po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym blisko zamknięcia akcji był Daniel Rumin. Chwile później dobrą okazję zmarnował Szymon Kiebzak. W pierwszej połowie to gospodarze mieli optyczną przewagę, ale na boisku nie działo się zbyt wiele. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część gry groźny strzał z dystansu Marcina Stromeckiego odbił z trudem Bartosz Mrozek.

[…] Górnicy mogli uspokoić ten mecz, jednak niewykorzystany rzut karny napędził zespół gości. Mimo wszystko GKS nie potrafił przekuć inicjatywy na sytuacje. Mocniej przycisnął dopiero w końcówce meczu, jednak zespół Kamila Kieresia nie dał sobie strzelić bramki i dowiózł zwycięstwo do końca.

 

sportdziennik.pl – Szybki cios i po meczu. GKS Katowice przegrywa w Łęcznej

Zasłużona porażka zmagającej się z problemami kadrowej GieKSy na Lubelszczyźnie. Jej rozmiary mogły być nawet większe, ale Bartosz Mrozek obronił rzut karny. To koniec świetnej wyjazdowej serii.

Trener Rafał Górak nie mógł w Łęcznej skorzystać z kontuzjowanych Dominika Bronisławskiego, Adriana Błąda, Radka Dejmka, Macieja Stefanowicza, Marcina Urynowicza i Łukasza Wrońskiego oraz pauzującego za kartki Kacpra Michalskiego. W tak osłabionym składzie GKS okazał się bezradny w starciu z Górnikiem. Praktycznie nie zagroził gospodarzom; jeśli cokolwiek działo się pod ich bramką, to zazwyczaj po stałych fragmentach gry.

[…] GieKSa w obliczu takich problemów kadrowych jest dziś niemalże bezzębna – nawet jeśli mowa „tylko” o trzecim poziomie rozgrywkowym. Był w II połowie moment, gdy trener Górak oparł się o czerwony banner z logiem 2 ligi. Obrazek dość wymowny. 2 zwycięstwa, 1 remis, 3 porażki…  Póki co GKS na całego wsiąka w tę rzeczywistość.

By jednak nie było tak gorzko, wspomnieć też trzeba o pozytywie – czyli Bartosz Mrozku. Na początku II połowy dobrze dysponowany na skrzydle Michał Goliński wywalczył rzut karny (piłka po jego strzale odbiła się od ręki Michała Gałeckiego), ale 19-letni bramkarz, wypożyczony do Katowic z Lecha Poznań, w świetnym stylu obronił uderzenie Pawła Wojciechowskiego z „wapna”.

Arkadiusz Onyszko, były wysokiej klasy golkiper, współkomentujący ten mecz na antenie TVP, mówił o tej interwencji Mrozka z uznaniem. A napastnika łęcznian nastolatek zatrzymał też kilkadziesiąt sekund później, odbijając piłkę po jego mocnej próbie z kilku metrów. Koledzy Mrozka z pola nic z tym bonusem nie byli jednak w stanie zrobić. Wojciechowski – Mrozek 1:2, ale Górnik – GKS 1:0…

 

sportowefakty.pl – Górnik Łęczna – GKS Katowice: szybki cios gospodarzy, a później zmarnowany rzut karny

Już w 3. minucie Górnik Łęczna zdobył gola w meczu z GKS-em Katowice. Jak się później okazało, trafienie Pawła Wojciechowskiego było jedynym w spotkaniu. Strzelec gola mógł zakończyć potyczkę nawet z hat trickiem.

[…] Zdobyty gol ustawił spotkanie. Górnik mógł czekać na to, co zrobi GKS. Katowiczanom akcje jednak nie kleiły się, goście sporadycznie zagrażali Patrykowi Rojkowi. W 14. minucie, po sprytnym rozegraniu rzutu rożnego, kilku centymetrów zabrakło Danielowi Ruminowi, aby wbić piłkę do siatki łęcznian. Gospodarze, poza akcją z początku meczu, długo nie potrafili wykreować sobie dobrej okazji na podwyższenie prowadzenia. Chwilę przed przerwą potężnie z dystansu uderzył Marcin Stromecki, Mrozek z trudem wybił piłkę na rzut rożny.

[…] Wojciechowski „jedenastki” jednak nie wykorzystał. Mrozek wykorzystał intencje strzelca i sparował piłkę na korner. Chwilę później bramkarz po raz kolejny uratował GKS, broniąc strzał z bliska Wojciechowskiego.

W kolejnych minutach przewagę uzyskali katowiczanie, ale nie potrafili stworzyć sobie okazji do wyrównania. Gościom do końca nie udało się zagrozić poważniej Rojkowi. Z kolei miejscowym w kilku sytuacjach zabrakło zimnej krwi.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*