Piłka nożna
12 kolejka: GieKSa w Grudziądzu, ciekawie w Olsztynie i Chojnicach
12 kolejka I ligowych rozgrywek będzie rozgrywana przez 3 dni. Najważniejszy dla nas mecz to spotkanie w Grudziądzu gdzie GieKSa zagra z Olimpią. Spotkanie to rozpocznie się o 14:45.
W piątek dwa spotkania. Faworyt rozgrywek Zagłębie podejmuje Sandecję. Lubin będzie chciał wrócić na zwycięski szlag po remisie w Ząbkach. Sandecja szuka rehabilitacji i oraz możliwości odbicia się od dna ligowej tabeli. W drugim spotkaniu Wigry podejmują Widzew Łódź. Łodzianie będą szukać szansy by zdobyć 3 punkty gdyż ich sytuacja w tabeli robi się coraz gorsza. Wigry po wygranej w Gdyni na pewno podejdą do meczu podwójnie zmotywowane. Oba spotkania o 18.
W Sobotę oprócz meczu GieKSy, ciekawie w Olsztynie gdzie Stomil podejmuje Flotę. Oba zespoły po słabym poprzednim sezonie w tym spisują się bardzo dobrze i są w czołówce ligowej tabeli. Zwycięzca z tego meczu będzie bliżej podium. Równie ciekawie będzie w Chojnicach gdzie miejscowa Chojniczanka wyraźnie na fali w ostatnich meczach podejmuje Termalikę, która ostatnio nieco wyhamowała i zaliczyła dwa remisy z rzędu. Oba te mecze rozpoczną się o 15. O 16 natomiast zagra Wisła Płock z Miedzią Legnica. Miedź gra fatalnie i na ciężkim terenie będzie jej niezwykle trudno zdobyć kolejne punkty. Wisła musi wygrywać by zachować miejsce w czołówce. W ostatnim sobotnim meczu o 17 Chrobry podejmuje Dolcan. W niedzielę dwa spotkania. Pogoń Siedlce podejmuje GKS Tychy o 12:15. Tyszanie po wygraniu z Bytovią będą szukali kolejnych punktów, które pozwolą złapać głębszy oddech. O 12:30 Bytovia podejmuje słabiutką w tym sezonie Arkę Gdynia.
Wszystkich kibiców zapraszamy na stadiony!
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


kibic
10 października 2014 at 13:07
teraz zaczyna sie najtrudniejsze mecze dla nas a Moskal nie widzi potrzeby zmian zabiera ze soba stala 18 wiec i jedenastka wejdzie ta sama ,kto powie naco sciagamy do nas napastnika z portugali aby pogral do zimy w rezerwach i odszed,do tego Wieczorek tez ma zima odejsc,do tego pare nie udanych transferow z tym drewnem Nawrotem na czele kto zato odpowiada poco Cygan robi nas za idiotow jesli nic nie zrobimy to Cygan z Moskalem zrobia z nami to samo w fuzbalu co ten ruby kielbasiany dupek Domagala zrobil z hokejem