Sponsorzy
14 szans na wygranie iPhone14 i gotówki w SuperGame na Wimbledon!
Iga Świątek rozstawiona z numerem 1 na turniej, który rozpoczyna się na trawiastych, londyńskich kortach. Jak fan zakładów sportowych może zdobyć rozstawienie w walce o grubą kasę i 14 iPhone’ów? Kto szybciej weźmie udział w darmowej grze Superbet, ten ma większe szanse na wygraną topowego smartfona i kasy.
Naszej najlepszej tenisistce, coraz lepiej wiedzie się na trawiastych nawierzchniach. Jak Iga poradzi sobie w najbardziej prestiżowym turnieju sezonu i jakie rozstrzygnięcia zapadną w Londynie? Możesz to typować codziennie przez 14 dni, absolutnie za darmo i za każdym razem z szansami na super nagrody. Podejmij wyzwanie i pamiętaj, żeby brać udział każdego dnia! Do tej pory rundy SuperGame trwały tydzień, więc tempo będzie spore, ale dasz radę!
Zasady Super Game Wimblephone są codziennie te same: 6 pytań o wydarzenia na Wimbledonie, żadnego wkładu finansowego i żadnych haczyków.
Super nagrody w Super Game Wimblephone:
• 6 poprawnych odpowiedzi: 5000 złotych + iPhone 14,
• 5 poprawnych odpowiedzi: 5000 złotych,
• 4 poprawne odpowiedzi: 5000 złotych.
Zatem łączna pula nagród w gotówce to 210 000 złotych i aż 14 cudeniek z ugryzionym jabłkiem w logotypie. Co w przypadku, gdy kilka osób odpowie na komplet pytań jednego dnia? Wygrywa ten, kto szybciej oddał typy, więc nie ma na co czekać.
Masz konto super gracza? Leć typować Wimbledon za free!
Nie masz konta w Superbet? Trochę dziwaczne, ale szybko założysz je TUTAJ z kodem GIEKSA.
Oczywiście poza SuperGame, czeka na wszystkich także bonus powitalny składający się z czterech promocji na start oraz… „zielone kupony”, nawet w sytuacji gdy Twój typ nie okazał się poprawny. Tak działa Super Przewaga. W tenisie zdarzenia na zwycięstwo w meczu rozliczane są jako poprawnie wytypowane niezależnie od końcowego rezultatu, gdy Twój faworyt wygra 6:0 dowolnego seta!
Gdzie oglądać Wimbledon?
Po wzięciu udziału w SuperGame Wimblephone miło będzie zobaczyć rozgrywkę na żywo. Mecze obejrzysz za darmo na platformie Superbet.pl i w aplikacji mobilnej. Możesz nie mieć środków na koncie, czy kuponu w grze, a i tak pojedynki będą dla Ciebie dostępne po zalogowaniu.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.




Najnowsze komentarze