Trójkolorowe piernikowanie w Albercie

Dodano przez Magda | 1 grudnia 2016 19:01
Licznik odwiedzin: 1047

W dniu dzisiejszym postanowiłyśmy odwiedzić zaprzyjaźnioną Świetlicę Św. Brata Alberta w celu stworzenia najpiękniejszych i najsmaczniejszych pierników świątecznych. Oczywiście jak dobrze wiemy – nie byłyby pyszne i śliczne, gdyby były w innych barwach niż żółte, zielone i czarne.

O godzinie 16.30 zameldowałyśmy się na miejscu z masą ozdób, ciastem no i oczywiście niezbędnym do piernikowania sprzętem – wałkami i foremkami. Czekała już na nas grupa naszych małych ulubieńców, którzy czym prędzej chcieli się brać do roboty. Nie myślcie sobie, że chodziło o chęć przygotowywania pierników. W główkach dzieciaków istniał już tylko obrazek późniejszego obżerstwa własnymi wyrobami 🙂

Sam przebieg akcji? No pewnie niczym was nie zaskoczę. Wałkujemy ciasto, wycinamy kształty, narzucamy masę posypki, zalewamy ogromną ilością lukru, później z tych słodkości oblizujemy paluchy i bierzemy się za kolejne arcydzieła. Jednak nie ma tu mowy o żadnej monotonii, bo z każdą chwilą wpadały nam do głów coraz to ciekawsze pomysły. Powstało wiele piernikowych herbów, co niesamowicie cieszyło oczy. Śmiechu przy tym wszystkim było więcej niż mogliśmy się spodziewać. Dzieciaki jak zwykle udowodniły nam, że są najcudowniejsze na świecie. Przytulasy na powitanie, na pożegnanie, wygłupy przy tworzeniu pierników, wyjadanie posypek, gra w łapki, wspólne bałaganienie i wspólne sprzątanie – najlepiej spędzony czas od dawna!

Tym razem jednak dzieciaki nie otrzymały od nas sporej paczki gadżetów, jak przy każdej naszej wizycie. Dlaczego? A dlatego, że niebawem zawitamy u nich znów, z kolejną świąteczną akcją! O naszych ulubieńców dbamy najlepiej, jak potrafimy 🙂

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

(wymagane)