Pielorz: Myślę, że cała drużyna zagrała dobrze w obronie

Dodano przez Błażej | 23 maja 2015 20:49
Licznik odwiedzin: 1299

Krótko po meczu mieliśmy okazje porozmawiać z Łukaszem Pielorzem. Doświadczony obrońca zagrał tym razem w pomocy i rozegrał całkiem dobry mecz. Poczytajcie, co miał do powiedzenia nasz zawodnik.

GieKSa.pl: 3:0 na koniec, ale po pierwszej połowie nic na to nie wskazywało?

Pielorz: Sandecja walczy o życie, grają o utrzymanie. W pierwszej połowie postawili trudne warunki do grania i nie mieliśmy za dużo sytuacji do strzelenia bramki. Grali cofnięci i w akcjach ofensywnych też nam nie zagrażali. Druga połowa to my otworzyliśmy wynik i grało nam się dużo łatwiej. Mieliśmy dobre kontry, czego efektem były dwie kolejne bramki.

Trener Piekarczyk coś w przerwie chciał zmienić w waszej grze? Bo bramkę strzeliliśmy po takiej akcji, jaką wam wpajał od początku; wrzutka i ktoś ma nabiegać?

Trenujemy takie akcje odkąd jest trener z nami. Kładzie na to nacisk by tak grać- dośrodkowanie i strzały zza pola karnego. Dziś przyniosło to efekty w drugiej połowie, mieliśmy grać konsekwentnie swoje, zrobiło się więcej miejsca na boisku i wykorzystaliśmy to.

Dziś dobrze spisywała się obrona, kolejne zero z tyłu.

Ja myślę, że cały zespół zagrał dobrze w defensywie, Sandecja nie stworzyła sobie za dużo sytuacji. Od kiedy przyszedł trener Piekarczyk dobrze nam się broni, traciliśmy bramki po stałych fragmentach, ale drużyny, z którymi graliśmy nie stwarzały sobie sytuacji. W końcu nasza praca przyniosła efekt i zdobywamy 3 punkty.

Łukasz od dłuższego czasu mecze GieKSy nie mają wielkiego ciężaru gatunkowego. Mecz z Tychami meczem o „pietruszkę” jednak nie będzie?

Zdecydowanie nie będzie. Są mecze o 6 punktów, ale dla nas to będzie spotkanie jak o 12 punktów. Tu się jednak punkty nie liczą tylko prestiż. Wiadomo, jakie są relacje między klubami. Na pewno będziemy gryźli trawę by zgarnąć 3 punkty i zagrać taki mecz jak na jesień. Chcielibyśmy bezapelacyjnie zwyciężyć w tym meczu.

Łukasz zdradź jeszcze „tajemnicę szatni” wyjaśnij kibicom, dlaczego po zejściu Pitrego kapitańską opaskę otrzymujesz Ty a gdy gracie z Kamińskim od początku pod nieobecność Pitrego to kapitanem jest Mateusz?

Nie ma w tym tajemnicy. Drugim kapitanem jest Kamiński, ja otrzymuje na murawie opaskę gdyż jestem po prostu bliżej Pitrego.

***


Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

c/ rejestrację z naszego linku w BetFan i wpłatę minimum 50 złotych,

d/ rejestrację z naszego linku w STS i wpłatę minimum 50 złotych,

e/ zakup plakatu formatu A3 ze strojami GKS Katowice.

Dziękujemy!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*