Piłka nożna
25 kolejka: Fatalna GieKSa, Zawisza walczy, remisy czołówki
25 kolejka już za nami i nie była ona udana dla GieKSy. Porażka 0:4 z Sandecją sprawiła, że weekend nie był dla nas udany. Sandecja tymczasem może się szykować do walki o tytuł „rycerzy wiosny” gdyż jest to kolejne dobre spotkanie tego zespołu.
Sporo się działo na boiskach I ligi w tej kolejce, padło kilka zaskakujących rezultatów. Jednym z nich był tylko remis Wisły Płock z Olimpią Grudziądz 1:1. Olimpia dzielnie walczy o utrzymanie, ale wciąż jest pod kreską. Wisła niewykorzystana szansy na powrót do fotelu lidera natomiast prowadząca Arka na odskoczenie od rywali. Tylko jeden punkt na trudnym terenie w Legnicy nie może do końca satysfakcjonować gdynian. Największym wygranym tej kolejki, jeśli chodzi o drużyny z czołówki jest Zawisza, który pokonał Rozwój 3:1 w Katowicach. Mecz był bardzo wyrównany i o wygranej przesądziły gole strzelane w końcówce.3 bramki strzelił w tym spotkaniu Szymon Lewicki.
Dużo się działo w dolnych rejonach tabeli gdzie największym wygranym są Wigry Suwałki. Pokonały one Chojniczankę 1:0 w Chojnicach strzelając gola w 88 minucie. Po tym meczu trenerem Chojniczanki przestał być Pawlak. Biorąc pod uwagę, że drużynę tą czekają teraz mecze z czołówką to nie wróżymy niczego dobrego drużynie z Chojnic. Mocno swoją pozycję poprawiła Pogoń Siedlce, która wygrała 3:0 z Kluczborkiem. Mecz był z gatunku tych o 6 punktów. Wszystkie gole padły po przerwie. Również 3:0 wygrywa Chrobry w Bytowie. Ciekawie było w Bełchatowie gdzie 2:0 GKS pokonał Sosnowiec, który wyraźnie dołuje w tej rundzie. Ozdobą spotkania była bramka na 2:0, która padła z za połowy boiska. 3 punkty walkowerem zdobył Stomil.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze